baner665x124_3 665
Opublikowane 14 lis, 2016

Złodzieje grozili polskiemu kierowcy nożem, wynosząc z jego ciężarówki ładunek markowych ubrań

Polski kierowca ciężarówki padł ofiarą kradzieży ładunku przy holenderskiej autostradzie A58, na parkingu Mastpolder. Dzisiaj w nocy, około godziny 1, został on obudzony przez podejrzane hałasy. Kiedy zaś wysiadł z pojazdu, został przywitany przez mężczyznę w nożem w ręku, nakazującym mu ponowne wejście do kabiny. Dalej Polak widział już tylko jak trzy osoby, prawdopodobnie mężczyźni, wsiadają do samochodu dostawczego i uciekają z parkingu. Jak podaje holenderska policja, ciężarówka przewoziła markowe ubrania i część tego cennego ładunku została niestety zabrana przez złodziei.

Poniżej: miejsce, w którym wszystko się wydarzyło

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 11 komentarzy

  1. Tołdi pisze:

    Że takie złodziejskie ścierwo nie trafi kiedyś na kierowcę znającego choć kilka chwytów samoobrony (nawet polskie kobiety chodzą na kursy z samoobrony a odparcie ataku nożownika to tylko jedna z wielu postaw, jakich się uczą). Podejrzewam, że po umiejętnym odparciu ataku takiego ścierwa, spiepszali by wraz z kolegami na piechotę, zapominając, że przyjechali busem!!!

    • Tomek pisze:

      Piszesz głupoty, ten nożownik na pewno nie został sam, a nawet jeśli to nie wiadomo czy był uzbrojony tylko w nóż. W takich sytuacjach najlepiej w ogóle nie wychodzić z kabiny.

      • Tołdi pisze:

        Tiaa… Na pewno miał karabin, ze dwa granaty i bóg wie co jeszcze. Ale oczywiście na pewno się mylę. Podstawową bronią takich skurwisynów jest strach, jaki wzbudzają samą swoją obecnością! A wymachiwanie kozikiem komuś przed nosem wiadomo, że paraliżuje człowieka strachem. Podejrzewam, że 90% z takich parkingowych złodziei to zwykła amatorszczyzna.

    • kier pisze:

      Większa cześć kierowców(jakieś 90%) zna odpowiednie chwyty samoobrony,czyli góra – dół. Flaszka do góry i flaszka na dol – tak masz to rozumieć. Takie chwyty najczęściej można zobaczyć na weekendzie. A stojąc w korku idzie się dowiedzieć bardzo ale to bardzo ciekawych opowieści. Moim zdaniem te 90% kierowców powinno zasiadać na wysokich stanowiskach państwowych,biorąc pod uwagę sejm na ul. Wiejskiej. Wtedy Polska byłaby rajem w Europie albo i na świecie.

  2. zyn pisze:

    A od czego jest ubezpieczenie?! drugi bok i komar do rana, mam ginąć za pieniądze i czyjś ładunek?! Hehe sory ale nieeee

    • tomek pisze:

      Człowieku nie długo przyjdą i każą ci oddać wszystko co masz i oddasz?. Pomyśl trochę, kiedyś kierowcy się nie dali i nie było takiego złodziejstwa. No ale dziś jak mężczyźnie gwałcą żonę czy biją to on stoi z boku i dzwoni na policję:D Gratuluje takie myślenia. Najlepiej oddać wszystko, co tam, daj adres przyjdę do twojego domu i wezmę sobie wszystko. Łatwizna. Wiesz dlaczego Turków nie okradają> Bo się ich boją, a innych kierowców mają za cioty.

  3. zyn pisze:

    Mam w dupie ,żeby za kilka tysięcy dostać kosę pod żebro, srał ich pies. Jestem kierowcą nie stróżem!!! Jak lubisz ryzyko to do MMA se idź 😉

  4. kris pisze:

    widze że prywaciaże boicie się odpwiedzialności za towar i chcielbyście aby jeszcze kierowca wam pilnował towaru.

  5. MaksioO pisze:

    Jesli dobrze kojaze to auto bylo z DHL a kierowce znam osobiscie. Wszystko sie zgadza z tym co on sam mi opowiadal. Takie czasy nastaly nawet sie odlac w spokoju na parkingu nie mozna. Mnie wczoraj na Brohtal Ost zapas ukradli. W niemczech juz poprostu nie ma bezpiecznych miejsc na postoj. Chyba ze na terenie firmy…

Odpowiedz