baner665x124_3 665
Opublikowane 19 lip, 2017

TachoBus – aplikacja do wyliczania płacy minimalnej, która tworzy pełną ewidencję czasu pracy

Publikacja na zamówienie

aplikacja_tachobus

W ostatnich latach pojawiło się wiele nowych wymagań odnoszących się do firm transportowych operujących na rynku międzynarodowym. Część z tych obowiązków, a przede wszystkim płace minimalne dla kierowców, dotyczy także pojazdów o DMC do 3,5 tony. Jednocześnie, z oczywistych względów, takich jak chociażby dużo niższe stawki za zlecenia, posiadaczom mniejszych pojazdów nieco trudniej jest się dostosować do wymagań biurokratycznych. Dodatkowo pojazdy realizujące tego typu zlecenia nie są wyposażone w tachografy, które rejestrowałyby każdy ruch pojazdu. I dlatego też powstała aplikacja TachoBus.

Głównym założeniem programu jest lokalizowanie pojazdu na mapie Europy, a zamierzonym  efektem pomoc w rozliczeniu płac minimalnych oraz dodatków do podstawowego wynagrodzenia kierowcy. Co istotne, TachoBus tworzy pełną ewidencję czasu pracy, analizując pobyt w konkretnych krajach i rejestrując moment przekraczania poszczególnych granic. W oparciu o pozyskane dane, automatycznie wyliczana jest zagraniczna płaca minimalna na dany okres, a także diety i ryczałty uwzględnione w polskich prawie.

Ujmując rzecz w dużym skrócie, TachoBus pozwala znacznie łatwiej rozliczyć pracowników i wpasować się w zachodnie przepisy. W dzisiejszych realiach są to rzeczy na tyle istotne, że TachoBus może się przydać nawet firmom eksploatującym pojazdy o DMC powyżej 3,5 tony, nic nie stoi na przeszkodzie, aby przedsiębiorstwa te zaczęły z opisywanej aplikacji korzystać i czerpać profity z uzyskanych dzięki niej usprawnień.

Wartością dodaną jest też stałe monitorowanie floty, dające wgląd do rzeczywistego położenia pojazdów, a także pozwalające określić ich bieżącą aktywność. Co natomiast najważniejsze, program TachoBus nie wymaga dedykowanych nadajników lub komputerów, działając po prostu na urządzeniach z systemem Android i zdalnie przekazując wyliczenia do internetowego Panelu Klienta.

Jak wprowadzić aplikację TachoBus do swojej firmy? W tym celu należy skontaktować się z firmą TachoBus Sp. z o.o., przy pomocy panelu dostępnego na stronie www.tachobus.pl lub też telefonicznie, pod numerem +48 577 413 000.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. Michal pisze:

    Jak zmusic pracodawce by chcial co kolwiek placic a nie tylko podstawe i km? Bo chyba tu jest problem ,

  2. Matt pisze:

    Po pierwsze to gowno, zeby jeszcze dzialalo to byloby git. Niech daj boze nikt tego nie pobiera, bo caly telefon szlag trafi. Zawirusowane jak chloera

  3. Narcyz pisze:

    Zgłosić go do PIPu i ITD

  4. Artur pisze:

    Michał, żeby pracodawca płacił Ci 10E za godzinę musiałby brać frachty w cenach jak za 24t a mieć koszty jak przy busie. Może by wtedy nie dołożył.
    A może idź Michał na swoje. Wiesz skąd brać dobre frachty, znasz ten rynek,masz kolegów kierowców więc ich zatrudnisz i zaczniesz zarabiać :)

    Swoją drogą nie widzę powodu, żeby gamoniowi z kat.B bez znajomości języków i czegokolwiek płacić 10e za godzinę. Jak nie jesteś gamoniem to 5-6tys zarobisz na miejscu. Ale musisz dymać za granicą bo nie masz żadnych kwalifikacji zapewne.

  5. Martinop2 pisze:

    Michał, nie słuchaj jakiegoś artura z podwóra,
    Bo są jeszcze normalni ludzie, którzy normalnie płacą to co ci się należy.
    Tylko musisz ich znaleźć.
    A ten co nie widzi powodu żeby komuś za coś płacić,
    Nie powinien nikogo zatrudniać.
    Jeżeli zatrudnia, to znaczy, że jest normalnym cwaniakiem
    Żerujacym na czyjejś niewiedzy, czyli dziadem zasranym

  6. Kalo pisze:

    Do Martinop2, owszem można płacić kierowcy dobrą kasę…ale nie ma dobrych kierowców- wykroczenia na karcie…to w coś wjechał, to w kogoś….i co najważniejsze nie zna ani j. niemieckiego i angielskiego, zapłaciłbyś komuś takiemu solidną kasę- bo ja nie a 80 % takich kierowców na naszym rynku jest….co jeden to lepszy, a żeby tego było mało, paliwo zakosi, dokumentów żadnych nie przeglądnie, nawet nie mowa o samochodzie ale o dokumentach z transportu a później dziwić się, że jest zgrzyt między nim a szefem bo zapomniał odebrać „palletenschein”, albo pieczątki nie ma z rozładunku – i co i kara przychodzi na firmę,za wykroczenia na karcie tez kara na firmę i to nie mała, za kolizję zniżki lecą komu????? jak rozwali coś na firmie to kto pokrywa koszty naprawy???? dodatkowo oponę rozpierczniczy bo nie potrafi jechać normalnie tylko po krawężnikach….takich o to mamy kierowców….i chcieliby 10 tys na rękę…ale nie będą mieć bo nie myślą mózgiem….

Odpowiedz