Przewoźnicy zdadzą raporty z emisji CO2, kolej przejmie dwa razy więcej ładunków

Pod nazwą Greening Freight Package, co można przetłumaczyć jako Pakiet Zielenienia Transportu, Komisja Europejska zaprezentowała szereg nowych regulacji dla ciężarówek i przewoźników. Zmiany mają dotyczyć między innymi certyfikowania firm transportowych pod kątem ekologii, a także przenoszenia ładunków na pociągi, o czym więcej opowiem poniżej.

Liczenie emisji CO2

Zastąpienie spalinowych ciężarówek elektrycznymi to plan, o którym słyszymy ostatnio na każdym kroku. Jak jednak wiadomo, ciężkie pojazdy na prąd nadal są bardzo kosztowne, mają ograniczony zasięg i ciężko znaleźć dla nich ładowarkę. Kolejnym pomysłem na przyspieszenie tego procesu jest więc tworzenie raportów na temat emisji CO2.

Pakiet Zielenienia Transportu przewiduje, by każda firma logistyczna chcąca przedstawić taki raport musiała zastosować dokładnie takie same wytyczne ISO. Są to wytyczne zaprezentowane wiosną tego roku, konkretnie w kwietniu. Dzięki temu łatwiej będzie więc porównać, które przedsiębiorstwo wykonuje transport w bardziej ekologiczny sposób, emitując mniej gazów cieplarnianych, na przykład dzięki ciężarówkom elektrycznym. Dla pewnych podmiotów może to mieć ogromne znaczenie, chociażby z uwagi na wizerunek i marketing.

Co ważne, tworzenie takich raportów nadal nie będzie obowiązkowe. Propozycja Komisji Europejskiej skupia się więc tylko na tym, by wszyscy chętni publikowali raporty według dokładnie tych samych wytycznych, czyniąc je porównywalnym.

Rewolucja na kolei

Pakiet Zielenienia Transportu mocno skupia się też na kolei. Przewiduje on między innymi wyczekiwane od kilkudziesięciu lat ułatwienia dla organizacji kolejowych przewozów międzynarodowych. Wszystko po to, by między 2020 a 2050 rokiem ilość ładunków przewożonych przez pociągi odnotowała dwukrotny wzrost.

O 100 procent więcej ładunków na pociągach może brzmieć jak zapowiedź mniejszej ilości ładunków dla ciężarówek. Co więc w sytuacji, gdy powyższy plan faktycznie zostanie zrealizowany? Niewątpliwie przewoźników drogowych może czekać ostrzejsza konkurencja z koleją. Niewykluczone też, że popularniejszy stanie się transport intermodalny, z wykorzystaniem naczep typu huckepack.

Z drugiej strony, Komisja Europejska dokonała obliczeń, według których ogólna ilość ładunków przewożonych w Europie wzrośnie do 2050 roku o około 50 procent. Można to przewidzieć chociażby po wzroście gospodarczym i wzroście zaludnienia. Nawet dwukrotny wzrost popularności kolei nie zdoła więc przejąć takiej nadwyżki towarów, pozostawiając ogromną ilość pracy dla całych nowych flot ciężarówek.

Co będzie dalej?

Komisja Europejska przedstawi teraz Pakiet Zielenienia Transportu przed Parlamentem Europejskim oraz Radą Unii Europejskiej. Te dwa organy zdecydują o ewentualnym wejściu nowych przepisów w życie.


Dalsze zmiany z tego samego pakietu: 25 metrów lub 44 tony w transporcie międzynarodowym – oto nowa propozycja UE