OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 8 Sierpień, 2018

“Interia” prezentuje kierowców ciężarówek jako wzór cnót – dowodem są statystyki wypadków z 2017 roku

Od kilku dni krajowe media nieustannie piszą o kierowcach ciężarówek. Jest to zasługa przede wszystkim policyjnej akcji, skupiającej się na autostradowym wyprzedzaniu. Tymczasem “Interia” podeszła do tematu od nieco innej strony, prezentując dokładne statystyki wypadków. Wniosek pojawił się przy tym następujący – kierowców ciężarówek można w Polsce stawiać za “wzór cnót”.

Jak czytamy w artykule pod tytułem Kierowca “tira” czyli wzór cnót. Statystyka nie kłamie!, na 1 wypadek spowodowany przez kierowcę ciężarówki, przypadają 23 wypadki spowodowane przez kierowców aut osobowych. Co więcej, na 1 ofiarę śmiertelną z wypadków spowodowanych przez ciężarówki, przypada niemal 13 ofiar śmiertelnych ze zdarzeń, w których winne są auta osobowe.

Do tego dochodzą też statystyki bardziej dokładne. W całym 2017 roku kierowcy samochodów osobowych spowodowali 21 733 wypadki. Zginęło w nich 1506 osób, a kolejne 27 672 zostało ranne. Jeśli natomiast chodzi o ciężarówki, to ich kierowcy spowodowali 962 wypadki. Śmierć poniosło tutaj 119 osób, a ranne zostały 1264 osoby.

Oczywiście trzeba by to wszystko przemnożyć przez ilość samochodów osobowych oraz ciężarowych jeżdżących po naszych drogach. Teoretycznie, w Polsce zarejestrowane są 22 miliony samochodów z homologacją osobową i 3,2 miliona samochodów z homologacją ciężarową. Innymi słowy, aut osobowych zarejestrowano w Polsce około 7 razy więcej niż ciężarowych. Na tym tle powyższe statystyki mówią więc same za siebie.

Pamiętajmy jednak, że statystyki dotyczące zarejestrowanych pojazdów nie są do końca miarodajne. Z bowiem jednej strony wiele polskich ciężarówek bardzo rzadko zjeżdża do kraju,  jeżdżąc na przerzutach, czy nawet należąc do polskich oddziałów zagranicznych firm. Z drugiej zaś, mamy w Polsce  masowy tranzyt ciężarówek ze Wschodu, w tym zwłaszcza z Litwy, Łotwy, Białorusi, czy Ukrainy.

Ponadto, mówiąc o 3,2 miliona samochodów z homologacją ciężarową, mówi się także o autach dostawczych i pickupach. Liczba ta nie uwzględnia bowiem różnienia między DMC poniżej i powyżej 3,5 tony. Dlatego też pełnoprawnych ciężarówek, wymagających prawa jazdy kategorii C lub C+E, jest znacznie mniej, niż te 3,2 miliona.

Pełną publikację portalu “Interia” znajdziecie tutaj.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 26 komentarzy

  1. Trucker 1974 napisał(a):

    Artykuł ciekawy ale komentarze pod nim-ręce opadaja skąd w ludziach tyle złości i nienawici

    • TED napisał(a):

      Z telewizji i prasy to chyba oczywiste, prostaczki swego własnego zdania przecież nie posiadają. Dobry artykuł bo już mnie mdli od tych nagonek na różne grupy zawodowe. Tu nagonki będą trwać bo czymś trzeba usprawiedliwić dojenie tej grupy zawodowej i mieć przy tym poparcie lemingów.

  2. Bnbxdg napisał(a):

    Niech wezmą pod uwagę że osobówek jest 10-razt więcej jak ciężarówek. Stąd i mniej wypadków powodowanych przez ciężarówki

  3. Krcr napisał(a):

    Dawno nie zaglądałem do statystyk (są dostępne jako pliki pdf), ale pamiętam znamienne wartości z 2010. Więcej winnych wypadków było ze strony rowerzystów lub traktorzystow (nie pamiętam już dokładnie)

  4. kuba napisał(a):

    Weż pod uwagę że średni miesięczny przebieg ciężarówki to około 10 000 km. Przygniatająca większość posiadaczy prawa jazdy kat. B nie robi tyle przez rok.

