baner665x124 665

Opublikowane 7 mar, 2017

MAN F90, który od 20 lat należał do jednego przewoźnika – ciekawy materiał na zapasowy ciągnik

man_19.422_1991_12

Czy MAN F90 ma jeszcze czego szukać we współczesnych firmach transportowych? I czy w ogóle da się jeszcze kupić ten samochód w rozsądnym stanie technicznym? W obu przypadkach można o dziwo odpowiedzieć twierdząco, o czym świadczy historia Czytelnika Rafała.

Rafał prowadzi na co dzień firmę transportową, wykonującą przewozy w kierunku przede wszystkim Ukrainy, Bułgarii oraz Rumunii. Jednocześnie jest on też miłośnikiem wiekowych ciężarówek, pochodzących jeszcze z czasu nieprzeciętnej wytrzymałości, a przy tym przypominających wyjątkowe dla transportu lat 90-te. Dlatego też osiem lat temu podjął się on odnowienia DAF-a 3300 z 1985 roku, kupionego w kompletnie tragicznym stanie, natomiast w ostatnich dniach rozszerzył swoją flotę o MAN-a 19.422 z roku 1991.

Poniżej: dokumentacja prac przy DAF-ie

Białe F90 udało się odkupić z naprawdę pewnych rąk. Dotychczasowy właściciel eksploatował MAN-a od 1997 roku, jednocześnie będąc drugim właścicielem w całej historii pojazdu. Ostatnie dwadzieścia lat MAN przepracował więc w polskim transporcie krajowym, ciągając naczepę chłodnię, natomiast wcześniej kursował między Polską a Niemcami. Wskazują na to ponad 20-letnie tarczki z tachografu, znalezione w dokumentach samochodu.

Początkowym planem Rafała było odsprzedanie samochodu dalej, do któregoś z afrykańskich krajów. Kiedy jednak nowy właściciel ciężarówki przyjrzał się jej bliżej, postanowił zostawić samochód dla siebie. Zadecydował o tym nadspodziewanie dobry stan techniczny oraz wizualny, widoczny chociażby po zdjęciach wnętrza. Ba, świadczy o tym też w pełni działające wyposażenie pojazdu, od elektrycznych szyb, poprzez lampki podświetlające stopnie kabiny, aż po funkcjonujący tempomat.

Jaki jednak konkretnie będzie los ciężarówki? Zacznie się od niewielkiego odświeżenia, w postaci prania tapicerki, malowania ramy, czy też konserwacji nadwozia. Prawdopodobnie dojdzie do tego też zmiana koloru, na czerwony z białymi dodatkami. Następnie ciężarówka będzie zaś cieszyła oko właściciela, jednocześnie pozostając zapasowym autem w firmie. Kiedy więc jakiś nowszy pojazd będzie miał awarię i nie będzie mógł akurat ruszyć w trasę do Rumunii czy Bułgarii, wyręczy go właśnie 26-letni MAN 19.422.

Galeria zdjęć:

man_19.422_1991_01 man_19.422_1991_02 man_19.422_1991_03 man_19.422_1991_04 man_19.422_1991_15 man_19.422_1991_05 man_19.422_1991_06 man_19.422_1991_16 man_19.422_1991_13 man_19.422_1991_11 man_19.422_1991_10 man_19.422_1991_09 man_19.422_1991_08 man_19.422_1991_07

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 17 komentarzy

  1. Fajny Maniek, lubie takie klimaty. Chociaz wole francuska motoryzacje i bardziej widzialbym Majorke lub Premiumke na miejscu tego Manka. Pozdrawiam, Tadek z Tczewa.

  2. Piotr pisze:

    Ten Maniek jest w lepszym stanie technicznym jak i wizualnym niż pewien biały Daf xf95 z Pruszcza Gdańskiego

  3. Emil pisze:

    Z tym starszym Panem bym nie przesadzał bo nie skończył jeszcze 60ki 😉 Parę kursów dla Tesco i ja nim zrobiłem wraz nim. Bo to mój Tata 😉

  4. Szymon pisze:

    Ten niebieski MAN obok „bohatera artykułu” też wygląda na zadbanego 😀

  5. Tomq pisze:

    Jeździł chyba chłodnią co niedziela do kościoła :) 157 tys na zegarze ciekawe ile milionów przez te 26 lat nakręcił?

  6. sebotrucker pisze:

    Tez mam takiego tylko końcówka 94 422 silnik już na EDC czyli bez linki gazu. Też wszystko działa nawet klimatyzacja 😉

  7. trucker pisze:

    fajny MAN-iek, to były auta… VOLVO też wydaje się ładne, Pozdrawiam właściciela i trzymam kciuki aby MAN-iek jeździł jak najdłużej:)

  8. kajos pisze:

    jezdzilem takim 12 lat temu
    ale skrzynia fulerka byla i mial 380KM jak dobrze pamietam

  9. Gustav pisze:

    kiedyś jezdzilem takim ale F2000 i wysoka kabina rocznik 97 19.403. Bardzo milo wspominam tym bardziej ze auto było bardzo ladne z dluga atrapa pod zderzakiem i boczkami.W calosci polakierowana na bialo , gdzie wjechlem to było najladniejsze auto na pakingu .Uwazam ze F2000 jest ladniesze wizualnie od TGA. A w srodku były pokretla od nawiewu ,a nie tak jak w 2 manetki wygladlo estetyczniej i było praktyczniejsze. Jak bym miał szukac to zdecydowanie wolal bym 3 lub 4 w swietnej wysokiej kabinie. 4 była wyraźnie oszczedniejsza miała 4 zawory na cylinder ,wydajniejsza sprezarke

Odpowiedz