OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 11 Czerwiec, 2018

Już od 1 lipca w Danii – zakaz postoju dłuższego niż 25 godzin, w ramach walki z weekendami w trasie

Dania przypomina o planowanym zakazie dwudniowych postojów na parkingach. Już od 1 1 lipca, a więc za niecałe trzy tygodnie, najdłuższy możliwy postój będzie mógł liczyć 25 godzin.

Godzinowy zakaz ma dotyczył wszystkich parkingów ulokowanych przy duńskich autostradach. Łącznie ma ich być aż 90. Dlaczego natomiast zdecydowano się na ten zabieg? W ten prosty sposób Duńczycy chcą utrudnić odbywanie pełnych odpoczynków tygodniowych w kabinach. Z autostrad chce się wyeliminować “biwakujących” kierowców, a jednocześnie zwolnić miejsca parkingowe dla osób odbywających krótsze przerwy.

Powyższy system ma też zostać uszczelniony przez wyższe stawki mandatów. Już od 2019 roku kara za zbyt długi postój będzie wynosiła około 1000 złotych, zamiast dotychczasowych 250 złotych. Kara za postój na wjeździe na autostradowy parking ma natomiast wynosić około 1500 złotych, zamiast obecnych 500 złotych.

Wszystkie liczby podałem po przeliczeniu z koron na złotówki.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 22 komentarzy

  1. ­ napisał(a):

    Zamiast zająć się kwestią mmuzułmańską wolą gnębić kierowców.

    • 123 napisał(a):

      Ktoś musi łożyć na nielegalnych – bezkarnych bo sami do pracy się nie garną …

    • Prawda napisał(a):

      “Szczupłym pięknym” Dunkom jedyną szanse na nieco radości w życiu dają śniade .
      Tak więc nie odbieraj duńskim kobietonom resztek nadziei.

    • Sesek napisał(a):

      Co Cię Muzułmanie obchodzą?
      Dorobiłeś się tego, że nawet najczarniejszy jest bardziej od Ciebie
      Szanowany 🙁

    • PPG napisał(a):

      Dania już dawno obniżyła o połowę zasiłki dla uchodźców w celu zniechęcenia ich do pozostania na terenie Danii. Jest to jeden z niewielu krajów, które mają stosunkowo mało nielegalnych uchodźców w porównaniu z innymi krajami UE. Mało tego, ja się cieszę. System 2/1, to powinna być już norma.

  2. Dawid napisał(a):

    Super wreszcie, powiedzą typy jak 13-60 a co jeżeli nie zdążę załadować w piątek? Gdzie mam stać? mało człowiek ma stresów za fajerą? Żeby jeszcze na weekendzie musiał się stresować. Pamiętacie jak wchodziliśmy do Unii Europejskiej ile było gadania o wolnym przepływie kapitału i pracowników? I co i gów&@ z tego zostało zachód nas wyssał a teraz kiedy “polaczki” przejmują część transportowego “tortu” to już nie jest ok. Bo przecież kierowca to też człowiek i muszą walczyć o nasze prawa sic!!!

  3. Evangero napisał(a):

    Brawo Duńczycy! Tak trzymać 🙂

    • Prawda o głupocie napisał(a):

      Evangero – życzę Ci żebyś ,któregoś pięknego dnia (najlepiej piątek) trafił na spore korki zanim dojedziesz na rozładunek. (np na na górce przed Koldingiem) .Potem życzę Ci ,żeby jak już dojedziesz na załadunek ….zepsuł się wózek widłowy załadowcy – do którego serwis przyjedzie w poniedziałek .
      Mam nadzieję ,że wtedy znajdzie Cię Politi i odpowiednio doceni.
      Mam nadzieję ,że wtedy też będziesz taki “mądry” i z uśmiechem na swojej rozumnej buziuni wypłacisz Politi 3000 DKK.
      Tego Ci życzę z całego serca !

      Oby jak najszybciej.

