OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 9 Październik, 2018

1180-konne Iveco Stralis zdominowało Mistrzostwa Europy Samochodów Ciężarowych FIA 2018

Iveco zostało wielkim zwycięzcą Wyścigowych Mistrzostw Europy Samochodów Ciężarowych FIA 2018. Włoskie ciężarówki triumfowały zarówno w klasyfikacji zespołów, jak i w klasyfikacji kierowców.

Wśród kierowców najlepszy w tym sezonie okazał się Jochen Hahn. Żadna w tym jednak niespodzianka, jako że Niemiec sięgnął po najwyższy tytuł już po raz piąty. Świetnie poradziła też sobie Steffi Halm, czyli jedyna kobieta startująca w mistrzostwach. Choć był to jej pierwszy sezon za kierownicą wyczynowego Stralisa, Niemka została skończyć go na szóstej pozycji.

W klasyfikacji zespołów ciężarówki marki Iveco startowały jako “Die Bullen von Iveco Magirus”. To nowy zespół, powstały z połączenia ekip Hahn Racing oraz Schwabentruck. Co natomiast najważniejsze, jest to zespół wyjątkowo skuteczny, wygrywając w 2018 roku aż 14 wyścigów i pokonując wszystkich konkurentów.

O jakich konkretnie mówimy tutaj samochodach? Wyczynowy Stralis nosi oznaczenie 440E56 XP-R i dysponuje wzmocnionym silnikiem Cursor 13. Ważąca 5,3 tony ciężarówka rozwija moc 1180 KM i ma do dyspozycji ponad 5000 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Prędkość maksymalna to przy tym 160 km/h, wyznaczone przez regulamin zawodów.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. zet34 napisał(a):

    Cursor 13 litrowy 510 koni w wersji drogowej również zachwyca dynamika

  2. Scuderia ferrari fan napisał(a):

    Bo fiat zawsze silniki mial dobre czy to w duzych czy malych autkach tylku reszta zawsze byla do bani.

    • Tomek napisał(a):

      Co niby jest do bani? Mam AR 159, jeżdżę nią już 7 lat i nie narzekam. Jedyną poważna naprawa to wymiana koła dwumasowego. Powiem więcej. Wcześniej miałem niemieckie ople i vw i Alfa to pierwszy samochód, który przez tyle lat mi się nie znudził. Jak będę zmieniał to na 100% na kolejną Alfę.

      • bol napisał(a):

        Tak, żaden samochód nie zapewnia tylu emocji (dojadę czy nie dojadę?). Tak na poważnie to udało Ci się trafić dobrą sztukę, z następną może nie być tak wesoło.

        • Tomek napisał(a):

          To się odnosi do każdej marki. Dwóch moich znajomych kilka lat temu nabyli Audi A6. Taki sam model, rocznik i silnik. Jeden jeździ nim do dziś, A drugi sprzedał po roku, bo stał więcej w warsztacie niż jeździł. Co ciekawe zamienił je na francuskie auto, którym również śmiga do dziś.

  3. Scuderia ferrari fan napisał(a):

    To do bani bardziej mialo podejsc pod ciezarowki.Mam fiata duzego i malego to blachówa gnije w oczach jak nie jest na czas zakonserwowane.w tych nowych juz jest ok a chodzilo mi o roczniki do 2010 r

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.