  5. Kierowca napisał(a):

    Więcej osobowek? A ile z tego może odpowiednio wychamowac? Mniejsza o to.. Ile z tego robi badania psychologiczne? Się ktoś czepia to niech czepia..

  6. JAREK638 napisał(a):

    TYLKO NIKT NIE WZIĄŁ TEGO POD UWAGĘ ŻE KIEROWCA TIRA ROBI W MIESIĄC TYLE KILOMETRÓW CO STATYSTYCZNY KOWALSKI W DWA LATA

  7. das napisał(a):

    jako kontrargument do tego to że aut ciężarowych jest mniej ,ja autor pisze o około 7 razy , to robią średnio około 7x tyle km rocznie

  8. Rafał napisał(a):

    Co w tym dziwnego? Kierowcy ciężarówek większość swojego czasu spędzają prowadząc pojazd, który zaladowany waży tyle co ponad 20 aut osobowych i przy tym są narażeni na spotkania z idiotami wozacymi się Audi (to Ci sami kretyni którzy kiedyś poruszali się bmw tylko moda się zmieniła i całe szczęście bo Teraz normalny człowiek może jeździć bawarką bez obciachu), do tego należy dołożyć dziadków po 70-tce którzy przez całe swoje życie nie prowadzili nic większego od np. Clio i myślą że lepszych na drodze od nich nie ma bo oni jadąc w niedziele do burdelu dla pedofili (kościoła) myślą że są PANAMI DRÓG a potem czytamy takie artykuły o wypadkach w których zginął kierowca ciężarówki ponieważ próbował ominąć starego idiote któremu się zachciało zawrócić na drodze ekspresowej bo popier.dolil zjazdy (temat z przed miesiąca, Stary dziad w alfie 159 zwracał na “jedynce” przed Częstochową a “TIR” próbując go ominąć wyje.bał się na bok szoferką centralnie na betonowe grodzie i facet mający rodzinę zginął na miejscu a staremu ciu.lowi z Alfy nic się nie stało). Kierowcy zawodowi to ludzie KTÓRZY STWARZAJĄ NAJMNIEJ problemów na drodze bo dla nich prawo jazdy to CHLEB. I pisze to ja, człowiek który ma prawko tylko na “B” ale jeździł na busach i wie jaki to ciężki kawałek chleba.

    • mg napisał(a):

      Rafałku, głupki są po obu stronach. nie ma się co denerwować… to, co wyprawiają kierowcy tirów oraz matizów, alf, itp. i jakie powodują zagrożenie, widzę na co dzień. polecam się wyluzować. pzdr

    • kazah napisał(a):

      Jak wyciągniesz swoje nóżki do przodu to też skończysz w tym ” burdelu dla pedofili”.

  9. Cieżarrówki ha bez nich nie przezyjecie!!!!

  10. Walo napisał(a):

    Tak państwo doprowadziło ludzi że się nie nawidzą

  11. Stefan napisał(a):

    Cnoty . Cioty i inne kłopoty pamiętajcie jedno ? Macie jedno życie które jest wam dane ! Nie wstydzie się tego bo jak te życie przeżyjecie to jest każdego osobista zapisana chwila w życiu tej całej ludzkości i ziemi wiec nie srajcie ogniem tylko cieszcie się każda chwila życia bo za 100 lat będą inni !

