OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 12 Marzec, 2015

Inteligentny tempomat PPC dostępny za 1500 euro dla używanych Mercedesów Actros, Antos i Arocs

mercedes_actros_mp4_nl_tuning_jp_vis

Predictive Powertrain Control, w skrócie znany jako PPC, to inteligentny tempomat marki Mercedes-Benz, który jako pierwsze tego typu urządzenie na świecie został nauczony współpracowania z systemem GPS. Bazując na mapach topografii terenu, pozwala on dopasować działanie przepustnicy oraz skrzyni biegów na przykład do przewidywanych wzniesień, umożliwiając w ten sposób maksymalne wykorzystanie zarówno całej mocy silnika, jak i pędu pojazdu, ograniczając w ten sposób zużycie paliwa podobno o nawet 5 procent.

Brzmi to bardzo zachęcająco, więc szukając używanego Mercedesa warto rozglądać się właśnie za egzemplarzami wyposażonymi w PPC. Co jednak w przypadku, gdy znajdziemy wyjątkowo interesującą ofertę PPC pozbawioną? Od teraz to żaden problem, bo niemiecka firma postanowiła udostępnić ten inteligentny tempomat także jako wyposażenie dodatkowe dla samochodów używanych. Za około 1500 euro netto PPC może trafić do każdego Actrosa, Antosa lub Arocsa wyposażonego w skrzynię biegów PowerShift 3 i wyprodukowanego po sierpniu 2012 roku. Instalacja programu zajmie autoryzowanego serwisowi zaledwie około 2,5 godziny, a do tego wszystko nie wiąże się ona z żadnymi szczególnymi formalnościami.

Coś podobnego Mercedes-Benz uczynił kilka miesięcy temu z Asystentem Bocznego Wiatru, który poprawia stabilność modelu Sprinter. Jak informowałem TUTAJ, można go dokupić do używanego egzemplarza za zaledwie 800 złotych, a wszystko dotyczy Sprinterów wyprodukowanych od stycznia 2012 roku.

Jak to działa (niestety po angielsku):

Ten wpis ma 3 komentarzy

  1. Lel napisał(a):

    I jak, tak jak mają to bardzo często w zwyczaju gpsy i inne elektroniczne gadżety takie gówno się zatnie i zakręt pomyli z górką i da gaz do dechy? Kto odpowie za śmierć kierowcy i katastrofę lądową? Dla mnie, szofera-pasjonata, takie gówna w ciężarówce to syf i obraza.

  2. Paweł napisał(a):

    Lel chyba nie bardzo wiesz o co chodzi z tym tempomatem. On operuje prędkością w zakresie w górę i w dół określoną przez kierowcę. I moim zdaniem rzeczywiście pomaga w zmniejszeniu zużycia paliwa, szczególnie na pagórkowatych trasach. I ryzyko o którym mówisz można wskazać także przy zwykłym tempomacie.

  3. WildS napisał(a):

    Niech wszystkim to zamontują i dorzucą tempomat trzymający zadaną odległość to będziemy dwa dni jechać z westfalicy do magdeburga jak niemiec zapali zakaz wyprzedzania a każdy będzie się turlał pod górkę na luzie żeby oszczędności tempomatem zrobić. Każdy z innym silnikiem, innym autem, innym ładunkiem a oni myślą, że GPS sprawę załatwi. Może na torze testowym bez innych aut.

    Niemcy oferują, żeby odciążyć swoich kierowców od przyspieszania będąc wyprzedzanym. Tempomat za nich wykona tę czynność.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.