OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 5 Lipiec, 2018

“Trytytki” obchodzą 60. urodziny – poznaj historię tego genialnego lotniczego wynalazku

Jeden z najbardziej genialnych wynalazków ludzkości obchodził pod koniec czerwca 60. urodziny. Z tej okazji warto poświęcić mu chwilę refleksji, myśląc jak wiele zawdzięcza mu branża transportowa 😉

Wynalazek, o którym mowa znany jest pod wieloma nazwami. Jedni zwą ten przejaw geniuszu “trytytką”, inni stosują określenie “szybkozłączka”, a część trzyma się klasycznego określenia “opaska samozaciskowa”. Podejrzewam też, że istnieją inne, jeszcze bardziej wymyślne nazwy, stosowane lokalnie lub w konkretnych grupach zawodowych.

Pierwsze prace nad “trytytkami” pojawiły już 62 lat temu, w 1956 roku. Na pomysł ich stworzenia wpadł wówczas Maurus C. Logan, jeden z inżynierów amerykańskiej firmy elektrycznej Thomas&Betts. Miało to miejsce przy okazji wizyty w fabryce Boeinga, gdzie pan Logan był świadkiem montowania wiązek elektrycznych do samolotów. Przewody wiązano wówczas sznurami pokrytymi woskiem, a następnie montowano je do kadłuba. Chroniło to. wiązkę przed przetarciem lub poplątaniem, ale było też bardzo pracochłonne w wykonaniu.

Z inicjatywy pana Logana, Thomas&Betts zaczęło szukać rozwiązania alternatywnego. Wymyślono przy tym, że najlepsze byłyby opaski z wbudowanym, szybkim i niezawodnym systemem zaciskania. Wykonano je z metalu, dodając do tego główkę z niewielkim ząbkiem. I właśnie tak powstała pierwsza “trytytka”.

Gdy wynalazek był już gotowy do użytku, postanowiono go opatentować. Amerykański urząd patentowy objął go swoją ochroną dokładnie 24 czerwca 1958 roku, a więc niemal równo 60 lat temu.

Krótko później “trytytki” zaczęły swoją oszałamiającą karierę. Najpierw, zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, Thomas&Betts wprowadziło je do branży lotniczej. Następnie przyjęto je w kolejnych branżach, a na koniec przyszła popularyzacja wśród osób prywatnych. Firma dbała też o to, by opaski stale się rozwijały. Thomas&Betts wytwarza je do dzisiaj, stosując przy tym markę Ty-Rap i mając w ofercie 250 różnych wariantów kolorystycznych, wymiarowych i wytrzymałościowych.

W międzyczasie dokonała się też zmiana materiałowa. Zamiast metalu, zaczęto stosować głównie tworzywa sztuczne, w tym przede wszystkim nylon. Materiał ten, kojarzony głównie z damską bielizną, jest wyjątkowo wytrzymały, zapewniając pełne bezpieczeństwo.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 22 komentarzy

  1. Sosen napisał(a):

    Nobel dla wynalazcy!! Ostatnio widziałem trytytki rozpinane czyli wielokrotnego użycia.

  2. egon napisał(a):

    to jest ratunek dla polskiego transportu zg z zasadą – gdyby nie sznurek i drut , to firma by kapuut

  3. Karol napisał(a):

    Gdyby nie trytytka to dalej musiałbym używać drutu do serwisowania ciężarówki.

  4. Tołdi napisał(a):

    No wreszcie artykuł o faktycznym sprawcy europejskiego sukcesu polskiego gumofilca! Opaska zrewolucjonizowała polski transport! Gdyby nie ona, bylibyśmy dziś w czarnej d….

  5. fikus72 napisał(a):

    I kto by wtedy (60 lat wstecz) pomyślał że ten patent z samolotu znajdzie zastosowanie również jako kajdanki…?

    https://www.specshop.pl/pol_pl_KEL-MET-Kajdanki-Jednorazowe-Czarny-KM-6000-6357_1.jpg

    Kto nie ma w skrzynce narzędziowej “trytki” niech pierwszy podniesie sznurek 😉

  6. Hugo napisał(a):

    Absolutna podstawa w transporcie. Bez tego wynalazku połowa ładunków jest niedostarczonych. Nie ruszaj nawet w drogę bez bo źle skończysz. Koniecznie wiele rozmiarów. Wszyscy kochamy trytytki.

  7. fikus72 napisał(a):

    Kto by pomyślał 60 lat temu że trytki będą używane jako kajdanki ??

  8. Trakeiro napisał(a):

    Wystrzeliła poducha? Wykręcasz przewód, zaginasz, ściągasz opaską i gotowe, drutowanie zakończone sukcesem 😀

  9. Pawel napisał(a):

    To chyba jeden z najlepszych pomysłów na sposób mocowania ze sobą różnych rzeczy. Prosty, dość niezawodny i tani. Dzięki niemu funkcjonuje sporo urządzeń, do których ze świecą szukać części 😉

  10. Felo napisał(a):

    Ja bez trytytek nie ruszam z bazy.

  11. ITD napisał(a):

    Tych z fotografii nie rozepniesz

  12. Vincent Vega napisał(a):

    Jeśli czegoś nie naprawiłeś trytytkami tzn że za mało ich użyłeś:)

  13. Michal napisał(a):

    Zipp…

  14. PiotrFrp napisał(a):

    Nie mialem nigdy chyba auta bez tego genialnego wynalazku.

  15. Rewe napisał(a):

    Brawa …..fajnie sie czyta.

  16. dono napisał(a):

    Taa, trytytka i magnes. Bez tego wiele firm się nie obejdzie.

  17. Saddam napisał(a):

    Mi kiedyś ktoś zadał mądre pytanie – czy wiem kiedy będzie koniec świata?
    – kiedy wszystkie trytytki puszczą 🙂

  18. MBa napisał(a):

    Powinno się je dawać na roczek dla każdego dziecka 🙂

  19. Tołdi napisał(a):

    Trytytka – godny następca sznurka do snopowiązałek!

  20. JUNGEN napisał(a):

    Nie jeden dziad trans i nie tylko zbudował na tych małych, sprytnych urządzeniach swoje imperium !

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.