baner665x124 665

Opublikowane 12 maj, 2017

Volvo F12 za 60 tys. złotych i bardzo rzadkie Volvo N720 – oba pojazdy u jednego polskiego sprzedawcy

volvo_f12_ogloszenie_60_tysiecy_2

Ogłoszenia sprzedaży znajdziecie tutaj oraz tutaj.

Zobaczyć obok siebie zadbane Volvo F12 oraz Volvo N7, to w dobie pojazdów Euro 6 niemała ciekawostka. Jak natomiast można wywnioskować z ogłoszeń na serwisie Otomoto, gdzieś na Podkarpaciu jest człowiek, który ma właśnie oba te pojazdy, i to w naprawdę dobrym stanie wizualnym. Oba z nich są bowiem przez niego wystawione na sprzedaż.

Zarówno F12, jak i N7, to samochody reklamowane jako prawdziwe unikaty. Co więcej, pomimo różnicy epok mamy tutaj też podobne ceny. Wynoszą one po 60 tys. złotych, co swoją drogą jest kwotą, która jeszcze niedawno była w przypadku F12 nie do pomyślenia. Zresztą, choć N7 jest pojazdem jeszcze rzadszym, tym bardziej w wiekowym wydaniu N720 z 1979 roku, również i tutaj 60 tys. złotych wydaje się kwotą wygórowaną. Można się więc obawiać, że w obu przypadkach oczekiwanie na klienta będzie bardzo, bardzo długie. Z drugiej jednak strony pozostaje mieć nadzieję, że tak wysokie ceny uchronią te wyjątkowe pojazdy przed pracowitą emeryturę w Afryce, przyciągając uwagę jedynie prawdziwych maniaków szwedzkich ciężarówek.

Przy okazji warto też zwrócić uwagę na fantastyczne zdjęcia, które znajdziecie w ogłoszeniu modelu F12. Zwłaszcza wewnątrz robią one wrażenie, wszak możemy tutaj poczuć klimat miejsca pracy z lat 90-tych.

volvo_f12_ogloszenie_60_tysiecy_1

O historii modelu F12 przeczytacie tutaj, natomiast krótka informacja prezentująca model N7, znajduje się poniżej:

N7 pojawiło się na rynku w latach 70-tych wraz z całą rodziną N7/N10/N12, którą można określić wariantem torpedo popularnych ciężarówek F7/F10/F12. O ile jednak ciężarówki z serii F zrobiły w Europie prawdziwą furorę i są tu wspominane aż po dziś dzień, model N był samochodem raczej światowym, cieszącym się popularnością na znacznie bardziej egzotycznych rynkach. W Australii N12 często prowadziło pociągi drogowe, w Stanach Zjednoczonych N10 sprzedawano jako niewielki ciągnik siodłowy, w Skandynawii modele N7, N10 i N12 pracowały między innymi w lasach i w branży budowlanej, a w Ameryce Południowej cała rodzina N odniosła wprost gigantyczny sukces, w każdej możliwej formie.

volvo_n7_ogloszenie_60_tysiecy_1

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 5 komentarzy

  1. Juz dłuższy czas sa na allegro ale w dziale „klunkry specjalne”

  2. marcin940 pisze:

    Oba Volva należą do Przemyskiej firmy Stylinart której właściciel zajmuje się kolekcjonowaniem właśnie takich zabytków.
    Z tego co mi wiadomo jeszcze niedawno temu na placu firmy znajdowało się kilka zabytkowych Jelczy „Ogórków” =)

  3. Gustav pisze:

    napisac wszystko można ,papier dużo wytrzyma. ale mało prawdopodobne by się znalazł klient za takie pieniądze. tym bardziej ze w wielu egzotycznych krajach gdzie swego czasu wyeksportowano duże ilości tego typu aut tez wielu już szuka nowszych aut i grymaszą gdy fh nie jest „chinczykiem” a wcześniej brali calymi stadami f-ki. w zeszłym roku jeszcze wysoko cenily się fh ze stalowym zderzakiem teraz na takie kreca nosem

  4. Paweł Bibow pisze:

    O moje zdjęcia , nie wiedziałem ,że jestem sławny 😀

Odpowiedz