OFERTY PRACYKONTAKT
Opublikowane 29 Październik, 2018

Nawet 30 proc. wypadków to efekt korzystania z telefonów – nieoficjalne wyliczenia niemieckiej policji

Bardzo trudno ustalić, że do danego wypadku doprowadziło korzystanie w czasie jazdy z telefonu. Statystyki na ten temat oficjalnie więc nie istnieją. Niemiecka policja ma jednak pewne szacunki.

Funkcjonariusze są zdania, że ponad 10 proc. wszystkich wypadków ma dzisiaj związek z korzystaniem z telefonu. Stwierdzono wręcz, że może być to nawet 30 proc. Panuje też przekonanie, że rozproszenie przez telefony zbiera bardziej śmiertelne żniwo, niż jazda po alkoholu.

Jak podaje dziennik “Zeit”, rocznie przez korzystanie z telefonów ginie na niemieckich drogach około 300 osób. Dla porównania, pijani kierowcy powodują zdarzenie z 250 ofiarami śmiertelnymi.

By walczyć z tym zjawiskiem, policja wystawia coraz więcej mandatów. Tylko w ubiegłym roku, tylko w jednym niemieckim landzie Hesja, wystawiono ich 17,8 tysiąca. Mimo to, jak twierdzą eksperci, rosnące prawdopodobieństwo otrzymania mandatów nie przynosi żadnych konkretnych skutków.

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. kajos napisał(a):

    jak niemaszki twierdza ze wieksze zniwo wypadkow zbiera telefon niz alkochol to po co robia te akcje dmuchania na parkingach ?

  2. Miromir napisał(a):

    Moje pytanie to dlaczego biurwy z UE wymyślają jakieś obowiązkowe idiotyzm jak czujnk ciśnienie, asystent pasa ruchu? Nie myśląc o tym, że obowiązkowy powinien być zestaw głośnomówiący i blokada funkcji menu fabrycznych ekranów i navi powyżej jakiejś ustalonej prędkości, bo to jest realne zagrożenie dla zdrowia i życia.

  3. Lkw napisał(a):

    kajos@
    A no po to, żeby jeden z drugim po pijaku nie spowodowali wypadku. Normalny kierowca wie, że może sobie w sobotę pozwolić a w niedzielę już abstynencja. Nie rozumiem czemu Ty się napinasz ż takich akcji policji ? jak ktoś pije dwa dni wiedząc, że w poniedziałek rano wyjeżdża to dla mnie jest alkoholikiem i nie powinien wziąść za kierownicę. Ja nie jestem święty i też lubię się napić ale wszystko ma swoje granice i w niedzielę się już nie napije.

  4. PiotrFr napisał(a):

    Akurat to, czy do wypadku doszło przez telefon to bardzo łatwo ustalic. Chyba, że ten no spłonął w pożarze, ale jeśli byl używany internet, smsy czy połączenia to od razu można sprawdzić u operatora. Kwestia tylko tego, czy chcą to sprawdzać

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.