rekrutuj 40ton665
Opublikowane 28 wrz, 2017

Za jazdę na oleju opałowym przewoźnik ma tracić licencję – nowy pomysł na zaostrzenie przepisów

wywrotka_olej_opalowy_2

Ministerstwo Finansów kontynuuje walkę z nielegalnym paliwem. Stąd też nowy pomysł, którym jest odbieranie licencji na transport za korzystanie z oleju opałowego.

Choć ciężarówek jeżdżących na opale nie ostało się wiele, nielegalne tankowanie oleju napędowego cały czas jest solą w oku fiskusa. Dlatego też Rząd ma już gotowy projekt przepisów, który przewiduje za jazdę na nielegalnym paliwie właśnie odebranie licencji, czy też zezwolenia.

O wszystkim poinformował „Dziennik Gazeta Prawna”, zwracając przy okazji uwagę na pewien prawny problem. Okazuje się bowiem, że wprowadzenie kar polegających na odebraniu licencji musiałoby zostać zatwierdzone przez Komisję Europejską. Nowe polskie zasady dotyczyłyby bowiem tych samych kwestii, co ogólnoeuropejskie przepisy o „dobrej reputacji”.

Więcej informacji na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” – tutaj.

Źródło zdjęcia:

Potrójne cięcie kosztów na wywrotce: tachograf bez karty, opał w zbiorniku oraz zły stan techniczny

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 12 komentarzy

  1. rs7 pisze:

    Brawo!!! Tepic z cala surowoscia Dziadostwo w Wadze Ciezkiej!!!
    ……i busow do 3,5T. tez to sie tyczy!

  2. zzx pisze:

    no dobra kolejny „przepis”,a dlaczego wcześniejsze nie są egzekwowane.
    niektórzy wielokrotnie zostali złapani na magnesach ,lewych impulsatorach, cudzych kartach itp i dalej spokojnie jeżdżą.

    • Kier pisze:

      POPIERAM. Za kombinacje z tachografami odrszu zabierac prawo jazdy tak jak za jazde po alkoholu. Buractwo,tepactwo i nieuctwo zwane patologia drogowa tepic.

    • Obserwator pisze:

      Prawo jazdy to powinni zabierać zawodowym za przekroczenia PRĘDKOŚCI, już o 10 przecież w przypadku tachografów legalizowanych co dwa lata można wykluczyć błąd pomiarowy. DMC powyżej 3.5T obowiązuje 70 po za terenem zabudowany 50 cała dobę w terenie i 80 na dwu pasmowkach. A wy non stop 90 bo się spieszy bo tachografów bo czas go goni, To nie 1.5 tony a 40 t masy całkowitej które nie zatrzyma się w mgnieniu oka które nie ominie przeszkody jak osobowy. Główna przyczyną wypadkow w Polsce z udziałem aut ciężarowych jest nadmierna prędkość i nie zachowanie bezpiecznej odległości. NIEDŁUGO ZACZYNAMY ZBIERANIE PODPISÓW ABY SKUSIĆ ZAD DO ZAOSTRZENIA PRZEPISÓW DOTYCZĄCYCH WYKROCZEŃ POWODOWANYCH PRZEZ KIEROWCÓW AUT CIĘŻAROWYCH I AUTOBUSÓW. A i tak na marginesie, obserwuje wasze fora itp. i śmiało można stwierdzić że jesteście jedna jak nie jedyna grupa zawodowa która tepi się wzajemnie. Nie ma w was żadnego zagrania, wzajemnego poparcia, ale dla ustawodawcy to plus, bo można con rusz wymyślać nowe przepisy, zaostrza kary i tak jako gropa zawodowa nic nie zrobicie.

  3. Michal pisze:

    A co jesli kierowca lal opal , predzej sprzedajac ON ? A dlaczego nie zabieraja licencji za to co napisal ZZX , wydaje mi sie ze kolega ma racje. Nueplacenie nadgodzin….tez oszukuja.

  4. yogi pisze:

    Jak nie wiadomo czemu i o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze. Nie grasz fair nie zamkniemy cie nie odbierzemy zezwoleń jedz dalej ale daj procent od procederu to się dogadamy. Nie brzmi to komunistycznie ale jakże prawdziwie.

  5. xyz pisze:

    Powiedzcie mi proszę po ile można kupić opał, że ludzie kombinują?

    Dzisiaj średnio 1 lite ON wyceniany jest na 4,39 brutto, to jest 3,57 netto, które następnie wrzucamy w koszta firmy i mamy zawsze te 18/19% mniej do zapłaty podatku. Więc fizycznie ON kosztuje nas ok 2,89-2,93zł.

    • Pangia pisze:

      W okolicy, po której jeżdżę, kojarzę tylko jedną stację sprzedającą olej opałowy – tę w Albigowej. Litr opałowego cenią na 3,20 zł.

    • xyz pisze:

      OK, sam zgłębiłem temat.

      Ludzie kupują opał jako paliwo do pieców w siedzibie firmy na pełną FV a następnie przepompowują, o ile wcześniej się nie dogadali z dostawcą opału, do innego zbiornika a następnie do baków. Także odliczają sobie pełen VAT i wrzucają FV w koszta, więc finansowo jest to dla nich opłacalne.

  6. RALF pisze:

    Ale jak przewoźnicy okradają kierowców na wyplatach to rząd udaje że tego nie widzi. Szare społeczeństwo może byc okradane w biały dzien ale „rzad” musi miec konta wypchane.3/4 kierowców jezdzi w papierach za najniższa krajową a reszte wypłacają pod stołem. To z tego tytułu państwo też jest w plecy z podatkami. Dopuki połowa rządu ma transport to dalej bedziemy okradani. Każde grabie grabią go siebie.

    • Barwinek pisze:

      Dlatego kolego jesli sytuacja rodzinna Ci pozwala a znasz podstawy doslownie pare slow obcych idziesz do obcokrajowca i dogadujesz sie zeby jezdzic jak najkrocej a siedziec w domu jak najdluzej np.2/2 i tak wiecej zarobisz niz w pl. ten rząd zdechnie bez polskich firm transportowych

  7. RALF pisze:

    Widzę że OBSERWATOR ma dużo do powiedzenia na temat o którym coś slyszał ale nie wie o co chodzi. Po tym tekscie jestem pewien że nawet nie siedział w 40 tonowej ciężarówce tylko szwagier mu naopowiadał i teraz bedzie zbierał jakieś podpisy. Napewno kierowcy 40-to tonówek jeżdżąc szybciej niż nieraz przepisy to przewidują jeżdżą dużo bezpieczniej niz kierowcy osobówek jeżdżący w slimaczym tępie i wykonując nagłe i nie przewidziane manewy które niejednokrotnie w ewidentny sposób poważnie zagrażają bezpieczeństwu ruchu i często doprowadzając do wypadku lub kolizji. A cięźarówki były,są i będą bo trzeba wszystko dowieźć żeby dalej egzystować.

Odpowiedz