rekrutuj 40ton665
Opublikowane 6 sty, 2017

Suwałki wprowadzają zakaz wyprzedzania dla ciężarówek, chcąc skłonić je do wolniejszej jazdy

zakaz_wyprzedzania_dla_ciezarowek_znak

Władze Suwałk postanowiły utrudnić życie użytkownikom ciężarówek. Trwają tam bowiem przygotowania do obstawienia miejskiego fragmentu trasy nr 8 znakami typu B-26. Mowa tutaj oczywiście o zakazach wyprzedzania, dotyczących pojazdów ciężarowych o DMC powyżej 3,5 tony.

Skąd ten pomysł? Władze miasta doszły do wniosku, że ciężarówki jadące skrajnym prawym pasem udrożnią przejazd dla samochodów osobowych. Ponadto wychodzi się tutaj z założenia, że bez możliwości wyprzedzania kierowcy ciężarówek zdejmą nogę z gazu i przestaną przekraczać prędkość. Tymczasem sami główni zainteresowani twierdzą, że objęcie ich zakazem wyprzedzania tylko sparaliżuje ruch w mieście. Na prawym pasie będą bowiem powstawały ogromne korki, mogące blokować skrzyżowania i uniemożliwiające normalne wykonanie skrętu w prawo.

Kiedy konkretnie zakaz zacznie obowiązywać, nie określono. Może to mieć miejsce dzisiaj, może jutro, a może pojutrze. Wszystko zależy od tego, kiedy miasto skończy rozstawiać znaki, a te już stojące zostaną pozbawione folii. Przypomnę też, że to już druga decyzja tego typu w ostatnich dniach. Coś podobnego przygotowuje też Pszczyna, o czym pisałem TUTAJ.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 13 komentarzy

  1. kitty pisze:

    Ze też matka ziemia,”nosi” tylu matołów…

  2. szaman pisze:

    W ramach protestu nie będziemy wpuszczać osobówek z lewego pasa na prawy. I będzie wesoło.

  3. mxsss pisze:

    Zakaz ma zacząć obowiązywać od Wtorku, 10 stycznia.

  4. Mad mike pisze:

    Nie przesadzajcie,Suwałki to nie Nowy York.

  5. Mati pisze:

    Będzie ciekawa jazda jak zakaz wejdzie w życie. Myślę, że co „zaradniejszy” szofer w drodze przez Suwałki zrobi pauzę, zje śniadanie/obiad/kolację i zdąży się załatwić na koło zestawu konkurencyjnego przewoźnika jadącego w przeciwnym kierunku…

  6. Jest też grupa zawodowa której ten zakaz nie dotyczy…. to LULKI :)

  7. Tmankiet pisze:

    Jestem za!!!!!
    Przez Suwałki przejeżdżam co tydzień. W najgorszym przypadku pokona się to miasto w 20 minut, a non-stop widzę tam wyścigi ciężarówek litewskich!!!!!

  8. JAnek pisze:

    Oj tam. Krzyku z strony mieszkańców o te parę km drogi przebiegającej przez te nieszczęsne Suwałki? A niech sobie wprowadzają ten zakaz. W d**ie ich trzeba mieć. I wtedy – dla frajdy (albo złośliwości) – jechać tą drogą taką prędkością, że ci z osobówek będą kierownice gryźli 😀 Ja wiem że to będzie rodzić patologie – typu wciskanie się na siłę osobówek przed ciężarówki – ale kilka urwanych zderzaków i błotników w osobówkach nauczy włodarzy że te cudowne znaki B-26 mające być lekarstwem na całe zło świata, będą mogli sobie w d**ska powsadzać 😀

  9. Maciek pisze:

    Popieram wasze komentarze pojebane pomysł, choć jestem kierowcom osobówki uważam na usprawnienie ruchu jest potrzebne wyprzedzanie się innych pojazdów w tym ciężarówek. Dlatego Panowie w ciężarówkach w ramach protestu proszę nie wpuszczajcie aut osobowych bo jak nie pokażecie, że to głupi pomysł to w całym kraju ten cholerny zakaz wprowadzę!!!!!!!!! Musicie walczyć o swoje

  10. Michał pisze:

    Maćku, jak jesteś kierowcOM osobówki, to wróć do podstawówki i zrób miejsce kierowcom.

  11. Tomek pisze:

    I bardzo dobrze. W każdym mieście powinno tak być. Też jestem kierowcą ciężarówki i irytuje mnie jak jadę przez miejscowość 55-60 km/h, więc i tak naginam przepisy, a jakiś pajac mnie wyprzedza, bo musi jechać 70. Potem miejscowość się kończy, ja go doganiam, bo jadę 85km/h a on nadal 70…

  12. Kierowca pisze:

    To niech wladze suwalek jak beda teraz jechac do super markietu to niech jada 200km od domu bo niestety pod nosem nie bedzie juz mozna zrobic zakupow bo Pan kierowca nie dojechal na czas i zabraklo mu paru minut do rozladunku i musi pauze wykrecic. Wiec towaru w sklepie nie ma. A osobowka swiezego asortymentu nie dowiezie sie do hipermarketu pod nos. A po 1 to zrobcie drogi a dopiero zakazy!!! Pozdrawiam

  13. Bob pisze:

    Nie do pojęcia jest, że „Władze miasta doszły do wniosku” i wprowadzają w życie. Jednak gdy większość społeczeństwa ma polityków za złodziei a urzędzików za ludzi delikatnie ujmując oderwanych od rzeczywistości i w pewien sposób ograniczonych to z tych wniosków nic nie wypływa co weszło by w życie.

Odpowiedz