baner665x124_3 665
Opublikowane 5 mar, 2016

Ubezpieczenia OC dla samochodów ciężarowych wyraźnie podrożały, w związku z nowymi przepisami

Źródło poniższego tekstu: CUK Ubezpieczenia

Przez ostatnie 12 miesięcy zaobserwowaliśmy kilkunastoprocentowy wzrost cen OC – tłumaczy Maciej Kuczwalski, ekspert multiagencji CUK Ubezpieczenia. Jest to w dużej mierze konsekwencja wprowadzenia w życie wytycznych Komisji Nadzoru Finansowego, dotyczących likwidacji szkód komunikacyjnych.

Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez CUK Ubezpieczenia ceny obowiązkowych polis OC dla ciągników siodłowych wzrosły o kilkaset złotych. Jeszcze w lutym 2015 roku za najtańsze OC właściciel 5-letniej Scanii R 500, płacił ok 3700 zł, aktualnie ta cena wynosi już 3912 zł. Najdroższe ubezpieczenie OC dla tego pojazdu rok temu kosztowało blisko 14 tys. zł, dziś oscyluje w granicach 17,5 tys. zł.

Średnia cena OC dla wspomnianej Scanii, której właścicielem jest firma transportowa, a jej 35-letni kierowca prowadzi działalność gospodarczą, prawo jazdy posiada od 15 lat, regularnie wykupuję polisę OC oraz nie ma na swoim koncie ani jednej szkody – wynosi obecnie 9820 zł.

Gigantyczne różnice

Każdy z obecnych na rynku ubezpieczycieli oferuje przewoźnikom, de facto, to samo rozwiązanie. Najważniejszym kryterium wyboru polisy jest cena, która w zależności od towarzystwa bywa diametralnie rożna. Obecnie właściciele ciężarówek mogą na jednej polisie przepłacić nawet 13 tys. zł.

Co wpływa na cenę?

Dla większości ubezpieczycieli najważniejszym czynnikiem wyznaczania ceny OC jest historia przebiegu ubezpieczenia. W tym przypadku ubezpieczyciela interesuje liczba szkód – na tej podstawie przyznawane są zniżki. Niektóre Towarzystwa obliczają wysokość zniżek na podstawie WIS – współczynnika szkodowości całej firmy. Tutaj pod uwagę brana jest cała flota danego przewoźnika. Wpływ na wysokość składki ma także pojemność silnika, moc pojazdu, wiek, marka pojazdu, a także wiek kierowcy i okres posiadania przez niego prawa jazdy.

Koniec tanich regionów?

Dotychczas także miejsce rejestracji ciężarówki było jednym z kryteriów, które wpływały na wysokość składki. Co ciekawe w ciągu ostatnich 12 miesięcy ubezpieczyciele ujednolicili składki jeśli chodzi o chodzi o region. Jeszcze w ubiegłym roku najtaniej ubezpieczenie OC można było wykupić w Kielcach, Lublinie czy Rzeszowie. Najdrożej było we Wrocławiu, Gdańsku, Bydgoszczy i Toruniu. Dziś niezależenie od miasta wojewódzkiego właściciele ciężarówek zapłacą tyle samo.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. anjelojetta pisze:

    chciałbym zobaczyć te OC za 4000zł…
    W trójmieście najtańsze (podstawowa ,bez zniżek) było 14.000zł ,najdroższe 20.000zł.
    Sprawdzałem w pkt. ubezpieczeniowym gdzie było całe mnóstwo firm ubezpieczeniowych do wyboru.
    Oczywiście mowa o ciągniku ,tej samej marki i typu ciężarowy to zwykle ok.1/5 …

  2. Werskt pisze:

    Ojoj joj jakie biedne te dziadtransy są naprawde aż mi ich żal sie zrobiło, np nie zarobi sie na nowe BMW w dwa miesiące trzeba bedzie odkładać dwa i pol

  3. Ta jedna decyzja Komisji Nadzoru Finansowego ma większe znaczenie dla kondycji gospodarczej całego sektora transportowego, niż cokolwiek innego.
    Jest dla mnie przerazajacym fakt ze ta skandaliczna decyzja przeszla wlasciwie bez echa, nie wywolujac zadnej reakcji stowarzyszen transportowych.
    Skandaliczna, ponieważ KNF przekroczyl swoje kompetencje narzucając ceny na wolnym rynku.

Odpowiedz