OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 12 Wrzesień, 2018

Volvo pokazało projekt ciągnika siodłowego bez kabiny – czy tak będzie wyglądał następca modelu FH?

Volvo Trucks najwyraźniej wierzy, że kierowców da się w przyszłości zastąpić autopilotami. Świadczy o tym projekt ciągnika siodłowego bez kabiny, który firma zaprezentowała dzisiaj światu.

Zdaniem szwedzkiego producenta, takie pojazdy mogą stanowić przyszłość transportu. Za napęd mają być tutaj odpowiedzialne silniki elektryczne, natomiast sterowaniem zajmie się autopilot oraz wyjątkowo dokładna nawigacja. Ta ostatnia określi położenie pojazdu z dokładnością co do centymetrów.

Bezzałogowe ciągniki mają też być nadzorowane przez “centrum kontrolne”. Operator w każdej chwili będzie mógł sprawdzić położenie pojazdu, parametry układu napędowego, czy też przypisany ładunek. Oczywiście zrobi to zdalnie, za pośrednictwem internetu.

A po co to wszystko? Volvo Trucks twierdzi, że przygotowało swój projekt w odpowiedzi na potrzeby światowego transportu. Międzynarodowy handel rośnie bowiem w zastraszającym tempie, to samo dotyczy sprzedaży internetowej, a jednocześnie brakuje osób chcących pracować w zawodzie kierowcy.

Kiedy Volvo Trucks pokaże jeżdżący egzemplarz ciągnika bez kabiny? Kiedy takie pojazdy mogłyby trafić do sprzedaży? O tym na razie się nie mówi. Podano jedynie, że w najbliższej przyszłości prezentowane rozwiązanie transportowe Volvo Trucks będzie dopracowywane we współpracy z wybranym klientami w wytypowanych, priorytetowych zastosowaniach.

Przypomnę jednak, że już w najbliższych miesiącach testy ciężarówki bez kabiny rozpocznie Lidl oraz DB Schenker. Mowa tutaj o samochodzie marki Einride, szerzej opisywanym tutaj.

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 21 komentarzy

  1. driver napisał(a):

    Zamieńmy człowieka na maszyny, roboty a wtedy ciekawe kto kupi te towary przez nie wyprodukowane jak ludzie nie będą mieli pracy i pieniędzy.

  2. kajos napisał(a):

    juz to widze
    ciekawe kto bedzie sie klocil na magazynie i kto otworzy drzwi itp.
    juz nie wspomne o zabezpieczeniu ladunku

  3. mark napisał(a):

    Prrzypomne tylo ze takie volvo nie podjedzie pod gore w zimie i nawet po placu nie bedzie manewrowalo!A co tu mowic o jezdzie na autobahn w zimie! Tak tak droga rowniotka, zero gorek,zero zakretow, zero opadow sniegu, zero zamarzania – mozna trzymac 15 metrow odstepu. Brawo Volvo

  4. adada napisał(a):

    ale biadolenia,,,,, tak narzekają na warunki pracy, że to , zę tamto,,,, a jak ich w przyszłości DA się zastąpić- to raczej pewne- to biadolenie, kto drzwi otworzy, że tylko autostrada, że to, że tamto,,,,
    powiem tak- taki dobrze zrobiony AUTOPILOT_ za perę lat- na 100% będzie lepszym kierowcą niż WIĘKSZOŚĆ Z WAS. Taka prawda.

  5. Susz napisał(a):

    Chłopie szybciej niż myślisz autonomiczne pojazdy będą jeździć po drogach…
    Co do pytania kto taki ów samochód rozladuje jest proste magazynier…
    Kto taki samochód naladuje? – Odpowiedź prosta sam się naladuje (podobny system co iRobot Rumba).

  6. zzz napisał(a):

    jakie zioło trzeba zażywać by mieć taką fantazję jak inżynierowie z Volvo. Zwykłe prace remontowe na drodze objazd i gps poprowadzi w pole ha ha

  7. Niewolnik napisał(a):

    Ciekawe jak tam się spakuje na 3/1 ?!

  8. takijeden napisał(a):

    Moim zdaniem takie pojazdy to tylko propaganda. Moze w pewnym niewielkim stopniu ciezarowki beda jezdzic same pomiedzy magazynami czy centrami dystrybucji zlokalizowanymi na lotniskach lub przy autostradach.
    W normalnym ruchu miejskim i na drugorzednych drogach po prostu sie nie sprawdza z roznych powodow.
    Jesli czlowiek zostanie wyeliminowany z jakigos transportu to najszybciej nastapi to w lotnictwie i w zegludze poniewaz z technicznego punktu widzenia jest to najprostsze.
    A jednak nadal piloci i marynarze sa potrzebni.
    Kierowcow brakuje bo nikt normalny nie chce spedzic 75% zycia w kabinie pracujac praktycznie na 2 etaty.

