rekrutuj 40ton665
Opublikowane 11 gru, 2017

Kurierzy Amazona skarżą się na nieludzką ilość pracy – 14 godzin w aucie i oddawanie moczu do butelki

transsafego_system_zabezpieczenia_ladunku

Do Bożego Narodzenia coraz bliżej, a więc czas przygotować się psychicznie na kolejki w Amazonach. Tymczasem w Wielkiej Brytanii wybuchła afera dotycząca kurierów tej firmy. W sprawę zaangażowano już Agencję Rejestracji Kierowców i Pojazdów, a do tego grupa siedmiu kierowców postanowiła już wynająć prawnika.

Kierowcy skarżą się, że ilość pracy jest wprost niemożliwa do wykonania. Aby rozwieźć wszystkie paczki trzeba pracować po 12-14 godzin, bez czasu na jedzenie, czy skorzystanie z toalety. Brytyjski „Mirror” opublikował nawet historię kierowcy, który skarży się na konieczność oddawania moczu do plastikowych butelek oraz ciągłego przekraczania prędkości. Brytyjczycy skarżą się też na zbyt niskie wynagrodzenia. Za pięć dni pracy w powyższych warunkach można podobno zarobić 160 funtów plus zwrot kosztów paliwa.

Sam Amazon broni się, że używa zaawansowanego programu planującego trasy. Ma on uwzględniać ograniczenia prędkości oraz utrudnienia w ruchu, aby czynić pracę kurierów całkowicie możliwą do wykonania.

Na zdjęciu:

Zabezpieczenie ładunku w 13 sekund – rewolucyjny system opracowany w Niemczech

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 28 komentarzy

  1. Wojtek pisze:

    Co oni narzekają w Polsce przed świętami o 4 na sortowanie kurier musi się stawić i przed świętami zasuwa do 22 bo później ludzie już nie otwierają. Plus zjazd do sortowni i skończy koło 23 dojazd do domu ogarnąć się i zostaje 3 godziny na sen albo i nie

  2. Heckler pisze:

    Jak jeszcze pracowałem w UPSie w Bydgoszczy to aż tak źle w święta nie było. Fakt że rano zaczynało się o 5tej, a ostatni zjeżdzali ok. 20tej, ale nie wszyscy i nie zawsze. Ja pracując na sortowni, zwykle kończyłem max. 2h później niż zwykle.
    Niestety trzeba przyznać że okres swiateczny jest koszmarem dla kurierów, bo przesylek z roku na rok coraz wiecej, konkurencja wsrod firm kurierskich coraz wieksza, przez co pracodawcy chcac jeszcze ciąć koszty powiekszaja rejony.

  3. Kierownik pisze:

    Z 10 lat temu pracowalem jako kurier. Przed swietami jak to w transporcie byl zachrzan. Wstawalem o 3 wracalem o polnocy…lekko nie bylo. Teraz jezdze ciezarowka w anglii. Lanie do butelek nie jest chyba obce żadnemu kierowcy, tak damo jak 15h zmiany( a czasem i 18h bez kartybw tacho na koniec dnia bo sie rozladunek przeciaga…) eydaje mi sie ze Ci kurierzy to ludzie z przypadku przyciągnięci atrakcyjnymi zarobkami przed swietami.praca kierowcy jaka jest kazdy kierowca wam powie. Ale jak ktos zyje bajkami o podrozowaniu, byciu sobie samym szefem, super zarobkach…Ci ludzie nie umieja jezdzic nawet nie potrafia tras sobie rozplanować ale co jest najważniejsze maja zle wyobrazenie o tym zawodzie.

  4. 13*60 pisze:

    A Polski parobek na międzynarodowym transporcie zadowolony ze moze weekend spędzać w kabinie na obejszczanym parkingu za najniższą krajową hahaha

  5. Nomis pisze:

    Z dietami 6 tys. i bujać się w kabinie , szczać do butelki i liczyć diety ???
    Ja w piekarni mam 3 tys na rękę, codziennie jestem w domu -robota max. 8 godzin (jak mam tzw.lenia) a sobota 2-3h. niedziela wolna; do tego świeże pieczywo codziennie, 45 min.pauza pomiędzy dwoma wyjazdami dzienne w oczekiwaniu na załadunek – to robię sobie przerwę śniadaniową :)
    Fakt że praca od 4 ale za to o 12 latem już pływam sobie w jeziorku ;)Można normalnie w PL pracować ?
    Więc kto tu jest idiotą ?

    • maciek pisze:

      Ale z Ciebie super ambitny człowiek za te 3 tys to pewnie dorobisz się.. 😀

      • joka pisze:

        Ale dlaczego się czepiasz. Pochwal się ile ty zarabiasz. Większość tutaj ujada że siedzą cały miesiąc w europie za najniższą krajową to gość napisał że za trójkę pracuje 8h dziennie. Widocznie mu pasuje . A pozostali , z naczelnym marudą i płaczkiem 13,6 czy Eltrans, ujadają jak jest im żle i nie dobrze bo nie ma go codziennie w domu i wyliczają ile powinni zarabiać . Każdy wybiera sam co ma w życiu robić i dlatego zawsze mnie śmieszą te płacze. Skoro mi nie odpowiada to dziękuje i idę gdzie indziej . Ale tak to jest że internet przyjmie wszystko bo jest anonimowy. Zawsze jest tak że coś jest kosztem czegoś. Jeden woli mniej zarabiać i cieszyć się życiem i rodziną a drugi brać najniższą krajową… 6000,- i użalać się że musi robić na dziada

        • Dav pisze:

          Ja też wróćiłem z międzynarodówki na lokal. Biedronka. Za prace ok. 130h w miesiącu zarabiam 3500. Niekiedy dniówka trwa nawet 4 godziny.

