OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 14 Wrzesień, 2018

Izba Pamięci Pekaes Warszawa: co można w niej zobaczyć, kiedy zostanie otwarta i jaką spełni rolę?

Park Miejski w Śremie będzie nowym miejscem spotkań miłośników historii polskiego transportu. Właśnie tam swoją działalność rozpoczyna izba pamięci przygotowana przez Stowarzyszenie Pracowników i Sympatyków PMPS Pekaes Warszawa.

Oficjalną inaugurację zaplanowano na jutro, godzinę 10. Wszyscy chętni będą wówczas mogli zwiedzić izbę pamięci, poznając także samo Stowarzyszenie. Na miejscu ma nawet pojawić się Mercedes-Benz Actros MP4 z dawnymi oznaczeniami Pekaesu, będący codziennym narzędziem pracy prezesa Stowarzyszenia, pana Krzysztofa Walewskiego.

Dla osób zainteresowanych jutrzejszym spotkaniem, poniżej podaję dokładną lokalizację izby pamięci oraz kontakt do organizatorów. Z tymi samymi osobami można się też kontaktować w sprawie umówienia wizyty w późniejszym terminie.

Ania: 609 393 907

Ewa: 664 059 523

Łucja: 607 262 567

Krzysztof: 605 737 162


Co natomiast będzie można zobaczyć wewnątrz? Do czego izba pamięci będzie wykorzystywana na co dzień i jaka czeka ją przyszłość? Na te pytanie odpowiem Wam już dzisiaj, jako że właśnie wróciłem ze Śremu, wioząc ze sobą zestaw zdjęć oraz informacji.

Dzięki pomocy burmistrza Śremu,  pana Adama Lewandowskiego, Stowarzyszenie Pracowników i Sympatyków PMPS Pekaes Warszawa otrzymało do dyspozycji budynek służący w przeszłości za miejsce spotkań harcerzy. Organizacja we własnym zakresie zadbała o jego remont, a następnie wypełniła wnętrze różnego rodzaju pamiątkami.

Wśród nich znajdziemy między innymi oryginalny sztandar firmy z 1958 roku, a więc z samego początku działalności. Zebrano jubileuszowe medale z epoki, rozdawane kierowcom w latach 70-tych i 80-tych. Są też nowsze odznaczenia dla samej firmy, pochodzące już z czasów gospodarki wolnorynkowej. A do tego dochodzą różne inne pamiątki, jak proporczyki, medale IRU dla kierowców, elementy munduru, czy też artykuły z prasy ogólnej i branżowej.

Na ścianach mnóstwo jest historycznych zdjęć oraz rysunków, prezentujących ciężarówki z najróżniejszego okresu. Wśród tych najstarszych mamy Magirusy z silnikiem przed kabiną, od których cała historia Pekaesu tak naprawdę się rozpoczęła. Są też nowsze pojazdy tej marki, a także różnego rodzaju Fiaty, Saviemy, czy nawet pojazdy włoskiej marki OM. Wśród firmowych ciekawostek wyróżnia się Mercedes-Benz NG w formie ciężkiego holownika pomocy drogowej, a także cała grupa autobusów wykorzystywanych w transporcie międzynarodowym. Do tego zaś chodzą samochody powszechnie znane, jak Volvo F12, czy F89.

Co ważne, fotografie ze ścian regularnie będą wymieniane, jako że Stowarzyszenie zebrało je w setkach egzemplarzy. Obok fotografii ma natomiast stanąć gablota z modelami autentycznych zestawów. W większości są to modele przygotowane przez sympatyków firmy i użyczone na potrzeby izby pamięci. Sama gablota była już natomiast gotowa, lecz niestety uległa uszkodzeniu i przebywa obecnie u szklarza.

Do czego to wszystko będzie wykorzystywane? Każda chętna osoba będzie mogła umówić się ze Stowarzyszeniem i zwiedzić izbę wraz z jednym z byłych pracowników firmy. Na miejscu będą też organizowane spotkania stowarzyszenia, a nawet spotkania w młodzieżą. W tych ostatnich będą uczestniczyli młodzi adepci zawodu kierowca-mechanik, uczący się w Zespole Szkół Politechnicznych w Śremie.

To swoją drogą wyjątkowo ciekawy temat. Szkoła podpisała bowiem porozumienie ze Stowarzyszeniem, przewidujące szeroką współpracę. Przyszli kierowcy-mechanicy mieli już okazję spotkać się z panem Adamem Frąckowiakiem, autorem książki “Tirem do Iranu”. Stowarzyszenie zapewniło im też możliwość zapoznania się z całą grupą nowych ciężarówek. Jutro natomiast uczniowie przemaszerują z historycznym sztandarem, a ich kolejne wizyty w izbie pamięci będą wyjątkową okazją, by poznać historię transportu drogowego i realia pracy kierowców sprzed kilkudziesięciu lat.

Dodatkowe zdjęcia:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. Kier napisał(a):

    Bardzo dobry pomysl. Moj wujek przepracowal w tej firmie 35lat. Piekne czasy. Obecnie pozostaly tylko zdjęcia i wspomnienia.

  2. Tom napisał(a):

    Budynek Wygląda jak kibel na parkingu..i to sie ceni….

  3. Arek napisał(a):

    Na pierwszym miejsxu ma byc waz do spuszczania paliwa i wtryski z jelcza co laly bardziej niz prysznic

  4. Fikus72 napisał(a):

    “Małe jest piękne” powiedział kiedyś klasyk…
    A w tym budyneczku dzięki ludziom z pasją jest tak wielki ładunek historii z życia i polskiego transportu międzynarodowego że tylko pozazdrościć! Macie się młodzi od kogo uczyć praktyki.

    Wielki Szacun dla Burmistrza Śremia ; oby tylko nowe wybory tej inicjatywy nie zniweczyły !

    @Tom …(Twój wpis). Nie wiem czy to sarkazm czy ironia !?

  5. Kieromen napisał(a):

    Fajny pomysł, teraz w firmach tylko KASA KASA!

  6. Tedy napisał(a):

    Pomysl bardzo dobry.Pozazdroscic tym którzy potrafili jezdzac w tej firmie doczekac emerytury.Dzis to juz nie realne w jednej firmie.Tylko pospiech,kasa i cala zabawa w podchody z szefami i spedytorami.Dzis nie jest sie PANEM KIEROWCĄ tylko numerkiem.Zero szacunku dla naszej pracy.Te piekne czasy nigdy nie wrócą bo sami siebie nawzajem nie szanujemy nie mowiac juz o szefach czy spedycjach.Tylko pogarda i wyzysk.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.