Rower wyprzedzał ciężarówkę skręcającą w lewo – tym razem to nie „martwe pole”

Zdjęcie z miejsca zdarzenia znajdziecie pod tekstem.

Gdy dochodzi do zderzenia ciężarówki oraz roweru, zwykle mówi się o skręcaniu w prawo, zagrożeniu „martwym polem” oraz o zarzutach dla zawodowego kierowcy. W tym przypadku było jednak zupełnie inaczej…

MAN TGX z kurtynową naczepą przejeżdżał w piątkowe popołudnie przez strefę ekonomiczną w niemieckiej miejscowości Bönen. Prowadzący go 19-latek na jednym ze skrzyżowań chciał skręcić w lewo, co wiązało się z koniecznością przepuszczenia pojazdów nadjeżdżających z naprzeciwka. Ciężarówka zatrzymała się więc w pozycji do skrętu, czekając na zwolnienie przejazdu.

Tymczasem za ciężarówką znalazła się 25-letnia rowerzystka. Kobieta najwyraźniej nie chciała czekać na wykonanie manewru przez ciężki pojazd i postanowiła go wyprzedzić, robiąc to od lewej strony, nie zważając na skrzyżowanie oraz przygotowanie zestawu do skrętu. Rower zaczął więc jechać wydłuż lewej strony naczepy oraz MAN-a, podczas gdy przeciwległy pas już się zwolnił i kierujący ciężarówką zaczął ruszać z miejsca.

Niestety, zanim to skrajnie niebezpieczne wyprzedzanie udało się zakończyć, tory ruchu roweru oraz ciągnika zdążyły się przeciąć. Uderzony jednoślad wpadł pod koła, a prowadząca go kobieta doznała poważnych obrażeń nóg. Z miejsca zdarzenia zabrał ją helikopter ratunkowy, transportując do pobliskiego szpitalu w Dortmundzie.

Młodemu kierowcy ciężarówki nic się nie stało, a policja nie wspomniała o najmniejszych uchybieniach w jego zachowaniu. Zamiast tego – jak podaje lokalny dziennik „WA.de”, to prowadząca rower została wstępnie określona osobą odpowiedzialną za spowodowanie zdarzenia.

Uprzedzając pytania – tak, mając 19 lat można posiadać prawo jazdy kategorii C+E i prowadzić 40-tonowe zestawy. Jest to możliwe w wielu europejskich krajach, nie tylko w Niemczech, ale też na przykład w Polsce. Ledwie kilka godzin temu wspominałem o tym w następującym artykule: Pół roku walki, by rozpocząć kurs na kategorię C – 18-latek kontra warszawski urząd

Zdjęcie z miejsca zdarzenia: