OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 11 Lipiec, 2018

Europejska i amerykańska naczepa na trasie S3 – bardzo nietypowy widok ze Scanią na rejestracjach z USA

Zestawienie obok siebie europejskiej i amerykańskiej naczepy to widok co najmniej rzadko spotykany. Tym bardziej, że mówimy tutaj o sytuacji zastanej w Polsce, na drodze ekspresowej S3.

Do różnic konstrukcyjnych między tymi pojazdami przejdę za chwilę. Najpierw jednak wyjaśnijmy sobie, co amerykańska naczepa na amerykańskich rejestracjach robi w naszym pięknym kraju. Co więcej, zwróćcie uwagę, że nawet ciągnik siodłowy ma tutaj amerykańskie rejestracje, i to pomimo faktu, że jest to najzwyklejsza, europejska Scania serii R.

Dołączone do tekstu zdjęcia wykonał Czytelnik Dominik. Jak twierdzi, regularnie widuje ten zestaw na S3 między Zieloną Górą a Gorzowem Wielkopolskim, a także na terenie jednostki wojskowej w Żaganiu. Oznaczenie na drzwiach Scanii wskazuje też, że pojazd należy do amerykańskiej, rządowej agencji Exchange. Odpowiada ona za zaopatrywanie żołnierzy stacjonujących w Europie, dostarczając im amerykańskie przedmioty codziennego użytku, na czele z typową dla ich kraju żywnością.

Trzeba też dodać, że ciężarówki należące do Exchange od lat spotykane są w Niemczech. Kiedyś były to amerykańskie ciągniki marki Freightliner, a następnie – gdy Freightliner przestał produkować pojazdy z silnikami pod kabiną – zaczęto kupować ciągniki siodłowe marki Scania. Kiedyś już pokazywałem jeden z takich pojazdów, szerzej opisując jego pracę na terenie Niemiec (artykuł znajdzie tutaj).

Na koniec pozostaje nam zaś kwestia naczep. Na powyższej fotografii widzimy europejską naczepę kurtynową oraz amerykańską naczepę ze sztywnymi ścianami, znaną jako “dry van”, czyli “suchy furgon”. Jest to najpopularniejszy typ naczep w USA, stosowany tam równie często, co naczepy kurtynowe w Europie.

Na dużej popularności podobieństwa właściwie się skończą. Oba pojazdy mają bowiem zupełnie inną konstrukcję i tym samym zupełnie inne możliwości. Dla przykładu, amerykańskie naczepy tego typu nie posiadają żadnych ram. Wszystko trzyma się na podłodze o układzie drabiny, ze stalowymi lub aluminiowymi poprzeczkami. To oznacza bardzo niską masę własną, ale też mniejszą wytrzymałość.

Skoro natomiast nie ma ramy, to jak mocuje się wózek jezdny? Przy podłodze amerykańskiej naczepy znajdziemy dwie szyny z otworami, na których trzyma się właśnie wózek jezdny. Ponadto, cały wózek można na tych szynach przesuwać, luzując mocowania i podjeżdżając lub cofając ciągnikiem. Dzięki temu koła – zazwyczaj dwie osie na bliźniakach – mogą znaleźć się albo na samym końcu naczepy, albo bliżej jej środka. Wszystko w zależności od tego, jak chcemy rozłożyć nacisk na poszczególne osie zestawu.

Są też inne ciekawostki. Jako że amerykańska naczepa nie ma ramy, zderzak z belką przeciwnajazdową mocowany jest bezpośrednio do nadwozia. Pojazd nie ma też belek przeciwnajazdowych po bokach, gdyż nie są one w USA wymagane. Co więcej, warto jeszcze zwrócić uwagę na oświetlenie, które dosłownie wpuszczono w podłogę pojazdu. Ktoś mógłby powiedzieć, że taki system utrudni wymianę żarówek. A jednak, Amerykanie nie mają tego problemu, gdyż żarówek po prostu nie wymieniają. To dlatego, że oświetlenie do naczep zostało w USA znormatyzowane i całą okrągła lampę kupimy na pierwszym lepszym parkingu. Będzie ona pasowała do każdej naczepy i będzie bardzo łatwa w wymianie.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 24 komentarzy

  1. Prezes Biznes napisał(a):

    A co z różnicami w okablowaniu układu hamulcowego naczep amerykańskich? Mają takie same złącza? Czy są jakieś zestawy do konwersji albo przejściówki?

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Na to pytanie niestety nie znam odpowiedzi. Przypomnę za to, że amerykańskie ciężarówki mają instalacje 12-voltowe, więc i w tej kwestii konieczne było jakieś nietypowe rozwiązanie.

  2. Tołdi napisał(a):

    Ciekawe, czy do jazdy po europejskich szlakach zatrudniają kierowców miejscowych, np. niemieckich, czy swojaków? Bo jak swojaków, to aż strach się bać po tym, co wyczyniają na polskich drogach!!!

