OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 27 Lipiec, 2018

Ten kierowca schudł ze 115 do 80 kilogramów – pomogła zmiana diety i system dedykowany do Actrosa

Mercedes-Benz zaprezentował historię kierowcy, który w ciągu roku zupełnie wyszedł z otyłości, chudnąc o 35 kilogramów. Nieco ponad 40-letni Heiko Gebhardt miał to osiągnąć dzięki zmianie diety oraz dzięki korzystaniu z systemu do ćwiczeń dedykowanego do ciężarówek Mercedesa.

Jeszcze rok temu pan Gebhardt ważył 115 kilogramów. Dzisiaj udało mu się zejść do zaledwie 80 kilo, będąc przy tym po prostu szczupłym. To naprawdę imponujący wynik, tym bardziej, że Heiko Gebhardt zjeżdża do domu wyłącznie na weekendy. Resztę tygodnia spędza w Mercedesie Actrosie StreamSpace, będąc kierowcą w popularnej firmie Fehrenkötter.

Zmiana diety jest rzeczą oczywistą – tutaj warto zasięgnąć opinii specjalisty i trzymać się wskazanych przez niego wytycznych. Jak natomiast rozwiązać kwestię ćwiczeń? Bohater artykułu jeździ na dłuższych dystansach i nie ma stałego dostępu do siłowni. Trzeba też pamiętać, że parkingowe siłownie są projektem polskim, a za granicą praktycznie ich nie spotkamy. I dlatego też Heiko Gebhardt skorzystał z mercedesowskiego systemu TopFit-Set.

System ten bazuje się na płycie oraz dwóch uchwytach, mieszczących się do niewielkiej walizeczki. Uchwyty można zaś montować do samej płyty, albo do mocowań w kabinie. Ponadto w zestawie otrzymujemy płytę DVD z instruktażami dotyczącymi treningów oraz dedykowaną aplikację na telefon. A co najważniejsze, można to wykorzystać także w kabinie StreamSpace, choć jest to jedna z niższych sypialni dostępnych w Mercedesie Actrosie.

Poniższe zdjęcia prezentują jak to wygląda w praktyce. Na fotografiach występuje sam Heiko Gebhardt:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 17 komentarzy

  1. Dzik napisał(a):

    “System dedykowany”
    -Mercedes bez wspomagania kierownicy 🙂

  2. MARCIN napisał(a):

    Filipie poprawka! nie do ćwierć lecz do ćwiczeń! 😉

  3. Si napisał(a):

    Sam się bawię w odchudzanie i powiem widać tego efekty :).. Na początku miałem 130 kilo teraz mam 90 kilo i to wszystko w 6 msc :). Wystarczyło zmienić dietę ,przestać jeść ” śmieci ” typu zupki chińskie itp i są tego rezultaty ;). Wizyta ( pierwsza ) 250 zł po czym dostajemy dietę na msc, wizyta u dietetyka raz w msc ,raz na msc zmiana diety żeby jedzenie się nie znudziło . Ogólnie wszystko idzie ogarnąć w ciężarówce przy minimalnym wkładzie pracy 🙂 Polecam każdemu taki krok kto ma problemy z nadwagą 🙂

  4. Hades napisał(a):

    Te paski mogą się przydać gdy kierowcy się życie znudzi
    Tak mi sie skojarzyło.

  5. Thebesciak napisał(a):

    Mamy a Polsce lepszego. Sprawdźcie kanał na yt “truckerpaker”. To wszystko w tym temacie. Dziekuje

  6. Cwaniak napisał(a):

    A mnie to wyglada ze gość chyba chory jest bo tak mizernie z twarzy wyglada, może z tego powodu schudł tyle kilo. Powiem wam szofery tak nie wierzcie w żadne diety i treningi. Jedzcie golonki i nie osczedzaje sobie alkoholu wieczorem tym bardziej piwka i jakiejś kiełbaski po, szofer to ma wyglądać jak szofer a nie jakaś po**a w rurkach

  7. lajkonik napisał(a):

    ja w zasadzie też miałem nadwagę , ale się tym nie przejmowałem gdyż inni słuchacze uniwewrsytetu parkingowego też byli grubasami .
    Przerzuciłem się z piwa (Harnaś ) na wino czerwone z biedry i parówek na sałatkę z fasolki szparagowej i niestety spadł mi magnes .
    Zacząłem palić . Może ma to coś wspólnego z tym że jebnąłem szwagrowi i cała rodzina na mnie wskoczyła.
    Na dodatek moja nawigacja źle wybierała POI i jak mówiła jesteś u celu to biedra była 200 m za mną u mnie źle wsteczny wbija
    co robić?

  8. Kier napisał(a):

    I wielkie brawa dla tego Pana za wytrwałość. Przede wszystkim, to ruch, i to jest najważniejsza sprawa. Na pauzie nie siedziec w budzie, tylko sie ryszac. Cieply posikek zjesc o normalnych godzinach, a wielu kierowców stanie na dluga pauze o godzinie 20-21, i dopiero wtedy zaczynaja gotowac obiad. To jest karygodne. Przychodzi weekend, i czas sie ruszac. Spacery, rowerek, troche biegania, a wtedy “zapasionym knurem” nikt nie bedzie. A nie tylko piwo, piwo i jeszcze raz piwo. Później placz i lament.

  9. Marcinkarp napisał(a):

    Zapraszam na stronę na FB hardworkingtruckers open tam polscy kierowcy ciężarówek również przechodzą metamorfozy prawdziwe dziki

  10. JUNGEN napisał(a):

    Pewnie mało pracuje (jeździ, ładuje itp.) bo normalnie człowiek po dniówce: jedzonko, mycie i “nyny”, a ten jeszcze w aucie ćwiczy, ale szacunek jak najbardziej.

  11. Marcin Grotrans napisał(a):

    Najtrudniejsze będzie utrzymać ten efekt i dietę w czasie
    Wiem po sobie z 115 kg na 97kg przy pomocy dietetyka
    Początki w zmianie diety bardzo trudne
    Wytrwałości długoterminowej
    Tak za 2-3 lata ile z tego zostanie
    Ale kierunek OK- Dbajcie o Siebie
    Pozdrawiam

  12. Tomasz napisał(a):

    no to wage stracil dzięki produktowi ze Stuttgartu , teraz czas na leczenie kregoslupa którego dolegliwości nabawil się dzięki produktowi ze stuttgatu

  13. Tatar napisał(a):

    Sam schudłem w tamtym roku ponad 25kg, miałem 112kg na blacie i spadłem do 85 kg, w tej chwili ważę 88kg, zmiana michy i stałe posiłki, niestety na siłownię nie miałem czasu i nadal nie mam, samo żarcie daje bardzo dużo, zero masła i drastyczne ograniczenie cukru

  14. egon napisał(a):

    zawsze mozna kupic koszulkę z napisem – pokonałem anoreksję lub jestem gruby bo mnie stać

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.