OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 6 Listopad, 2018

Wyprzedzanie rowerzystów na linii ciągłej pozostanie zabronione – rząd nie widzi ku temu potrzeby

W nawiązaniu do tekstu:

Wyprzedzanie rowerów przy podwójnej linii ciągłej – jest pomysł, by pozwolić na ten manewr

Ministerstwo infrastruktury odpowiedziało na poselską interpelację w sprawie wyprzedzania rowerzystów przy podwójnej linii ciągłej. Jest to odpowiedź nie tylko jednoznaczna, ale też bardzo stanowcza.

Żadne zmiany w zakresie wyprzedzania rowerzystów nie są planowane. Co więcej, ewentualne wprowadzenie takich zmian określono potencjalnie niebezpiecznym. Rząd stwierdził wręcz, że wyprzedzanie rowerów na linii ciągłej jest nagannym zachowaniem, wymagającym bardziej restrykcyjnych kontroli.

Ministerstwo ustosunkowało się także do kwestii płynności ruchu. Tutaj można się dowiedzieć, że dotychczas nikt nie zwracał ministerstwu uwagi na problem z wyprzedzaniem rowerzystów. Tym samym nie ma powodów, by rozważać poluzowanie przepisów.

Ten wpis ma 19 komentarzy

  1. Gruby napisał(a):

    Więc wsadziłbym jednego (p)OSŁA z drugim w 40-tonowy zestaw i kazał wychamowywać przed każdym rowerzystą na lini ciągłej, jeżeli nie jedzie nic z przeciwka, a jest do tego miejsce to dlaczego karać?? Rozumię…na propagande i rozdawanie pieniążków na prawo i lewo gdzieś trzeba nazbierać. Przy takiej różnicy prędkości to jest kwestia ułamków sekundy. Chory kraj, chorzy rządzący, chore pomysły…a zdrowy rozsądek głęboko głęboko w d…

    • Tomek napisał(a):

      Weź mnie nie osłabiaj. Chyba nikt normalny nie jedzie za rowerem, bo jest linia ciągła. Nikt na to nie zwrócił wcześniej uwagi, bo nikt nigdy nie słyszał, żeby ktokolwiek dostał za taki manewr mandat.

  2. Czytałem rządowy raport z 2013 roku o stanie lotnictwa bezzałogowego w Polsce (o “dronach”). Padło tam takie piękne stwierdzenie:
    “Jak wynika z analizy informacji dostępnych w internecie, brak regulacji prawnych określających zasady użytkowania UAV, nie przeszkodził w dynamicznym rozwoju lotnictwa bezzałogowego w Polsce. Wskazuje na to działanie ponad 60 firm związanych z różnymi gałęziami lotnictwa bezzałogowego, z czego przynajmniej 40, to firmy usługowe. (…)”
    http://psp.leczyca.pl/pliki/szkolenieosp/statki_powietrzne/uav_raport_ulc_2013.pdf

    Jak w tym kraju może być dobrze skoro rządzący (niezależnie od partii i nie tylko w parlamencie) są zaskoczeni tym, że ludzie działają i zarabiają kiedy im się tego nie utrudnia przepisami. Przeklęta gerontokracja.

  3. Jadran napisał(a):

    Podziękujemy na wyborach:)

  4. Cass napisał(a):

    Nikt nie zglaszal? Bo przecietny obywatel musi przejsc przez tyle bram zeby to pisno wyslac ze kazdy ma to w czterech literach. Urzednik jak zwykle nie widzi problemu 🙂

  5. mg napisał(a):

    nie widzą problemu, bo wożą się środkiem na bombach…

  6. VelS napisał(a):

    Polecam lekturę Kodeksu drogowego.

    Nie istnieje żaden przepis, który zabrania wyprzedzania przy ciągłej linii (ani pojedyńczej, ani podwójnej).

    Zakazane jest jedynie przejeżdżanie przez linię ciągłą.

    • Pangia napisał(a):

      Ty głupi jesteś czy z policji? Minimalny odstęp, jaki należy zachować od wyprzedzanego rowerzysty, to metr. Pas ruchu na ogół ma 2,5 metra, bo takie jest minimum poza autostradami. A teraz znajdź mi nawet jakiegoś dostawczaka, który ma mniej niż półtora metra szerokości.

      Wyjdzie taki, myśli, że powiedział coś mądrego, a tylko ludzi wkurza. Idź do polityki, tam jest pełno takich.

