transfactor3665
Opublikowane 27 sie, 2015

Kolejna firma transprotowa chce nagrywać swoich kierowców w czasie jazdy, oferując nawet podwyżkę

amerykanska_ciezarowka_American_Central_Transport

Kolejna amerykańska firma transportowa postanowiła zamontować w kabinach ciężarówek kamery nagrywające kierowców. Zdając sobie jednak sprawę z kontrowersji, które wzbudzają takie urządzenia, przedsiębiorstwo American Central Transport zdecydowało się na zastosowanie nietypowej zachęty – każdy kierowca, który się na coś takiego zgodzi, otrzyma podwyżkę. Wyliczono ją na 2 dodatkowe centy za milę, co w praktyce może dać dodatkowe kilkaset dolarów miesięcznie.

Co natomiast z kontrowersjami? Te próbuje się rozwiać informacjami o sposobie działania kamer. Są to urządzenia marki Lynx, które co prawda nagrywają kierowców bez przerwy, lecz większość nagrań automatycznie też usuwają. W pamięci pozostają tylko te fragmenty, które nagrano przy odnotowaniu nagłego wstrząsu lub gwałtownego ruchu pojazdu, świadczącego o niebezpiecznej sytuacji.

Coś podobnego działa także w Europie, w pewnej firmie z Holandii. Więcej poniżej:

Firma transportowa nagrywa kierowców w czasie ich pracy – wypadki to wina głównie telefonów?

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 9 komentarzy

  1. Bob pisze:

    Z tego co zasłyszałem firma WEKTA też nagrywa swoich kierowców i nikt nikogo się o nic nie pyta.

  2. A potem do „pokoju zwierzeń” i nominacje wielkiego siefa.

  3. kierowca pisze:

    W jedenej firmie z Kedzierzyna, ktora ciaga naczepy z gazami amerykanskiej firmy rowniez chcieli zalozyc kamery w ciagnikach. Zastraszali zwolnieniami jak nie podpisza kierowcy zgody. Nikt sie nie zgodzil. Sprawa ucichla.

  4. PolskiDrajwer pisze:

    Świat oszalał z wszechobecną inwigilacją. Wkrótce kamery będą i w kiblu.

  5. adas pisze:

    jak tu sobie dobrze zrobić jak wielki brat patrzy?

  6. Patryk pisze:

    Z:: USA;; chwila prawdy ? Niech wam się nie wydaje ze USA to szczery i bez ściemy pracodawca to złodziejstwo na pełna skale nikt tu się nikogo nie pyta tylko montują ;;; bo firmy maja zniżki w ubezpieczeniu ;; a to co kierowcy dadzą to później obetną w brakujących milach ; kamery mogą być ale tylko takie co nagrywają to co dzieje się z przodu pojazdu ale są i takie co są wewnątrz a nawet mikrofon i nagrywają rozmowy ciebie z żona albo lub majty zmieniasz żeby widzieć co wkładasz i w czym chodzisz ;; są procesy sądowe i wysokie odszkodowania za łamanie praw człowieka bo to jest tak jak by ktoś miał kamerę w kiblu

  7. Emil pisze:

    Jakaś chora patologiczna ekonomia 20 bilionów długu i kamery instalują i do tego cały system przekazu ? Jak się ma takie kosmiczne długi to się oszczędza a nie przez tyłek przepuszcza ! Debilizm amerykański ni zna granic

Odpowiedz