Limitowana wersja na krótkiej ramie i wąskich kołach – Scania 460R „Japan 15”

Logo słynnego warsztatu tuningowego, a do tego skrócony rozstaw osi, niski wariant zderzaka, niższa wersja kabiny, wąskie koła na przedniej osi oraz brak świateł dalekosiężnych – czegoś takiego trudno było się spodziewać. Spójrzmy więc, co stało za zaskakującą konfiguracją limitowanej Scanii „Japan 15”.

Jak sama nazwa wskazuje, cała sprawa prowadzi nas do Japonii. Scania jest marką znaną tam już od dekad, ale przez wiele lat opierała swoją obecność na współpracy z lokalną marką Hino, należącą do koncernu Toyota. Uległo to zmianie dopiero w 2011 roku, gdy Szwedzi założyli w Japonii całkowicie własne, oficjalne przedstawicielstwo. W tym roku Scania Japan obchodzi więc swoje 15-lecie i stąd też zaprezentowana dzisiaj, limitowana wersja „Japan 15”.

Podobnie jak w przypadku jubileuszy w innych krajach, w tym między innymi w Polsce, uświetnienie jubileuszu zlecono warsztatowi Svempas. To nadworny tuner ciężarówek marki Scania, niegdyś będący własnością prywatną, a w 2021 roku przejęty przez samego producenta. Gdy natomiast zostało to zestawione z japońskimi realiami rynkowo-prawnymi, powstała chyba najbardziej nietypowa wersja, jaką kiedykolwiek przygotowano w Svempas.

Japoński rynek jest w kwestii samochodów ciężarowych niezwykle hermetyczny. Pomimo pewnego zyskiwania na popularności, marki europejskie wciąż nie przekraczają tam łącznie kilkuprocentowego udziału w rynku. Ich konfiguracje muszą być też dostosowywane do lokalnych przyzwyczajeń, znanych z marek japońskich, przez co w tylnych ścianach często pojawiają się szyby, a na przednie koła rzadko kiedy trafia szerokie ogumienie. Co więcej, japońskie ciągniki są zwykle bardzo krótkie, przez co nawet europejskie marki często zamawia się tam w skróconych wersjach. Dlatego po Japonii jeździ wiele „R-ek” z rozstawem osi 3,6 metra, u nas kojarzonym raczej z seriami P pod cysterny paliwowe. A jakby tego było mało, Japończycy mają też restrykcyjne przepisy. Standardowa wysokość ciężarówki to w tym kraju 3,8 metra, a legalne możliwości oświetleniowe są zwykle wyczerpywane przez dwa główne reflektory. Poza tym Japończycy często jeżdżą znacznie słabszymi ciężarówkami niż my, co może odnosić się do faktu, że zestaw z naczepą zwykle ma tam DMC 36 ton.

W prywatnych tuningowych projektach, nierzadko realizowanych właśnie na Scaniach, odstępstwa od tych reguł oczywiście się zdarzają. Oficjalna, producencka wersja limitowana, musiała jednak trzymać się wszelkich japońskich podręczników. Dlatego też Scania „Japan 15” może zaskakiwać połączeniem bardzo ciekawej, ozdobnej tapicerki, bogatego wyposażenia wewnętrznego i kolorystyki inspirowanej szwedzką flagą ze wspomnianymi na wstępie, wąskimi kołami, bardzo krótkim rozstawem osi, kabiną z serii R, niższym wariantem zderzaka oraz zaślepkami w miejscu wszystkich fabrycznych świateł dalekosiężnych. Postawiono tu też na umiarkowaną wersję silnikową, mianowicie 460-konny wariant 12,7-litrowej jednostki z serii. Na tle wersji limitowanych na Europę niewątpliwie nie wygląda to imponująco, ale w samej Japonii pojazd może wywołać spore poruszenie.

Dla porównania dodam, że w 2025 roku wydawano limitowane Scanie „Poland Edition”. Były to pojazdy przygotowane przez Svempas na 30-lecie oficjalnego przedstawicielstwa Scanii w Polsce, a ich konfigurowanie odbyło się ze znacznie większym rozmachem. Standardem była tutaj bowiem najwyższa kabina z serii S Highline, a do tego dokładano najmocniejszy, 560-konny wariant 12,7-litrowego silnika z serii Super. Więcej o tych pojazdach pisałem o wydaniu dwóch pierwszych egzemplarzy, w następującym artykule: Dwie limitowane Scanie „Poland Edition” dla jednej rodziny – 560S po tuningu w Svempas. Jeśli zaś chodzi o wspomniane, prywatne projekty tuningowe z rynku japońskiego, to pisałem o nich między innymi w tych tekstach: Japońska Scania z akcesoriami z polskiego sklepu – europejski styl na drugim końcu świata oraz Ciągnik siodłowy inspirowany Nissanem GT-R: Scania 460R po japońskim tuningu

Scanie 560S „Poland Edition”: