Kradzieże i cięcie plandek przy A38 – zabrano klocki, falowniki, elektronikę i kaski

Zdjęcie ma charakter przykładowy, nie jest bezpośrednio związane z tekstem

Parkingi Querfurter Platte przy niemieckiej autostradzie A38 zaczęły regularnie trafiać do policyjnych komunikatów. To niechlubna zasługa złodziei ładunków, którzy najwyraźniej upodobali sobie to miejsce.

Pod koniec listopada ubiegłego roku z ciężarówki stojącej na Querfurter Platte zniknęło 13 europalet z klockami lego, o rynkowej wartości 20 tys. euro. Miesiąc później z pauzującego zestawu wyniesiono kilka falowników do systemów fotowoltaicznych, wartych około 90 tys. euro. W tym tygodniu złodzieje zaatakowali zaś po raz kolejny, tym razem robiąc to aż dwukrotnie.

Najpierw, w nocy z wtorku na środę (12/13 marca) okradziono zestaw z ładunkiem elektroniki. Zabrane zostały cztery palety sprzętu, o szacowanej wartości 150 tys. euro. Za to następnej nocy, ze środy na czwartek (13/14 marca), łupem padły ładunek hełmów do prac leśnych. Szacowana wartość tego towaru nie została jeszcze określona.

W obu przypadkach kradzieże miały być poprzedzone pocięciem plandek. Dodatkowe straty wygeneruje więc konieczność naprawy pojazdów. Tymczasem policja prowadzi dochodzenie, próbując ustalić kto stoi za wszystkimi wymienionymi kradzieżami.

Niestety, lokalni funkcjonariusze nie uściślają w swoich komunikatach, o których dokładnie parkingach jest mowa. Przestępstwa mogły więc mieć miejsce zarówno na Querfurter Platte Nord (w kierunku Kassel), jak i na Querfurter Platte Süd (w kierunku Lipska). 

Omawiane parkingi na satelitarnym zdjęciu Google Maps: