OFERTY PRACYKONTAKT
Opublikowane 11 Marzec, 2015

Mandat za weekend w kabinie we Francji – 4 tys. euro kary dla przewoźnika pochodzącego z Rumunii

rumunia_firma_duncaFrancuzi naprawdę na poważnie zabrali się do wystawiania mandatów za odbieranie 45-godzinnej przerwy na parkingu zamiast w hotelu, czy też po prostu w domu. W połowie lutego (TUTAJ) pisałem o wystawieniu takich mandatów dwójce Hiszpanów, natomiast teraz holenderski związek zawodowy FNV poinformował o kolejnej karze, tym razem wyliczonej na aż 4 tys. euro. Kara ta powędrowała do przewoźnika z Rumunii, a konkretnie do firmy Dunca Expeditii, która zarządza na co dzień flotą nawet 800 ciężarówek, głównie marki Iveco.

Przypomnijmy, że spędzanie popularnego “weekend” w kabinie jest w Francji zakazane krajowymi przepisami od początku lata ubiegłego roku. W przypadku przewinień szczególnie rażących lub też po prostu powtarzających się, tamtejsze służby mogą wystawić firmie mandat na maksymalnie 30 tys. euro, a także wysłać jej właściciela lub osobę odpowiedzialną za planowanie pracy danego kierowcy na rok do więzienia. Podobny zakaz wprowadzono w ubiegłym roku także do belgijskich przepisów, a informacje coraz częstszych o karach nakładanych z jego tytułu prezentowałem TUTAJ.

Ten wpis ma 14 komentarzy

  1. Zubi napisał(a):

    By się za emigrantów wzięli z taką zaciętością…

  2. LK napisał(a):

    Zibi , zajęcie się emigrantem ,jest za TRUDNE . Trzeba go gonić , wejść do trudnej dzielnicy pełnej innych skocznych emigrantów ,którzy ochoczo witają żandarmerie.
    Koktajlami mołotowa .A tak,na parking zajeżdża radiowóz ,wyciąga Bogu ducha winnego i potulnego kierowcę i nakłada karę .Jakaż satysfakcja .Jaka efektywność w pracy. Brawo Francuzi. Brawo. Ostatnio autor blogu pisał ,o sprawie nałożenia przez Francuzów kary za brak tzw.urlopówki ,której w myśl nowych przepisów w przypadku wpisu manualnego nie trzeba posiadać .Francuski kontroler miał powiedzieć :”…my tutaj nic o tym nie wiemy ” To brzmi jak ” my tu w średniowieczu ,czekamy aż nam emigracja rozpali kaganek i światło wiedzy …Przy okazji złupimy obcych barbarzyńców” .Nie wiem,czym emigracja będzie im palić ten kaganek oświaty,ale na CMR-ki to nie wygląda. Ostatnio w Marsylii modne były opony i samochody . Ale tam dzielna parkingowa żandarmeria nie dojechała.Pewnie była w tym czasie na tradycyjnym obiedzie.

  3. Guncar napisał(a):

    Nie czaje co komu przeszkadza ze kierowca spędza weekend w kabinie. Tzn wiem ze dla kierowcy lepiej w hotelu czy motelu bo łóżko prawdziwe, stół i krzesło do jedzenia w prawdziwym pokoju a kabina mała, ciasna, szczególnie w EU. Z drugiej strony to kasa do wydania dla przewoźnika czyli koszty. Ale to tez zarobek dla hoteli i moteli we Francji, czyżby o to chodziło?

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Chodzi po prostu o wyrzucenie z Francji zagranicznych przewoźników, a przede wszystkim tych z Europy Środkowo-Wschodniej.

      • Guncar napisał(a):

        OK czyli rozumiem tych co jeżdżą głównie np po Francji, ten tzw kabotaz? A co jeśli jedzie ktoś i akurat mu na terenie Francji wypadnie długa pauza?

        • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

          Idąc francuskim tokiem myślenia – jeśli trasa jest tak daleka, że nie da się obrócić w 5 dni, to powinni ją wykonać… Francuzi, którzy będą mieli przecież bliżej 😉

  4. anonim napisał(a):

    to nie powinny być kary dla kierowców tylko dla ich szefów bo to oni każą im siedzieć w kabinie przez weekendy bo im nie dadzą na hotel ani nic takiego więc czemu jest winien ten kierowca !!!
    a to chodzi tylko o to żeby takie pseudo firemki poupadały i żeby kierowca nie był traktowany jak ( brzydkie stwierdzenie ale prawdziwe 🙁 ) pies. żeby mogli zarabiać to co powinni zarabiać i żeby byli traktowani jak ludzie…

  5. aass napisał(a):

    ktoś jest w stanie wytłumaczyć o co chodzi w tych przepisach…?

    rozumiem że nie można odbierać -zaliczyć pauzy odbieranej we FRANCJI

    ale co w przypadku takim ; jadę do francji ,poprzednią pauzę robiłem powiedzmy 60godzin w domu , i teraz NIE muszę robić 45 g ale stoję część soboty i całą niedziele we FR czekając na zała/rozł do poniedziałku? też dostanę mandat?

    jest zakaz ODBIERANIA pauzy 45g czy ZAKAZ siedzenia w aucie 45 godzin?

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Znając francuskie służby kontrolne, jak będą chcieli to w obu przypadkach wystawią mandat. Tachograf pokaże im 45 godzin odpoczynku i tyle ich to będzie interesowało.

  6. ASP napisał(a):

    A dlaczego Wy widzicie w tym tylko minusy? Moim zdaniem takie przepisy powinny zacząć obowiązywać w całej UE. Zakończyło by to skutecznie wielotygodniowe “tourne” bezdomnych profesorów uniwerku parkingowego.Max 24h w kabinie a następny weekend w domu . Francuzi mają świadomość ,że takie koczowanie “obszczymurkow” niszczy ich rynek transportowy.

  7. aass napisał(a):

    do ASP

    tak właśnie jeździmy-jeżdze
    nigdy nie byłem dłużej niż 14 dni w trasie a robiło się np.w podwójnej -portugalnie hiszpanie itd.a 90%jazdy to wyjazd-powrót do tyg. pauza w domu.

    tylko pytam właśnie co w takim przypadku jak wyżej.zostanę w kabinie raz na ruski rok czekając do poniedziałku i czy dostał bym mandat czy nie

  8. ASP napisał(a):

    Idziesz do hotelu bierzesz kwit potwierdzający ten odpoczynek w cywilizowanym miejscu i wszystko jest ok.

  9. hmmm napisał(a):

    Aass nie każdy jest pedałem żeby jeździł w podwójnej obsadzie!!!

  10. dono napisał(a):

    Jest to sposob na ucywilizowanie tego syfu. System 2/1 jest lepszy dla kierowcy na przerzutach. Chyba, ze jest jakas baza na zachodzie, gdzie mozna po ludzku odpoczac 45h. Niektorzy wyciagaja karte na parkingu i potem pajacuja, ze byli u rodziny itd. Moze to przejsc, jesli nie wpadnie na goracym.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.