    • Trakeiro napisał(a):

      Ja to się bardziej boję takich parkingowych cwaniaczków, co to wszędzie byli, najlepij jeżdżo a osobówki to zło konieczne 😀 odstaw koluniu gazety propagandowe.

      • Piotrek napisał(a):

        W exchangu Niemce jeżdżą. Przynajmniej w tym do którego wożę czasem hamburgery. A te naczepy i Scanie widzę regularnie od co najmniej 8 lat u Niemca i u Holendra.

  3. Stefan napisał(a):

    Myślałem ze padnę ze śmiechu na pysk !!! Cytat ; na czele z typowa ich kraju żywnością ! Czyli hamburgery !! Czyli jak żołnierzowi amerykańskiemu nie dostarcza w raze konfliktu typowej żywności to poniesie klęske na polu walki !! Szoooooook i ubaw po pachy !! A tak na marginesie do tego super artykuły na temat tej naczepy to siofery musza wiedzieć ze jak kierowca nie przesunie wózka naczepy a naczepa jest tylko do połowy załadowana nastąpi złamanie naczepy bo nie ma ramy a i nawet jak który żartowniś poluzuje centralne wkręty tez ulegnie złamaniu !! Chamerykanska technika ?? Gniotsa nie lamiotsa !!! Super artykow !

  4. Oktwaw napisał(a):

    Co do kwestii rejestracji i homologacji, to czy jeżdzą one na jakichś specjalnych zezwoleniach czy nie są one w PL dla Amerykanów potrzebne? Dzięki

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Są specjalne przepisy dla pojazdów wojskowych przebywających poza krajem pochodzenia. Dzięki nim nie muszą spełniać europejskich norm. Zaznaczę, że ta Scania i jej naczepa mają rejestracje wojskowe.

  5. Adi napisał(a):

    Czy będzie jakiś artykuł o naczepach z Ameryki? I więcej takich ciekawostek jak instalacje elektryczne na 12V lub żarówki.

  6. olo napisał(a):

    Ten zestaw wozi zaopatrzenie pomiędzy główną bazą logistyczną USArmy a podległym jej logistycznie pułkiem w Skwierzynie.

  7. Tk napisał(a):

    W okolicach Malagi maja największą baze w Europie i tam, nawet postawione domy na swój styl. Gniazdka, okna, klamki i wszystko jest ze Stanów. Dzieci zawodowych żołnierzy, nawet po parę miesięcy nie wychodzą na zewnątrz, bo wszystko mają w bazie.

  8. Kamil napisał(a):

    Sworzeń królewski jest taki sam jak w naczepach w UE ?
    Siodła chyba w USA i UE są takie same, czy się mylę ?
    Pytam poważnie, z ciekawości.

  9. Vels napisał(a):

    Chyba nie trzeba żadnych dodatkowych dokumentów by pojazdem zarejestrowanym i ubezpieczonym w USA jechać po Polsce i vice versa. Czy się mylę? Takie przypadki nie są wyjątkowe ze względu na relatywnie wysoki koszt przeprawy przez Atlantyk. Sporo samochodów jest z USA sprowadzanych do rejestracji w Europie. Po samym Chicago jeździ kilkanaście aut na polskich tablicach (126p 125p Syrenki nawet milicyjna nyska) tu je zobaczycie .autaprlchicago.c ! Nie wiem tylko jak wykonują coroczne przeglądy !

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Na pewno problem jest w USA. Ubezpieczenie tam auta zarejestrowanego w Europie w większości stanów jest praktycznie niemożliwe.

  10. BULEK Z VOSA napisał(a):

    Wiadomo coś o ładowności?

  11. Piotr napisał(a):

    Jakieś około 15-18lat temu mieliśmy w firmie kilka sztuk naczep w konfiguracji 3-osiowej, z boku wyglądały identycznie i też były bez ramy. Chyba firmy Krone, nawet nazywaliśmy je amerykanki. Bardzo fajne kufry, lekkie i bezproblemowe. Niska waga i duża ładowność.

  12. VelS napisał(a):

    Zarejestrowany w Polsce więc ma nasze ma OC. Bezpłatna Zielona karta czyni je ważnym w USA.

  13. Mike napisał(a):

    Dziś taki sam zestaw widziałem w Rotterdamie na A15, ostatnio przyplynal transport z USA, wojskowe helikoptery latały kilka dni w kierunku Niemiec, wcześniej nie zwróciłem na to uwagi.

  14. Bartek napisał(a):

    Ale nie jest to standardowa długość naczepy amerykańskiej. Gdy go mijałem wydawał się nawet krótszy

  15. Maciek napisał(a):

    ciekawe a jaka długość naczepy w Ameryce są dłuższe ????

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Norma to naczepy 53-stopowe, czyli 16,15 metra. Sporo jest też 48-stopowych, czyli 14,63 metra.

  16. Madmike napisał(a):

    Prime w ameryce mają tekie same jak u nas.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.