rekrutuj 40ton665
Opublikowane 7 paź, 2017

To nowy Ford Cargo, a nie kolejna generacja Iveco – tureckie media rozwiały wszelkie wątpliwości

iveco_stralis_2017_kamuflaz_2

Wyjaśnienie dotyczy następującego tekstu:

To prawdopodobnie nowe Iveco Stralis – ciężarówka z zupełnie nową kabiną jest właśnie testowana


Bardzo Was przepraszam, ale niestety muszę w przyspieszonym tempie zmienić zeznania. Ciężarówka widoczna powyżej to nie jest zakamuflowane Iveco Stralis nowej generacji. Wszystko wskazuje bowiem na to, że jest to nowa generacja Forda Cargo.

Skąd ten pomysł? Po pierwsze, informację tę podały po prostu tureckie media. Można w nich przeczytać, że Ford już od pewnego czasu pracuje nad nową wersją Cargo, która trafi do produkcji w 2018 roku, będzie miała szeroką kabinę i rozwinie moc do 520 KM. Po drugie, okazuje się, że omawiane zdjęcia wykonano w Turcji, a jak wiadomo, Fordy Cargo są samochodami zaprojektowanymi oraz produkowanymi właśnie tam. Po trzecie zaś, boczny osprzęt pojazdu jest dosłownie identyczny jak w dotychczasowych Fordach Cargo z silnikami Euro 6.

Dla niezorientowanych w temacie nowego Cargo mam jeszcze małe podsumowanie. Ford Cargo to turecka ciężarówka, która od kilku lat zdobywa coraz większą popularność. Początkowo eksploatowano ją jedynie w Turcji oraz w Ameryce Południowej. Następnie Turcy zaczęli masowo jeździć tymi pojazdami do krajów Unii Europejskiej. Od niedawna Ford Cargo ma zaś także silniki Euro 6 i oficjalnie sprzedany jest w Bułgarii, Rumunii oraz na Węgrzech. Co więcej, w przygotowaniu była premiera tego samochodu także w Polsce, lecz sieć DBK w ostatniej chwili to odwołała. Tutaj prezentowałem nawet zdjęcia pierwszych egzemplarzy demonstracyjnych, które przywieziono pod Warszawę. Turcy twierdzą zresztą, że temat sprzedaży modelu Cargo w Polsce jeszcze wróci, a w międzyczasie ma też nastąpić premiera w Czechach oraz Chorwacji. Zalety? Samochód ma być przede wszystkim bardzo tani, w 480-konnej wersji długodystansowej kosztując poniżej 60 tys. euro. Poza tym istotne są silniki o „dorosłej” pojemności, liczącej 12,7 litra. Ciekawe mają być także warianty budowlane oraz komunalne, mające prostą i wytrzymałą konstrukcję. Zresztą, w kraju pochodzenia Fordy Cargo naprawdę masowo widuje się z wywrotkami.

Osprzęt z powyższego zdjęcia oraz z dotychczasowego Cargo 1848 Euro 6:

ford_cargo_bok_2 ford_cargo_bok_1

I jeszcze spojrzenie na zakamuflowany przód:

iveco_stralis_2017_kamuflaz

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. pete379 pisze:

    Ciekawe jak będzie wyglądał i jakie ceny będą na niego.

  2. Robert pisze:

    Najwięcej charakterystycznych cech w tej „nowości”, przypomina Volvo. Dziwna sprawa…

  3. Michal pisze:

    No to wielka siodemka musi teraz zrobic miejsce na rynku dla FORDA.
    Mysle ze ciezkie ciezarowki FORD przyjma sie na rynku jak osobowki i dostawczaki. A jest tez szansa ze wygladac to tez bedzie zaczyms. Fakt ze pierwsza generacja ma wyglad kibla ale druga ma szanse wygladac normalnie.

    • kiziu pisze:

      To już jest trzecia generacja. O ile drugą generację znamy z naszych dróg to pierwszej raczej u nas nie widziałem ale wystarczy wjechać do Turcji to już widać że jest on bardzo popularnym pojazdem na tamtych drogach. Choć kilkakrotnie widziałem je w ościennych państwach jak Bułgaria Grecja czy nawet w Rosji czy Gruzji.

    • pete379 pisze:

      Z elementami wnętrza z osobowych i dostawczych Fordow ma dużą szansę coś zwojowac. A jeśli stylistyka nawiąże do nowej serii osobowych Fordow to może być jedna z ładniejszych ciężarówek na rynku.

Odpowiedz