Francuscy kierowcy ciężarówek znowu strajkują, na szczęście bez blokowania dróg – AKTUALIZACJA

elektryczne_renault_serii_d_test_perfumy_1

W czasie gdy w Polsce strajkują wyłącznie górnicy, Francuscy kierowcy ciężarówek po raz kolejny postanowili wyjść na drogi, przed duże firmy i centra dystrybucyjne. Oczekują oni nowych zasad regulujących umowy o pracę, mając tutaj oczywiście na myśli zmianę na lepsze. Jak na razie kierowcy zapewniają, że ich protesty nie mają na celu skutecznego zablokowania ruchu, a jedynie chcą być oni po prostu widoczni ze swoimi postulatami. Nie wiadomo jednak, czy protest ten nie zmieni swojego charakteru, ani nawet nie wiadomo kiedy się zakończy.

Edycja 26 stycznia 2015 roku:

Choć od momentu opublikowania powyższego tekstu minął już tydzień, Francuscy kierowcy ciężarówek nie ustępują. Na dzisiejszy wieczór zaplanowano strajki w licznych miastach, w tym dwie blokady m.in. centrum dystrybucyjnego w regionie Paryża. Co więcej, oprócz protestów wcześniej zaplanowanych regularnie pojawią się też akcje bardziej spontaniczne, które potrafią nieźle zaskoczyć innych użytkowników dróg. Najgorsze przyjdzie jednak dopiero w środę, kiedy do protestów ma dołączyć się największy francuski związek zawodowy. Wówczas jazda przez Francję może stać się naprawdę uciążliwa. Nic nie wskazuje zresztą na to, żeby strajki miały się wkrótce zakończyć – kierowcy chcą przecież podwyżek, a firmy transportowe nieustannie podkreślają, że podwyżki te nie są finansowo możliwe.