Scania Longline wróci do oficjalnej oferty? W Szwecji trwają prace nad kabiną „CS31”

Powyżej: Scania 164 580 Longline z oficjalnej oferty

Scania z kabiną typu Longline wielu osobom może kojarzyć się z typowo tuningowym, niefabrycznym projektem. W latach 2003-2008 Longline znajdował się jednak w oficjalnej sprzedaży, będąc dostępnym u autoryzowanych dealerów. Wydłużona o 130 centymetrów kabina powstawała bowiem w warsztacie Laxå Special Vehicles, należącym do samej firmy Scania i przygotowującym dla niej specjalistyczne projekty (w tym też kabiny załogowe lub ciężkie ciągniki do gabarytów). Teraz zanosi się zaś na to, że Laxå Special Vehicles wróci do produkcji Longline’a, prezentując go w nowej wersji, umożliwiającej prace z pełnowymiarowymi naczepami!

Dwa miesiące temu w internecie pojawiły się zagadkowe zdjęcia przedłużonej kabiny ze Scanii serii S, będącej w tracie przygotowań. Opublikował je amerykański vloger Bruce Wilson, będący wówczas z wizytą w szwedzkiej siedzibie Scanii. Dzisiaj do sieci trafiło natomiast kolejne zdjęcie tego samego projektu, tym razem pokazane przez holenderski serwis Iepieleaks.nl. I co najciekawsze, wyraźnie widać tutaj logo Laxå Special Vehicles umieszczone na kamizelkach odblaskowych gości. Wszystko wskazuje więc na to, że ta przedłużona kabina powstaje właśnie w warsztacie należącym do Scanii, a więc może wkrótce stać się jej oficjalną ofertą.

Omawiane zdjęcia projektu CS31:

Według ustaleń Iepieleaks.nl, to nowe nadwozie ma otrzymać symbol CS31. Zgodnie ze scaniowską nomenklaturą, oznaczałoby to kabinę o wewnętrznej długości około 3,1 metra. To o ponad metr więcej niż w konwencjonalnych kabinach i ponad 30 centymetrów więcej niż przypadku DAF-a XG+, dysponującego obecnie największą kabiną na rynku. Skąd natomiast stwierdzenie, że ta nowa kabina mogłaby być łączona z pełnowymiarowymi naczepami? To odwołuje się do unijnego rozporządzenia z 2020 roku, które pozwala przedłużyć kabiny pod warunkiem uzyskania korzyści aerodynamicznych oraz zmieszczeniu się w 12,5-metrowym promieniu zawracania. W praktyce, w przypadku ciągników 4×2, oznacza to możliwość wydłużenia ciągnika o około 90 centymetrów, natomiast w przypadku ciągników 6×2, z trzecią osią skrętną, może być wydłużenie o nawet 150 centymetrów lub więcej. Wyjaśniałem to niedawno w następującym tekście: Półtora metra dłuższe ciągniki mogą ciągać normalne naczepy – kluczem jest układ 6×2

Już od pewnego czasu wiadomo, że Scania pracuje nad delikatnie dłuższym, bardziej aerodynamicznym przodem. Wskazują na to zdjęcia egzemplarzy jeżdżących po Szwecji kamuflażu, pokazywane między innymi: Scania z dłuższym przodem uwieczniona na testach – premiera już we wrześniu? Jeśli więc połączy się to z wydłużoną kabiną typu CS31 oraz układem 6×2 o trzeciej osi skrętnej, może powstać pojazd jak najbardziej wpisujący się w nowe regulacje, a przy tym oferujący komfort wypoczynku niczym w typowo amerykańskich kabinach sypialnych. Wystarczy sobie tutaj przypomnieć jak wyglądało wnętrze Longline’a z lat 2003-2008, z łóżkiem zamontowany wzdłuż nadwozia, licznymi schowkami, stolikiem i umywalką. Oczywiście można się też spodziewać, że byłaby to bardzo kosztowna oferta, wybierana tylko przez nielicznych przewoźników. Niemniej niewątpliwie byłby to ogromny krok do przodu w kwestii komfortu w europejskich ciężarówkach, mogący w przyszłości napędzić kolejne korzystne zmiany.

Wnętrze dawnej kabiny Longline, w fabrycznym wydaniu:

Testy wydłużonego przodu (więcej zdjęć na Iepieleaks.nl):

Wodorowe Iveco S-eWay FCEV, wydłużone o 1,5 metra przez zbiorniki na wodór, a przy tym mieszczące się w normach zawracania dzięki układowi 6×2: