OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 15 Styczeń, 2018

Kuchnia Truckera prezentuje: pizza pyszna jak w domu, choć wykonana w kabinie ciężarówki

domowa_pizza_w_kabinie_ciezarowki_5

Domowa pizza wykonana w kabinie ciężarówki, przy użyciu podstawowych przyborów? To jak najbardziej możliwe. Poniżej zamieszczam przepis na taką właśnie pizzę, opracowany przez Marcina Kucharzyka i zrealizowany w kabinie Scanii serii R. Dodatkiem jest też śniadaniowa sałatka, przygotowana ze składników pozostałych po pizzy.

Marcin Kucharzyk to kierowca zawodowy z zamiłowaniem do gotowania. Jego przepisy, sprawdzone w transportowym użytku, można śledzić na Facebooku oraz na jego własnej stronie internetowej. Facebookowy profil “Kuchnia Truckera” znajdziecie i polubicie tutaj, natomiast strona znajduje się pod następującym linkiem: www.kuchniatruckera.pl.


1. Danie główne, czyli pizza.

Skład:
✓ spód do pizzy – w moim przypadku surowe ciasto z Tesco;
✓ przecier pomidorowy;
✓ przecier z papryki habanero – dostałem domowy od mamy;
✓ kiełbasa krakowska;
✓ salami;
✓ cebula czerwona;
✓ czosnek;
✓ kukurydza z puszki;
✓ papryka z octu;
✓ ogórki z octu;
✓ oliwki drylowane;
✓ 3 rodzaje serów: żółty i dwa parzone niedojrzewające, w tym jeden wędzony;
✓ przyprawa do pizzy – mieszanka ziół;
✓ odrobina oliwy lub oleju.

Przygotowanie:
Wszystkie składniki, które znajdą się na pizzy należy drobno pokroić i przygotować w miseczkach – i/lub na desce – do poukładania na placku, te co są w zalewie najpierw odsączyć, ser żółty utrzeć na drobnej tarce. Ciasto na pizzę rozwinąć z rolki i wykroić okrągły placek – w moim przypadku posłużyłem się najmniejszą pokrywką z metalowym obramowaniem. Podsmażyć placek na patelni delikatnie skropionej oliwą, do lekkiego zarumienienia się od spodu, wyłączyć gaz, przełożyć placek podsmażoną stroną do góry na deskę/talerz.

Następnie posmarować mieszanką przecieru pomidorowego i paprykowego – przecier z habanero to oczywiście opcja dla tych, którzy lubią pikantnie – i układać przygotowane wcześniej produkty. Najpierw położyć kiełbasę na przemian z salami, posypać posiekanym czosnkiem, ułożyć cebulę i posypać utartym serem. Potem dokładać po trochę papryki, ogórków w plasterkach, oliwek, kukurydzy, obłożyć plasterkami dwóch pozostałych serów i ewentualnie oprószyć jeszcze trochę tartym żółtym serem – ale nie za dużo sera, żeby całość nie zniknęła pod nim. Na koniec posypać delikatnie przyprawą do pizzy. Tak przygotowany placek położyć na patelnię, przykryć pokrywką i smażyć na bardzo wolnym ogniu aż ser zacznie się topić.

Smacznego 🙂

Dokumentacja zdjęciowa:

domowa_pizza_w_kabinie_ciezarowki_1 domowa_pizza_w_kabinie_ciezarowki_2 domowa_pizza_w_kabinie_ciezarowki_3 domowa_pizza_w_kabinie_ciezarowki_4


2. Dodatek, czyli sałatka.

Skład:
✓ salami
✓ cebula czerwona
✓ czosnek
✓ kukurydza z puszki
✓ papryka z octu
✓ ogórki z octu
✓ oliwki drylowane
✓ ser wędzony
✓ ser mozarella
✓ przyprawa do pizzy – mieszanka ziół
✓ oliwa z oliwek.

Przygotowanie:
Wszystko drobno pokroić, wsypać szczyptę przyprawy do pizzy, wlać łyżkę oliwy i wymieszać. Smacznego 🙂

salatka_ze_skladnikow_pizzy

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 16 komentarzy

  1. MBa napisał(a):

    Nnie wiem po co tyle dodatków i po co ten chleb do pizzy haha 😀

  2. Arek napisał(a):

    Ha ha i pauza 9h poszla w piz…bez sensu

  3. Dawid napisał(a):

    A już myślałem że nauczę się jak zrobić ciasto do pizzy. Ktoś tu troszkę oszukuje 😉

    • pete379 napisał(a):

      To Ci powiem: pół kilo mąki, łyżeczka płaska soli, 250ml przegotowanej ciepłej wody, 40g drożdży, około 5 łyżek oliwy z oliwek, 3 łyżeczki cukru, opcjonalnie przyprawy do ciasta.
      Drożdże rozpuszczasz w ciepłej (nie wrzacej wodzie), dodajesz cukier i 2-3 łyżki mąki. W tym czasie mieszasz mąkę z solą i opcjonalnymi przyprawami, czekasz aż drożdże ładnie wyrosną. Jak już wyrosną, to wlewasz je do przygotowanej mąki i ugniatasz, w międzyczasie stopniowo dodajesz oliwę z oliwek i dalej zagniatasz. Jak ciasto jest za twarde to podlewasz je trochę ciepłą przegotowaną wodą. Jak już masz mocno zagniecione ciasto (zasada “im więcej potu i wysiłku przy zagniataniu tym lepsza pizza”), to obsypujesz je lekko mąką i zostawiasz w misce przykryte recznikiem niech odpocznie i podrośnie. I ot cała filozofia. Tylko, że w trasę musiałbyś zabierać piekarnik, albo budować piec z cegieł i gliny 😉

  4. Pangia napisał(a):

    Co to znaczy „nie za dużo sera”?

  5. cmldn napisał(a):

    Kiedyś trzeba będzie spróbować tych przepisów, bo jak narazie to tylko czytam i ocieram ślinę z brody, hehe.
    Dobra robota, pozdro.

  6. Michu napisał(a):

    Znowu smażyć!?oj Ci Kierowcy to muszą mieć cholesrerol że skali zabraknie

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.