transfactor3665
Opublikowane 11 Luty, 2018

Rzucił w samochód pilota butelką, bo ten wydał polecenie zatrzymania – pijany 31-latek trafił do aresztu

gabaryt_7_metrow_szeroki_3

Zdjęcie jest jedynie przykładowe i pochodzi z tego artykułu.

W minioną środę, około godziny 2 w nocy, pilot transportu ponadnormatywnego padł ofiarą agresji. Na drodze krajowej nr 10, nieopodal Torunia, kierowca osobowego Forda nie zastosował się do jego poleceń i nie zjechał na pobocze. Pasażer natomiast uszkodził pilotowi samochodów, butelką wybijając szybę i wgniatając karoserię.

Mężczyźni jadący Fordem próbowali uciec z miejsca zdarzenia. W swojej głupocie nie przewidzieli jednak, że nadjeżdżający “gabaryt” skutecznie zablokuje im przejazd. W międzyczasie na miejsce została wezwana policja, która zajęła się zarówno kierowcą, jak i pasażerem.

Kierowca otrzymał mandat za niestosowanie się do poleceń wydawanych przez osobę kierującą ruchem. Pasażer natomiast trafił do aresztu, odpowie przed sądem za uszkodzenie mienia i grozi mu nawet kara więzienia. Jak się też okazało, ten 31-letni mieszkaniec Bydgoszczy miał w organizmie ponad promil alkoholu.

Tak sytuację opisała Komenda Miejska Policji w Toruniu:

Drogą nr 10 w kierunku Warszawy odbywał się pilotaż pojazdów nienormatywnych. W pewnym momencie osoba upoważniona do kierowania ruchem tego przejazdu, znajdująca się na węźle Nieszawka, dała sygnał do zatrzymania pojazdowi marki Ford Focus nadjeżdżającemu z przeciwka, czyli od strony Łodzi w kierunku Bydgoszczy.

Sygnał  nakazywał  zjechanie na pobocze  w celu umożliwienia przejazdu zbliżającemu się od strony Bydgoszczy transportowi. Kierowca  Forda zamiast to uczynić pojechał dalej. W pewnym momencie, podczas mijania transportu, z Forda wychylił się pasażer  i  rzucił  butelką w Citroena Berlingo, który było autem pilota. Ta trafiła w  przednią szybę  auta, rozbiła ją i dodatkowo wgniotła karoserię. Kierowca Forda mimo tego zdarzenia nadal się nie zatrzymał i jechał dalej. Jego podróż nie trwała jednak długo, bo został zablokowany przez wyżej wspomniany transport. 

Zawiadomieni o wszystkim policjanci zatrzymali sprawcę, który z komisariatu trafił prosto do policyjnego aresztu.  Okazał  się, nim 31 letni  mieszkaniec Bydgoszczy. Dodatkowo jego  badanie stanu trzeźwości wykazało, że w chwili zdarzenia  miał ponad promil alkoholu w organizmie. Z ust śledczych z Komisariatu Policji Toruń Podgórz usłyszał zarzut uszkodzenia mienia za co grozi mu do 5 lat więzienia. 

Kierowca forda za niestosowanie się do sygnałów wysyłanych przez osobę uprawnioną otrzymał kilkaset złotych mandatu karnego oraz punkty karne.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 14 komentarzy

  1. Wojtek napisał(a):

    Czasami zjechać na pobocze nie ma jak spadziste błoto rów stanę tam autem czy busem i się zakonie czy auto przewróci do rowu
    Jadą gabaryty i wołają na gg by zjechać z drogi nie wszyscy używają cb nie jest to obowiązkowe wyposażenie auta

    • Piotr pilot napisał(a):

      Nikt nikogo nie zrzuca na pobocze. Wystarczy zatrzymać się W MIARĘ MOŻLIWOŚCI maksymalnie przy prawej krawędzi jezdni, a kierowca gabarytu i pilot już zadbają o to by bezpiecznie ominąć taki pojazd. Więc teksty typu nie ma gdzie zjechać możesz sobie podarować. Co do posiadania CB to dodam, że w rozporządzeniu dotyczącym pilotowania pojazdów nienormatywnych wyraźnie napisano o wyposażeniu pojazdu pilotującego: “środki bezpośredniej łączności radiowej z pojazdami pilotowanymi”. Wynika z tego jasno, że informowanie innych kierowców na tzw. kanale ogólnym “19” jest tylko i wyłącznie naszą inicjatywą. Pozdrawiam.

    • Adam napisał(a):

      Nikt ci nie każe zjeżdżać do rowu, prośba o zjazd maksymalnie do prawej strony, nie oznacza zjeżdżaj nam z jezdni. Trzeba użyć trochę mózgu.

    • carrera369 napisał(a):

      To nie powód żeby wybijać szybę w samochodzie pilota.