  7. Bachusxx napisał(a):

    Barany jeżdżą pojazdami uprzywilejowanych, to ani rowerzysta ani żaden inny uczestnik ruchu nie jest dla nich problemem. Niestety możemy mieć pretensje TYL KO do siebie. 5o my, nikt inny, wybraliśmy tych debili, więc dziś sami powinniśmy kopać się w dupę

  8. VelS napisał(a):

    Nie jestem ani głupi ani z policji. Napisałem tego posta specjalnie by pojawił się tego typu jak Pangia wpis.
    To oczywiste, że na pojedyńczym pasie przy ciągłej nie da się zmieścić poza motocyklem, zachowując 1m odstępu od roweru.
    Chciałem jedynie wskazać, że cytowane przez Filipa “Rząd stwierdził wręcz, że wyprzedzanie rowerów na linii ciągłej jest nagannym zachowaniem, wymagającym bardziej restrykcyjnych kontroli.” to idotyzm niekompetentnych urzędników ministerialnych.
    Czy na jezdni, która ma po dwa pasy w każdym kierunku i PODWÓJNĄ CIĄGŁĄ na środku nie można wyprzedzać? MOżNA!

    Zdarzyło mi się wyprzedzić ciągnik rolniczy przejeżdżając przy tym podwójna ciągłą. Z przeciwka nadjechał radiowóz.200 zł + 6 pkt. Do mandatu wpisali “wyprzedzanie na podwójnej ciągłej”. Nic im nie mówiłem, że bzdurę piszą i prędko podpisałem mandat śmiejąc się w duchu. Szybko też go zapłaciłem. Trzeba było widzieć minę policjanta gdy wezwany do sądu w charakterze świadka dowiedział się, że sąd musiał anulować mandat bo wystawiono go za niestniejące wykroczenie (gdyby wpisał przejechanie ciągłej nie miałbym czego w sądzie szukać). Rok od wykroczenia minął więc nie mógł mnie po rozprawie w sądzie ukarać. Powiedział mi tylko, bez złości, że człowiek całe życie się uczy.

    • Adam napisał(a):

      Ciekawe rzeczy piszesz, wystawionego mandatu nie mozna anulowac, a juz tym bardziej zaplaconego. Zaplacenie mandatu z gory stwierdza ze przyznajemy sie do winy i konczy to jakiekolwiek dalsze procedury prawne. Wystawionego i podpisanego mandatu nie mozna anulowac – mozna go uchylic, a sa to zupelnie inne pojecia. Wiec skoro podpisales, zaplaciles to dalszej sprawy w sadzie nie bylo. Druga sprawa – zwykle sprawy mandatow odbywaja sie zaocznie, tj. nikt z zamieszanych do sadu fizycznie nie jest zapraszany, a juz na pewno nieliczylbym ze staloby sie to po ponad roku od wykroczenia.

    • POMPA napisał(a):

      Bajka ładna, ale nie za bardzo realna – po co płaciłeś rzekomy mandat ???

  9. VelS napisał(a):

    Adamie. Nie jest tak jak piszesz
    cytuję Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia —————
    Art. 101. § 1. Prawomocny mandat karny podlega uchyleniu, jeżeli grzywnę nałożono za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Uchylenie następuje na wniosek ukaranego złożony w zawitym terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się mandatu lub z urzędu.
    § 2. (…) [tu jest o procedurze i tym kto ma prawo uczestniczyć w posiedzeniu]
    § 3. Uchylając mandat karny nakazuje się podmiotowi, na rachunek którego pobrano grzywnę, zwrot uiszczonej kwoty.
    koniec cytatu——————-
    Wymogiem skorzystania z tej drogi jest uprawomocnienie się mandatu. By tak się stało musiałem go zapłacić.

  10. Prezes Jarosław napisał(a):

    A czy ktoś w ogóle zainteresował się problemem, jaki powodują sami rowerzyści? Problemem, jakim jest zaniechanie korzystania ze ścieżki rowerowej i poruszanie się rowerzysty po drodze publicznej?
    No to jakoś nikt nie zwraca uwagi. Na “wielkich” i “zatwardziałych” szlifujących formę KOLARZACH nie robią najmniejszego wrażenia ścieżki rowerowe. Jedzie tylko ulicą (bezprawnie) jeden z drugim “pedalista” i utrudnia ruch.
    Ale oczywiście, przecież tu nie ma żadnego problemu.

  11. Adam s napisał(a):

    Kilka dni temu bym potrącił rowerzystę jadacego w nocy bez świateł i jakiegokolwiek odblasku.Musialem przekroczyć linie ciagla bo wiadomo.Pytanie jaki manewr trzeba wykonać po zmianie przepisów.Jezdze tzw

  12. STARY napisał(a):

    rowerzyści = TERRORYŚCI

  13. POMPA napisał(a):

    Płynność ruchu w Polsce – a co to jest ???
    Proszę Was, każdy dobrze wie jak to wygląda na kraju, duże muszą hamować, często nawet do zera bo władca szos na rowerze się chwieje i nie ma go jak wyprzedzić, ale wtedy tamowanie ruchu nie występuje, za które tak ochoczo nas we wakacje ścigali …

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.