      • Evangero napisał(a):

        Cała prawda o polskiej głupocie… Dlaczego wszystkie patologiczne dziadtransy mierzą wszystkich swoją miarą… “KOLEGO” JA PRACUJE W MIARE NORMALNEJ FIRMIE, A NIE W “RUMUŃSKO-POLSKO-UKRAIŃSKIEJ PATOLOGII!!! W normalnym systemie pracy… Więc w kabinie robie tylko 24h pauzy… 🙂 Więc taka “koczownicza” patologia jak u ciebie, u mnie nie ma miejsca…

        • Michal napisał(a):

          ja jestem kierowcą zawodowym i nigdy nie odbieram odpoczynku w 24 godziny Na przykład w formacie jeden dzień i jedna noc albo jedna noc i jeden dzień zawsze ale to zawsze odpoczywam Noc dzień i noc w wymiarze około 36 godzin dlaczego ktos pozbawia mnie w tym momencie synu Dlaczego kierowca niby mądry i odpowiedzialny odbiera odpoczynek 24 godziny pamiętajmy że odpoczynek skrócony To trwający nie mniej niż 24 godziny ale nie więcej niż 45 nikt nie powinien zmusić kierowcę do tego aby Po zatrzymaniu się na noc i staniu jeszcze przez cały dzień zmuszony był ruszyć wieczorem!

      • Dorge napisał(a):

        Nic z tego co wymieniłeś nie stanowi najmniejszego problemu. Klient dostanie obciążenie za przestój auta. Auto ściągnę na bazę w Vejle, a kierowce wyślę do hotelu.

  4. Gruby napisał(a):

    Dramatuzujecie jak w przypadku każdego kraju który tego typu ograniczenia wprowadzał, u mnie w firmie jest w domu zawsze 45h i więcej (zależy od tego jak się poukładają załadunki) na wypadek problemów z załadunkiem/rozładunkiem na dzikim Zachodzie. Jak sie coś popiepszy to w piątek lightowa dnióweczka, co by jeszcze pracki starczyło na sobote, weekend skrócony i na następny przymusowo do domu. Osobiście nie jestem zwolennikiem tej ich “troski” o kierowce, bo żeby takowym zostać to trzeba mieć min. 18 lat skończone (człowiek dorosły) i można samemu decydować czy się chce tydzień w kabinke siedzieć, dwa, miesiąc czy pół roku (każdego wolny wybór w obecnej sytuacji na rynku pracy), ale jeżeli już taką troską nas dobrodzieje otaczają, to trzeba sobie z tym radzić. Jest furtka, że 25h można zrobić i to jest na wypadek braku ładunku itp, na następny weekend do domu i po problemie, nie rozumie Waszego strachu. Pozdrowionka i szerokości

    • Michal napisał(a):

      Pamiętajmy że kierowcy którzy pracują na przerzutach myślę tu o odpowiedzialnych kierowcach jeżdżą bardziej bezstresowo niż ci którzy muszę wrócić do domu na dany odpoczynek jeżeli ktoś jeździ 2 3 lub 4 tygodnie to w zasadzie Jest mu obojętne czy do domu zjedzie na poniedziałek wtorek środę czwartek czy piątek bo i tak zjeżdża na tydzień lub dwa tygodnie wolnego osoby które jeżdżą na krótsze wyjazdy narażone są na dodatkowy stres bo mają określone zadania do wykonania w ciągu tygodnia i jeżeli cokolwiek na drodze cokolwiek podczas rozładunku czy załadunku się wydarzy mają problem z tym żeby do domu wrócić na czas nie raz widziałem sytuację kiedy załadowca kazał czekać kierowcy który miał bardzo napięty grafik żeby zdążyć do domu prawie popłakał się że nie zostanie załadowany w odpowiednim terminie natomiast ja mam to gdzieś Ja mogę stać i 3 dni w oczekiwaniu na załadunek czy rozładunek nie Denerwują mnie korki na drogach jeżdżę zupełnie spokojnie i nie zawsze dłuższe wyjazdy są gorsze w dużej mierze zależą też od wytrzymałości psychicznej człowieka na rozłąkę z rodziną trzeba też wziąć pod uwagę to że po dłuższych wyjazdach jest dłuższe wolne niektórzy kierowcy wolą spędzić nieco więcej czasu w pracy a później odpoczywać jak na małym urlopie mnie nie interesują zjazd do domu na weekend

  5. Krecik napisał(a):

    Już niedługo w całej Polsce każdy kierowca spędzi weekend zamiast w budzie to w domu. Z rodziną.
    Zjedzie z trasy w sobotę wieczorem na pyszną kolację po czym w niedzielę wieczorem wyjedzie na zaladunek w poniedziałek 800km od domu.

    Eh te likendy z rodziną 🙂

    • Prawda o dzikim kraju napisał(a):

      Krecik -Nie zrozumieją .
      A moje wpisy nie chodzą.

