Śmierć dwóch kierowców po wystrzale opony – uderzenie w kabinę leżącego zestawu

Fot. straż pożarna

W nocy z wtorku na środę, między 31 października a 1 listopada, na niemieckiej autostradzie A2 pod Magdeburgiem doszło do wyjątkowo tragicznego wypadku. Zginął w nim 40-letni kierowca polskiej ciężarówki, po tym jak jego zestaw przewrócił się na jezdni, a następnie został uderzony w kabinę.

Dramat rozegrał się o przed godziną 2 w nocy, między węzłami Theeßen oraz Burg-Ost. W kierunku zachodnim zmierzało wówczas Iveco Stralis z naczepą, prowadzone przez wspomnianego 40-latka i przewożące ładunek mebli. Według wstępnych ustaleń niemieckich śledczych, w pojeździe tym doszło do wystrzału opony, w wyniku którego ciężarówka odbiła gwałtownie na lewą stronę, przebiła bariery rozdzielające jezdnie, a następnie przewróciła się na prawy bok.

Tymczasem od przeciwnej strony nadjechał Mercedes-Benz Sprinter, którego kierowca nie zdołał dostrzec zaistniałego wypadku. Samochód uderzył przy tym w kabinę Stralisa, częściowo zastawiającą najszybszy pas ruchu. Kierowca ciężarówki poniósł przy tym śmierć na miejscu, podobnie jak 45-latek prowadzący Sprintera. Poza tym ranne zostały trzy inne osoby, znajdujące się w samochodach w charakterze pasażerów (dokładniej tego nie opisano).

Fot. policja

Magdeburska policja opublikowała bardzo wymowne zdjęcie Stralisa, prezentujące ten pojazd już po podniesieniu i ustawieniu na kołach. Widać tam, że ciągnik ma na sobie oderwane fragmenty białego Sprintera, a jednocześnie całkowicie stracił podwyższenie dachu. Poza tym zaistniała tragedia przełożyła się na bardzo rozległe utrudnienia w ruchu. Przejazd autostradą A2 musiał zostać zamknięty w obu kierunkach, aż do środowego popołudnia.

Niestety, to już kolejne zdarzenie, które nadało autostradzie A2 pod Magdeburgiem bardzo ponurą sławę. Ledwie półtora miesiąca wcześniej doszło tam do najechania na tył, w wyniku którego śmierć w płomieniach poniósł kierowca ciężarówki. Trzy tygodnie wcześniej miało zaś miejsce podwójne najechanie z pożarem, skutkujące śmiercią aż dwóch kierowców. Wtedy też media nagłośniły dramatyczne statystyki, według których tamtejszy fragment A2, a konkretnie 90 kilometrów przechodzące przez land Sachsen-Anhalt, tylko w ubiegłym roku był miejscem 1145 wypadków, skutkujących śmiercią 12 osób!