OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 29 Maj, 2015

Tachografy w busach to nie plotka – na unijne plany oficjalnie zareagowali już nawet holenderscy politycy

iveco_daily_roadshow_9

Czas na małą aktualizację w temacie tachografów dla samochodów dostawczych, poruszanym bodajże w ubiegłym tygodniu w artykule Komisja Europejska wprowadzi tachografy do wszystkich busów?! Holendrzy oficjalnie biją na alarm.

Choć w Polsce temat nadal po prostu nie istnieje, w Holandii podejmowane są kolejne kroki wobec rzekomych planów wprowadzenia tachografów do wszystkich aut dostawczych na terenie całej Europy. Już nie tylko holenderskie środowiska przedsiębiorców zajmują się całą sprawą, chcąc zgłosić swój sprzeciw bezpośrednio do Komisji Europejskie, lecz kwestia tachografów trafiła także do sejmu i rządu. Poseł Martijn van Helvert zgłosił się do holenderskiej minister odpowiedzialnej za transport z prośbą o interwencję w Brukseli. Miałaby ona oficjalnie sprzeciwić się objęciu czasem pracy kierowców samochodów dostawczych, a jednocześnie Van Helvert zaleca jej przeanalizowanie wszystkich potencjalnych następstw nowych przepisów. Jak bowiem podkreślają Holendrzy, tachografy we wszystkich autach dostawczych mogłyby skutecznie sparaliżować pracę w wielu branżach niekoniecznie związanych bezpośrednio z transportem.

Zapytacie co nas w Polsce obchodzi interwencja holenderskiego posła u holenderskiej minister? Po pierwsze, zajmowanie się sprawą na tak wysokim szczeblu jest doskonałym potwierdzeniem, że tachografowe plany nie są żadną plotką. Druga zaś sprawa, że Holendrzy potrafią naprawdę sprawnie działać w takich sytuacjach, więc obserwowanie ich postępowania może sporo powiedzieć o postępach w sprawie.

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 12 komentarzy

  1. przemek1993 napisał(a):

    I bardzo dobrze nie bedą chłopaki latać po 20h na dobe

  2. tomek napisał(a):

    Bo nie będą latać wcale.

    • Bob napisał(a):

      Wprowadzić tachografy w busach to nie sztuka tylko co z całym busiarskim rynkiem nowych samochodów?
      Na stare ciężarówki znaleźli patent wyższe opłaty drogowe co wielu przewoźników zmusiło do zmiany aut na nowe. Taki tam wolny rynek bez żadnego lobby 🙂

      Przypuszczam, że jedynym rozwiązaniem to jest chyba wprowadzenie kompletnego zakazu kupowania aut w lizing mniejszych od busa.
      Krok kolejny jak okaże się, że nie ma kto osobówek kupować wprowadzą prawo zakazujące wyjeżdżania z garażu aut starszych niż 5 lat

  3. Jacek napisał(a):

    Czas najwyższy wprowadzić tachografy do busów!!! To co się dzieje na drogach wymaga mocnej korekty również w przypadku transportu do 3,5 tony.

  4. raptownywaldek napisał(a):

    A co się dzieje w branży don3.5 Dać.Martw się obyś nie musiał jechać z jedną paleta 2 tys km po.stawce z busa.Nie mamy magnesów,nie kradniemy paliwa a to.,że jeżdżą niektórzy szybciej od Ciebie nie musi Cie aż tak denerwować.Będą tachografy to będą.Towar nie dojedzie w ekspresję ktoś nie zje,nie złoża na czas wielu samolotów i aut itp.Martwi się Milogiem bardziej.

  5. antii napisał(a):

    Do raptowny…. ktoś zginie jak jedno Czy drugie auto nie zostanie złożone na czas ? Twoja odpowiedz jest słaba Przy dobrej organizacji takich firm nikt nie musiałby gonić 2 tys km i narażać swoje życie i innych użytkowników dróg. Pozdrawiam.

  6. danielowy napisał(a):

    I dobrze sam jeździłem busem 2 razy zasnąłem poszłem przez bandy i tyle było kto to widział latać po 2tyś km na strzal czy jeszcze więcej a o spanie jedzenie się nie puytać za marne 3tyś zł wypłaty no ku…. a gadanie tempych “busiarzy” że taka praca to kurde pomyśl chlopie sam jak sie zabijesz zostawic rodzine dzieci itp a co gorszej jak przez ciebie imbecylu giną inni. Czas pracy na busa już dawno powinien być wprowadzony dla bezpieczeństwa innnych i swojego później widać na drogach jak co drugi leży w rowie bo jechał spiąć np 5h przez cały tydzień.