    • Michal napisał(a):

      Zapomniałeś dodać że będzie spędzał czas w domu z rodziną Bo znacznie pensja mu się zmniejszy i nie będzie miał pieniążków na to żeby z tą rodziną gdzieś wyjść pozostanie tylko przebywanie w domu a pomijając to wszystko w mojej firmie na przykład każdy kierowca ma swoje auto w systemie 4 na 2 i auto zawsze stoi jest serwisowane i tak dalej i tak dalej nikt obcy do auta nie wchodzi jeździ się bezstresowo wszystko legalnie na młotkach załadunki i rozładunki tankowania. podkreślam że Wolę spędzać długi weekend w kabinie ale swojej zadbanej czystej i dobrze wyposażone i kabinie aniżeli i w kabinie innego pojazdu który w czasie mojego wolnego będzie użytkowany przez innego kierowcę być może brudasa i niechluja A już tym bardziej nie chcę odpoczywać w hotelach tak zwanych hotelach które w rzeczywistości wyglądają jak jeden mały pokoik 3 m na 3 m w którym ustawionych jest 15 łóżek i tam muszą spać Wszyscy kierowcy Zgodnie z nowymi normami chyba nie myślicie o tym że hotele to będą pięciogwiazdkowe to będą zwykłe wynajęte brudne pomieszczenia wyposażone w największą możliwą ilość łóżek i tam też będą musieli spać kierowcy nie wiem czy te warunki są lepsze od tych które mamy w kabinie

  6. Bomba napisał(a):

    A kiedy rodzina to moje auto? I chce jeździć cały czas? Według mnie gowno musicie jeść bo tak ja sobie życzę wqrwia mnie jak ktoś coś komuś każe a trzecie kładzie i się wpierdala i mówię ze dobre to jest jak dobre to idź jeździć jak chce każdy nie robi co chce a nie tylko się wpierdalac w czyjeś zycie

  7. Marcin1277 napisał(a):

    Mam nadzie, że za duńczykami pójdzie reszta europy. Wiadomo polaczkowi nigdy to sie nie bedzie podobać, jak wszystko zresztą, nawet płace minimalne im nie pasują.

  8. Łukasz napisał(a):

    W dzisiejszych czasach żeby godzić się na weekendy,to trzeba być upośledzonym umysłowo lub bezdomnym. Ostatni weekend w żelazie spędziłem 7 lat temu. Teraz poniedziałek-piątek i nic poza to.

    • Michal napisał(a):

      To masz dobry magnez. Zawsze zdążysz do domu Ciekawe jak to robisz Kiedy w piątek załadowca powie że towaru brak dla ciebie i że będzie w poniedziałek. A jeśli załadowca wywiąże się w piątek z załadunku to jeszcze po drodze mogą być korki i wypadki A co jeśli ty jesteś niedysponowany to i tak jedziesz Zawsze jesteś gotów do jazdy widzę dziwne bo żaden człowiek nie jest zawsze gotów do pracy a ty jesteś i zawsze w piątek jesteś w domu

  9. Michal napisał(a):

    Kierowca odbierający odpoczynek tygodniowy skrócony ma możliwość określenia i jego czasu trwania w taki sposób aby odpowiednio zregenerować siły i wypocząć czas ten obejmuje zakres pomiędzy 24 a 45 godzin nie rozumiem zupełnie przepisu który zabrania zatrzymywania się na parkingu więcej niż 25 godzin w tym momencie ten przepis stoi w sprzeczności z jeszcze ważniejszym przepisem z którego wynika że Kierowca powinien być wypoczęty Jeżeli kierowca zatrzyma się w sobotę o 18:00 położy się spać to będzie musiał następnego dnia do 19:00 wyruszyć z tego parkingu w dalszą drogę a lepiej byłoby gdyby ten kierowca położył się znów na noc i ruszył sobie rano w ten sposób musiałby stać 36 godzin trudno powiedzieć by kierowca po całym dniu hałasów na parkingu mógł ruszyć w nocną jazdę nie każdy Zresztą jeździ w nocy jak więc nie otrzymać mandatu a co w sytuacji gdy kierowca chciałby odebrać skrócony odpoczynek z rekompensatą za inny skrócony odpoczynek nie wolno odbierać odpoczynku w regularnych nie wolno stać powyżej 25 godzin co to za chore zakazy

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.