  9. takijeden napisał(a):

    Oczywiscie ciezarowki beda sie zmieniac i przybedzie systemow wspomagajacych i ulatwiajacych jazde jednak kierowca jeszcze przez dlugi czas bedzie potrzebny. Takie mam zdanie

  10. takijeden napisał(a):

    Wedlug mnie niedobor kierowcow mozna ograniczyc zmieniajac system pracy. Np 2/1 ale zatrudnienie na pelny etat i skladki zus od calosci. Zeby czlowiek mial oprocz obowiazku pracy rowniez czas dla siebie.
    Oczywiscie wzrosna wtedy koszty ale jest to jakies rozwiazanie

  11. Kieromen napisał(a):

    Hmm myślę że będzie tych aut kilka procent będzie, potrzebne różne auta z kierowca i bez ale mały przykład w Hamburgu kontenery ze statkow od dawna rozładowuja wózki bez kierowcy a jakoś nie poszły w te ślady inne firmy widlakowy przeważnie jest.

  12. HOBO napisał(a):

    Niestety, albo stety. Automatyczne systemy ładowania i rozładowywania już są.Samorozładowujące sie naczepy i rampy.Tankowanie nawet, gazu, z automatycznym ramieniem samopodłączającym. Pozostałe rodzaje ładuków i sposób opakowania, wszystko da sie zautomatyzować. Kwestia projektowania.Auta które same manewrują pod rampę już są. Poradzi sobie i na lodzie i w śniegu, i we mgle, czy sie nam podoba czy nie. A w najgorszym wypadku stanie i poczeka.Technologie aut automatycznych zaczęły si.e ponad 20 lat temu. I na pewno będa w stanie zastąpic człowieka. Pytanie tylko jedno;;;;;; PO CO. Ile rzeczy mamy w domu w garażu, w piwnicy do niczego nie potrzebne. Zwariowana Konsumpcja. Im wiecej mamy wiecej chcemy, im wiecej mamy automatyzacji tym mniej czasu dla siebie.

  13. Pawel napisał(a):

    Myślenie ekonomistów poraża. Brakuje kierowców bo mało zarabiają?
    Ok to nie podniesiemy im zarobków, ale wydamy miliardy dolarów na pomysły z dupy wzięte.

    • Prawda o głupocie napisał(a):

      Pawel -Ty jesteś bardzo mądry jak to czytam.
      Zrób sobie piątkę synów a potem wsadź ich za stery. Na początek ładnych kilka lat 5×500 a potem
      minimum od 5×6000 w górę. W czym problem ?
      Albo wymyśl jakiś pomysł za miliarda z doopy wzięty ..i już !
      W czym problem ?

  14. Home Office napisał(a):

    Niezależnie od zastosowań i stopnia automatyzacji tych aut na miejscu kierowców tylko bym się cieszył. A najbardziej z możliwości pracy jako zdalny kierowca.
    Przecież zdalna możliwość prowadzenia aut eliminuje wszelkie systemy 1/1, 2/1, 3/1 itp, daje możliwość szybkiego powrotu po pracy do domu do rodziny i spędzenia z nimi czasu.

  15. Spartaks napisał(a):

    A niech jeżdżą tylko nie po naszych drogach, po kilku wypadkach wyzlomuja cały ten cud techniki.

  16. Bogusmc napisał(a):

    A jak do tej ciężarówki czy naczepy wejdzie stado imigrantów to kto będzie za to odpowiedzialny? Smartfon?

  17. PPG napisał(a):

    Eeee tam… Nie potrafią rozwiązać podstawowych problemów w transporcie, napisać jakichś aplikacji żeby uprościć pracę, a zastąpią człowieka za kierownicą? W mojej firmie całkowicie zastąpili dokumenty papierowe aplikacją na telefon. Nie idzie z tego normalnie korzystać. Wyłącza się kiedy chce, poszczególne opcje nie działają, na reakcje trzeba czekać masę czasu – ale to tylko przykład. Mamy hybrydową Scanię dystrybucyjną, która na akumulatorze potrafi przejechać może 1 kilometr od startu na skrzyżowaniu, potem włącza się silnik spalinowy i tyle z tych innowacji. Nie idzie skoordynować ze sobą sygnalizacji na skrzyżowaniach, żeby ruch w miastach był płynny. To są stosunkowo proste problemy w porównaniu do napisania sztucznej inteligencji co to będzie sama prowadziła ciężarówkę, a nikt nie umie ich rozwiązać. Jakiś tam Cepik 2.0 i inne systemy tak samo – miała być innowacja, a wyszło jak zwykle. Nie przesadzał bym z tym zastępowaniem kierowców, bo to nierealne jeszcze przez kilkadziesiąt lat. Zwłaszcza, że zawsze jest potrzebny ktoś do głupiej wymiany żarówki, rozładunku, załadunku, zatankowania, papierologii, rozwiązywania miliona problemów których nikt nie przewiduje o czym świadczą konflikty na linii kierowca – spedycja, bo ich teorie się często zderzają z rzeczywistością, o których pan operator kilkaset kilometrów od auta nie ma pojęcia. Ja się nie martwię ani trochę, nie wierzę że akurat w tym zawodzie jakakolwiek maszyna zastąpi kierowcę.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.