    • raptownywaldek napisał(a):

      A kto ma na busie 3 tys zł.Kasa jest większa niż na dużych a z dobrą spedycja robi się marne 13 tys km miesięcznie czyli mniej niż na zestawie.Kto mówi o strzałach 2 tys km.Nie wyzywaj misiu busiarzy bo pewno jeszcze biegów dobrze zmieniać nie potrafisz w zestawie.Pamietasz pewno jak po wódke jeżdziłeś dla kolesi z dużych a teraz w łaskę bijesz co tydzień do tempych busiarzy.Kto jeżdzi to jeżdzi.Jakoś mało tych wypadków busiarzy widzę w przeciwieństwie do wypadków magnesowych kolesi z dużych.

  7. danielowy napisał(a):

    I dobrze sam jeździłem busem 2 razy zasnąłem poszłem przez bandy i tyle było kto to widział latać po 2tyś km na strzal czy jeszcze więcej a o spanie jedzenie się nie puytać za marne 3tyś zł wypłaty no ku…. a gadanie tempych “busiarzy” że taka praca to kurde pomyśl chlopie sam jak sie zabijesz zostawic rodzine dzieci itp a co gorszej jak przez ciebie imbecylu giną inni. Czas pracy na busa już dawno powinien być wprowadzony dla bezpieczeństwa innnych i swojego później widać na drogach jak co drugi leży w rowie bo jechał spiąć np 5h przez cały tydzień.

  8. piotr napisał(a):

    Chłopaki to dla Waszego dobra, z zazdrością spoglądałem na kolegów z dużych, którzy śpią sobie smacznie a mi jeszcze 1200km do zrzutki zostało. Mając za km płacone oczywiście mniej zarobicie ale czy każda kasa jest zdrowia lub nawet życia warta? Na dystrybucji jak dobrze traficie niewiele mniej zarobicie jeśli nie chcecie na duże iść, ale codziennie do cycka kobiety się przytulicie. Wprowadzić tacho, ale zamiast 9 godz jazdy można by ustalić 12-15 max na dobe. Dobrze mówię? Polać mi 🙂

  9. Nowy na trasie napisał(a):

    Zacytuję to, co napisałem pod poprzednim artykułem:

    “Jeśli wejdą przepisy normujące czas pracy / jazdy, to na pewno nie z opcją jazdy po 12 lub więcej godz. na dobę, tylko prawie bliźniacze do czasu pracy kierowców cięższych pojazdów. Ktoś przygotowujący te przepisy na pewno trafi na wyniki badań mówiące jak zachowuje się kierowca po takim czasie jazdy i jakie niesie niebezpieczeństwo. Bus, czy auto powyżej 3,5 t DMC – prowadzenie męczy tak samo, więc i normy czasu pracy / jazdy powinny być takie same.

    Ergo: Jeśli nie ruszą tego tematu, to busiarze mogą czuć się bezpieczni (trochę ironicznie to brzmi), jeśli ruszą, to ta gałąź transportu stanie się niekonkurencyjna.”

    Chociaż wszystko ma na celu poprawę bezpieczeństwa, to wiele busów prostu zniknie z dróg. Może to nieprzemyślana sugestia, może to lobby cięższych operatorów.
    Na szczęście znajdą się przedsiębiorczy wschodnioeuropejczycy i znajdą się samochody niepodpadające pod nowe przepisy. Passat, przyczepa na 8 epal i dzida na zachód. Świeję się, ale to nie będzie zaskakujące rozwiązanie. Busy są ekspresową alternatywą dla ciężarówek, to i dla busów się alternatywa znajdzie.

  10. Brawo napisał(a):

    Witam swietny pomysl bendzie mnustwo miejsc pracy na b np kurierzy jezdza 12 h dziennie 5 lub 6 dni w tyg teraz benda mogli tylko 5 dni po 9 godz a ilosc paczek sie nie zmieni tylko bendzie 50 procent wiecej miejsc pracy ludzie nie beda wykorzystywani spedycje wszyskie dostana w dupe brawo w koncu sie tym ktos zajal

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.