OFERTY PRACYKONTAKT
665

Posts Tagged "Iran"

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 22

Przyjechali koledzy mając buzie uśmiechnięte i trzymając wszystkie dokumenty w ręku. Mówią, że teraz to mogą już wracać do kraju, ale musimy jeszcze poczekać na Piotra i Zygmunta.

Ciężarówki w najlepsze kursują między Iranem a Unią Europejską, jak na przykład ten DAF XF105 z Teheranu

Z uwagi na istniejącą przez kilkanaście lat blokadę handlową dostęp do ciężarówek marki DAF był w Iranie delikatnie mówiąc utrudniony.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 21

Po małej naradzie zdecydowaliśmy się, że pojedziemy na miasto aby porobić trochę zdjęć i zobaczyć jak naprawdę od środka wygląda Teheran. Więc odczepiłem przyczepę i ruszamy.

Rohlig Suus Logistics zabiera się za transport między Polską a Iranem, wykorzystując także ciężarówki

Jest to pierwsza duża firma z Polski, która zapukała do drzwi Iranu z usługami logistycznymi, takimi jak między innymi transport intermodalny.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 20

Zauważyłem, że tutejsi kierowcy samochodów osobowych skręcając w lewo sporadycznie wyciągali lewą rękę. Oni tutaj nie używają kierunkowskazu, po prostu zajeżdżają innym kierowcom drogę.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 19

Z ogromnego magazynu wyszło tych czterech mamrotów idąc jak skazańcy wolnym krokiem. Patrząc na ich ruchy stwierdzam, że rozładunek przyczepy i ciężarówki może trwać 2 dni.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 18

Takich zdarzeń drogowych to jeszcze nie przeżywałem. Niekiedy policjant zamiast kierować ruchem musiał uciekać przed nadjeżdżającymi samochodami wygrażając kierowcom ręką.

Mercedes-Benz chce jak najszybciej rozpocząć lokalny montaż Axorów i Actrosów MP3 dla klientów z Iranu

A wszystko po to, żeby odbudować świetną niegdyś pozycję Mercedesa w Iranie, poważnie zachwianą przez pięcioletnią blokadę handlową.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 17

Na drodze znowu pojawiło się więcej samochodów osobowych, które nie mają przednich lamp reflektorowych, czyli nie mają luster z żarówkami. Trzeba jechać powoli i mieć oczy dookoła głowy.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 16

Idąc z powrotem słychać było śpiewne nawoływanie z jednego z meczetów, przez głośniki, a ja zacząłem liczyć samochody. Idąc do mojego Fiata naliczyłem 136 głównie tureckich ciężarówek.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 15

Siedząc w ciepłej kabinie i pisząc te wspomnienia, czuję jakby coś popchnęło moją ciężarówkę do przodu. To irański samochód osobowy wjechał pod moją przyczepę, uderzając w koło.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 14

Był niewielkiego wzrostu, może miał metr trzydzieści a może metr czterdzieści. Ten mały karakan zaczął wchodzić pod nasze samochody i przyczepy, szukając whisky i papierosów.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 13

Z daleka widać również kto tutaj jest władcą, panem życia i śmierci, jako że wszędzie stoją olbrzymie podobizny Ajatollaha Chomeiniego, a wielu Irańczyków składa pod nimi modły.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 12

Przy tym czerwonym piecyku siedziało już kilku tureckich kierowców pijąc gorący czaj. Pierwszy raz byliśmy w takim bezpośrednim towarzystwie Turków, grzejących się w małym pomieszczeniu.

Koreański ciągnik siodłowy Hyundai Xcient oraz chiński Foton Auman zaparkowały obok siebie w Niemczech

Oba pojazdy mają niemieckie rejestracje typu handlowego i mogą zapowiadać testy, tudzież premiery, które obecnie pozostają tajemnicą.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 11

Na stacji wlałem 30 litrów nafty i do pełna oleju napędowego. Weszło aż 350 litrów, a od tankowania przejechałem tylko 270 kilometrów! Zimowe warunki robią po prostu swoje.

Kolejny Dongfeng KL na irańskich rejestracjach spotkany w Europie, tym razem na parkingu we Włoszech

Dongfeng KL stał na parkingu przy terminalu Fernetii w otoczeniu ciężarówek europejskich, tworząc naprawdę ciekawe zestawienie.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 10

Przejechaliśmy 198 km na dziewiętnaście godzin pracy. Siedziałem przez tyle godzin w zimnej kabinie, a temperatura spadła do -30 stopni. Takich warunków w życiu jeszcze nie doznałem.

12345