    • Berto42 napisał(a):

      Z tego co wiem – ta str nazywa sie „40ton”. A co ty tu robisz kolego ?!?!

  2. Krzychu napisał(a):

    Właśnie dlatego jedzie przed zestawem pilot lub kilku pilotów aby samochody które nie mają CB zostały ostrzeżone i ustawione w takim miejscu aby przejazd był płynny. To że Pan nie ma w swoim aucie CB nie zobowiązuje Pana do nierespektowania znaków dawanych przez pilota transportu ponadnormatywnego poruszającego się w pańskim kierunku.

  3. Gyros napisał(a):

    Kolego ostrzeganie innych uczestników ruchu o zbliżającym się transporcie ponadnormatywnym jest tylko dobra wola pilotów a nie ich obowiązkie ale to znacznie ułatwia pracę i obupulne bezpieczeństwo. Nie daje to jednak nikomu prawa bagateliziwania poleceń pilota i rzucania w jego samochód butelka. Często praca pilota jest nie szanowana przez innych uczestników ruchu, szkoda bo nikt nikomu nie robi na złość tylko chodzi o bezpieczeństwo.

  4. Maciek napisał(a):

    Wojtek….obowiązkiem każdego kierowcy jest stosowanie się do poleceń kierującego ruchem. Jest problem ze zjechaniem?wciśnij wsteczny. Ot takie proste rozwiązanie a zgodne z przepisami ruchu drogowego. Co do cb….obowiązkiem pilota jest kontakt z pojazdem pilotowanym to że meldują na cb to tylko ich dobra wola i ułatwianie sobie i innym życia. Pozdrawiam

  5. Gyros napisał(a):

    Pilot transportów ponadgabarytowych – często nie szanowany zawód przez innych uczestników ruchu mimo szczerych starań i intencji w których piloci nakrzycza się na Cb radiu(czego wogole nie muszą robić) namrugaja światłami a reka ich boli od czerwonej latarki. Problem tkwi w braku edukacji o tego typu transportowe na kursach prawa jazdy i ogólnej kultury zachowania się na drodze.

  6. Marek76 napisał(a):

    Rok temu jak wiezli te elementy mostów gabarytami do Zakopanego to spotkałem się hamstwem pilota
    Jechałem od zakopca oni do..
    Była noc. Skrzyżowanie.
    Stoję bo czerwone na przeciwko mnie na swoim pasie w stronę zakopca stało jakieś Berlingo czy coś z czerwonym kogutem
    Pali się zielone ruszam do przodu a ten zamiast wprost to skręca i zajezdza mi drogę. I drze się przez okno gdzie ja jadę bo z naprzeciwka gabaryty lecą i on blokuje drogę jak by miał im drogę blokować to powinien stanąć na środku krzyżówki i dawać jakieś znaki a nie stać tylko na swoim pasie z włączonym pomarańczowym kogutem co blyska
    Sorry ale ten pilot to nie wiem jak zdobył uprawnienia i jak on myśli

  7. truckeronroad.com napisał(a):

    Pozostaje mieć tylko nadzieję że kara będzie adekwatna i surowa. Jak to mówią Debili nie sieją sami się rodzą…

  8. papacior napisał(a):

    Wszyscy maksymalnie do prawej najlepiej zatrzymać i cierpliwie czekać aż królowie szerokości z prędkością 90 na godzinę minął tych wszystkich którzy powinni a nawet muszą ustąpić pierwszeństwa przejazdu gabarytom szerokości

  9. Rabenik napisał(a):

    Jeździłem ponadnormatywnym zestawem I wiem jedno, macie pretensje do osobowe, jechałem z suszarnia do kruszywa bebnowa szeroką na 3,30 długość zestawu 24m, sytuacji pełno tu w Polsce widzi tuman jeden z drugim że jadę z kogutami oznakowany jak należy a kierowca ciężarówki co jedzie na mnie i do mnie na CB że dlaczego mu nie zjechałem, innym razem wioze koparke gąsienicowa i jechał z nad przeciwka solowka i co nawet nie zjechał o gąsienice rozwalił sobie lusterko oczywiście mnie obwinil że powinienem mu zjechać mówię że dzwonię po policję nie będę z debilem się kłócil to uciekł, I dużo dużo takich sytuacji gdzie to ciężarówki nawet nie zjezdzaly a mało tego jeszcze się domagały że to ja mam im ustępować… O osobowkach już nie wspomnę porostu coraz więcej dziadostwa na drodze….

  10. Berto42 napisał(a):

    Kolego – tak jak odpisalem wyżej koledze , podobnie nawiąże do tematu teraz- kierowcy zrozumią a traktorzysci -No właśnie. ??? Szerokości i pozdrawiam

Odpowiedz