baner665x124 665

Opublikowane 9 sie, 2017

20-letnie ciężarówki w cenie 13-letnich i remonty silników po 1,5 mln mil – Amerykanie chcą uniknąć tacho

volvo_vn_1996

Kiedy w Europie wprowadzano cyfrowe tachografy, używane ciężarówki z tachografami starego typu wyraźnie zyskały na cenie. Co więcej, do dzisiaj ciągnik siodłowy z silnikiem Euro 5, a jednocześnie z analogowym tachografem, jest rzeczą na rynku bardzo poszukiwaną. To jednak nic w porównaniu ze zjawiskiem, które trwa właśnie w Stanach Zjednoczonych…

Od grudnia 2017 roku amerykańscy transportowcy będą musieli zamontować elektroniczne urządzenia liczące czas jazdy. Innymi słowy, Amerykanie dostaną coś w rodzaju tachografów. Jest jednak pewien wyjątek – obowiązek ten nie będzie dotyczył ciężarówek wyprodukowanych przed 2000 rokiem. I dlatego też rynek na te pojazdy uległ w ostatnich miesiącach ogromnej zmianie.

Dotychczas ciężarówki sprzed 2000 roku były po prostu bardzo tanie. Trudno się zresztą dziwić, jako że przebiegi takich pojazdów nierzadko przekraczają w Ameryce 1,5 , a nawet 2 mln mil (2,4-3,2 mln kilometrów). Już w ubiegłym roku doszło jednak do sytuacji, w której ceny ciągników siodłowych z lat 1995-1999 niemal zrównały się z cenami egzemplarzy nawet 7 lat młodszych. Ba, kiedy w grę wchodzi 20-letni ciągnik w doskonałym stanie technicznym i z niewielkim przebiegiem, może być on nawet droższy niż odpowiednik już z kolejnej dekady. Ponadto oferta samochodów sprzed 2000 roku znacznie się skurczyła, jako że posiadacze tych pojazdów nie chcą ich sprzedawać.

kenworth_t600

Oczywiście trudno się spodziewać, że po starsze ciężarówki będą sięgały duże floty. Dopóki jednak mowa jest o małych firmach, pochodzących ze stanów bez norm emisji spalin (czyli nie z Kalifornii), zmiana ciężarówek na starsze przybiera nadspodziewanie dużą skalę.  Dowodem na to mogą być nie tylko opisane powyżej ceny, ale także ankieta przeprowadzona przez znany amerykański magazyn „Overdrive”. W 2016 roku czytelnicy tej gazety wypowiedzieli się następująco:

Łącznie 39 proc. planuje zmianę ciężarówki na starszą, sprzed 2000 roku;

z tego 22 proc. w chwili obecnej poszukuje pojazdu sprzed 2000 roku;

z tego 11 proc. zmieni ciężarówkę na starszą, jeśli tachografy będą uciążliwe;

z tego 6 proc. chce zmienić ciężarówkę na starszą, ale dopiero w 2017 roku;

35 proc. nie planuje zmiany, bo i tak posiada ciągnik sprzed 2000 roku;

6 proc. jeszcze się nie zdecydowało;

i dopiero 20 proc. nie zamierza zmienić ciężarówki na starszą.

Warto też dodać, że wielu amerykańskich przewoźników, zwłaszcza tych najmniejszych, zamiast w tachograf, inwestuje pieniądze w remont. 20-letnie ciężarówki mają więc gruntownie odnawiane silniki, przygotowując się tym samym do kolejnych kilku lat pracy. Koszt takiego remontu może wynosić nawet 20 tys. dolarów, a mimo to chętnych nie brakuje.

Jak będą wyglądały tachografy z USA? Opisywałem to tutaj.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 9 komentarzy

  1. Stefan pisze:

    Powiedzmy sobie szczerze ze artykuły które trafiają zza wielkiej wody do odbiorców w Europie to wielka propaganda i ściema bo nikt tu nie przyjedzie i nie sprawdzi jaka jest rzeczywistość na drodze jedynem rozwiązanie to znaleźć obiektywne źródło informacji na temat transportu na rynku amerykańskim !!!! Trzeba ludziom wytłumaczyć ze rynek amerykański lub transport to jest kołchoz sterowany z ;; Wall Street;; na robienie kasy wszystkie duże i małe firmy są trzymane przez banki wiec jak sami widzicie ze tu nie ma żadnych zlotow typu master truck lub nie wybiera się ciazarowki ;; truck of the year ;; wracając do do odnowy starych samochodów to firmy transportowe maja taki przepis ze nie przyjmują ciągników starszych niż 10- letnie ;; i ostatnia kwestia ceny naprawy i holowania tu jest już kosmos !! Za godzinę pracy u dealer trzeba zapłacić $ 127 ,,,, Holowanie na krótkie odległości to wydatek od 5 – 10 tysięcy $ tu nawet dużym firmom się nie opłaca naprawiać a ten jedno osobowy właściciel to ma cały zestaw narzędzi plus koła zapasowe na drogę !! Podstawa tej kwesti może być ze kierowcy maja po dziurki w nosie tej całej elektroniki która ulega coraz większej awari i jest coraz droga !

  2. Stefan pisze:

    Do ; lel;; najlepszym rozwiązaniem to abyś się przekonał do tego co jest napisane to ani tu przyjechać i wsiąść złoma lub zadzwonić pod ;;; tow service ;;; i zapytać się o cenny a później szyderczo komentować

  3. derp pisze:

    a jednocześnie z analogowym tachografem,

    tj. papierowym, czy to jakies cudo oparte o sygnal analogowy?

  4. Lukasz pisze:

    Z przytoczonej ankiety wynika iż przebadano 139% Amerykanów, z tego 20 % nie chce zmieniać ciężarówki. Jaki z tego morał? 119 % Amerykanów nie podoba się nowe prawo. Morał numer 2: Papier wszystko przyjmie. Morał numer 3: Chcesz być ‚dziennikarzem’ – włącz myślenie.

  5. Stefan pisze:

    Chyba trochę przesadziłem z tym ze w USA nie ma Zlotow !!!! Są zloty i to codziennie na takich truck stop jak ;; pilot. Flyng j ; T/A. Lowes ; petro i tam wybierają truck of the year !! Aaahhh jest fajnie ! Szkoda ze mnie tam nie ma ?

Odpowiedz