  12. Wachuu napisał(a):

    Moim zdaniem jest między nami wojna osobowki ciezarowki.wypadki to głównie pośpiech który ciągnie za sobą prędkość i nie uwagę.Ale swoją drogą żeby zrozumieć kierowców ciężarówek na kursach prawa jazdy powinno być odbycie 1 godzinnej jazdy za kółkiem duże skladu po ciasnych uliczkach.ktoś powie że w radości mówi się tylko żetir miał wypadek.bo jego wypadek jest bardziej spektakularny.nikt nie mówi że Kowalski wpadł matizem do rowu bo to nic takiego.Ale gdyby jechał zestawem…radio co godzinę by informowalo

  13. tom napisał(a):

    Na 1 normalnego człowieka który bierze kąpiel codziennie przypada 23 brudnych śmierdzących sioferów kąpiących się raz na 2 tygodnie

    • kajos napisał(a):

      Czy twierdzisz ze jak czlowiek brudny to nie normalny ?
      Moze sa tacy co lubia sie nie kapac

      Po za tym chyba juz dawno nie interesowales sie ile jest juz stacji paliwowych gdzie mozna skozystac z prysznica

  14. Pumex napisał(a):

    Jak długo na drogach będzie rządził egoizm doputy będzie takie piekiełko . Buraka nie charakteryzuje marka czy gabaryt pojazdu….

  15. Pk napisał(a):

    Mam transportera t4 i nie można go było zarejestrować jako osobowkę

  16. Pazoo napisał(a):

    5tys roczne osobówką i szczerze powiem wolę mieć obok zawodowców .
    Z nimi jest bezpiecznie.
    Statystykę npsują Litwini, i reszta popaprańców ( poza ruskimi ci jeżdżą ok)

  17. Robert napisał(a):

    Do wiadomości tego czyscioszka który codziennie się myje żołnierze jednostek specjalnych będąc na misji także nie biorą prysznica codziennie a będąc na zwiadzie załatwiają swoje potrzeby do worków i butelek żeby wróg ich nie wykrył. I według takiego łajzy też są nie normalni? Ciesz się synku że masz takie możliwości i możesz się umyć i załatwić codziennie w normalnych warunkach bo nie wszyscy tak mogą

  18. Tomasz napisał(a):

    Może i aut ciężarowych jest znacznie mniej ale gdyby zliczyć kilometry które pokonały ciężarówki i osobówki statystyki jeszcze bardziej byłyby niekorzystne dla osobówek.

  19. Kamil napisał(a):

    Proszę zwrócić uwagę na to iż auta ciężarowe średnio rocznie robią 100000 km a osobowe ok15000 pomóżmy to przez ilość aut i podzielimy przez ilość wypadków w kategoriach i wyjdzie nam że auta osobowe robią częściej wypadki niż ciężarowe: 100000×3200000=320000000000÷962 i wychodzi że auto ciężarowe powoduje wypadek co 332640332,64 km a osobowe 22000000×15000= 330000000000÷ ilość wypadków co 15184281,96 km czyli ok 19 razy częściej niż auta osobowe . Nawet gdyby przyjąć że 50 % aut ciężarowych jest poza granicami to i tak częściej zabijają kierowcy aut osobowych. Ta uwaga dotyczy się autorów artykułu , że jak coś piszą to rzetelnie .

  20. Andrzy napisał(a):

    My kierowcy Tirów robimy o wiele więcej km i dlatego mamy mniej wypadków bo wiemy z doświadczenia na tych drogach do czego może dojść,bo co chwilę widzimy wypadki i sytuację do jakich trzeba mieć cały czas na drogę (a nie w smartfona np.google map) a co do wyprzedzania to jesteśmy sobie sami winni że reputację przez to mamy bardzo zła bo to jest poniżej pasa jak ktoś jadąc km szybciej próbuje wyprzedzać a ciała daje również ten wyprzedzany że nie odpuści na momencik (bo nie) później mamy opinię jaką mamy a za opinia zakazy a teraz mandaty i jeszcze większy stres niż był,a dojechać do punktu A B i domu MUSIMY

  21. HOBO napisał(a):

    włoskia policja podaje ze ilosć aut powyzej 7,5 tony ktore biora udział w wypadkach wynosi 13.02%. Z czego tych którzy sprowokowali wypadek jest 18 procent. Wniosek jest prosty.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.