        • smunco pisze:

          Ja siedzę w budzie nieraz i 2 miesiące ale to po prostu lubię! Ktoś mądry kiedyś mi powiedział że kierowca to nie praca tylko sposób na życie i w pełni się z nim zgadzam. Poco zostaliście kierowcami??? Ja kocham to co robię i dlatego to robię i nadmienię jeszcze że mam to szczęście pracować za adekwatne pieniądze. Ci co zostali kierowcami tylko i wyłącznie dla kasy są nie normalni!!!

      • Nomis pisze:

        Kolego @ maciek…

        Może i się nie dorobię; domu nie postawię w którym będę gościem gdzie dziecko będzie znało bardziej listonosza niż „pana” o którym mama mówi że to tata…Lexusa też nie potrzebuję.Mam mieszkanie w bloku i to mi wystarcza.

        Żyję spokojnie…klepię żonę codziennie po tyłku(a nie konia przez 3 tygodnie aby w 1 tydzień słuchać że „mnie głowa boli”), chodzę z dzieckiem na boisko kiedy chcemy, rower,wędka,ciepły obiad domowy,balety, piwo z kolegami i…Mam czas dla Rodziny (całej a nie tylko własnej).
        Przynajmniej kiedy umrę szwagier się nie zapyta wdowy np. a jak on wyglądał , kim był, to ten łysy czy czarny z którym ostatnio byłaś na obiedzie ??

        Szanowny Kolego – nie jest sztuką kupić Maserati ale sztuką jest go utrzymać.

        Pozdrawiam.

    • joka pisze:

      13,60 ! bo jeździ za najniższą krajową

    • JacekKaszuby pisze:

      Popieram kolege w wypowiedzi. Tak da sie zarobic 3ty i codziennie w domu. Jako szofer policz wyplate, odlicz jedzenie picie itp policz ile godzin Cie niema

    • joł pisze:

      Niedziela wolna w piekarni. Piekarnie to Ty widziałeś, może na obrazku w przedszkolu. :)

      • Nomis pisze:

        Kolego , pracuję to wiem ! Wiem że w piekarniach są Janusze co pracują 7 dni i są dumni z tego. Ja pracują tak jak napisałem, ale jak Ty chcesz być murzynem to twoja sprawa.

        Pozdrawiam.

    • O kurczę chłopie nie potrzebnie się przyznawałeś !!!
      Zaraz Cię zlinczują prawdziwe zawodowe szofery, że nie znasz karnetów i innych tego typu !!!

  6. kurier pisze:

    Sam byłem kurierem , i wiem co to jest czas świąteczny .Pracę kończyłem przed 19-20 .Praca nie jest zła, kiedyś paczkę musiałem za popraniem za 3 gr .Albo jak zamawiają w sklepie który jest po drugiej stronie ulicy .

    • Pangia pisze:

      Ja robiłem na sorcie – pamiętam, że dwa razy widziałem po cztery puste słoiki bez zakrętek na taśmie, a raz bodajże sześć zniczy, z czego dwa pobite. A raz ktoś wysłał trzy torby z tego takiego szorstkiego materiału, co często z nimi chodzą jakieś starsze osoby (zapomniałem, jak się nazywa ta tkanina), wszystkie po uszy wypchane jakimś żarciem domowej roboty i wódką. 😀

  7. edek pisze:

    Ludzie,wy kuzwa się opamiętajcie!!!>Roboty nikt nie przerobił,a widać ze jeden chce być lepszy od drugiego,pytam się po co?.

  8. edek pisze:

    Widać jaki szacunek ma każdy sam do siebie,jak tak pracuje.Szkoda słów.

  9. ello pisze:

    Nie na darmo amazon to inaczej jest nazywany bezwgledny.Nie wierzysz?Sprawdz w slowniku PL-ENG co oznacza slowo relentless a potem wpisz do wyszukiwarki http://www.relentless.com

  10. bogdan pisze:

    tak to jest jak człowiek nie umie się szanować tylko jak głupek zapie….la.
    amazon to chora instytucja ale że są chętni by za psie pieniądze tam pracować i dać się poniżać to nie mogę zrozumieć

  11. szofer69 pisze:

    Dav,nie opowiadaj bajek,ze za 130 godzin w Biedronce masz 3,5tys.na reke.

  12. Marcin pisze:

    Tutaj chodzi glownie o szacunek do drugiej osoby, angole staraja sie nie dac pomiatac soba jak szmata. I mowienie ze co oni placza, ja robie tyle i tyle to swiadczy jakim jestesmy niewolniczym narodem. Podniose norme,bo, a szef mnie poklepie po ramieniu i powi jestes gosc, od teraz wszyscy tyle robicie. Kazdy kto walczy o swoje ma szacunek u innych, a kto szanuje popychadla?

Odpowiedz