baner665x124_3 665
Opublikowane 6 wrz, 2017

Nagrywał telefonem akcję ratunkową – odpowie za nieudzielenie pomocy i naruszenie prywatności

Podobna historia sprzed roku:

Policja szuka mężczyzn, którzy nagrywali jak kierowca ciężarówki płonie w kabinie

Policja skonfiskowała telefon i wszczęła postępowanie w sprawie nieudzielenia pierwszej pomocy oraz naruszenia prywatności – oto następstwa dla kierowcy ciężarówki, który postanowił nagrywać telefonem akcję ratunkową.

Wszystko wydarzyło się w miniony wtorek, na niemieckiej autostradzie A8, prowadzącej w kierunku Monachium. 59-letni motocyklista stracił panowanie nad swoim pojazdem, uderzył w barierki i odniósł śmiertelne obrażenia. Kiedy na miejsce przybyły służby ratunkowe i podjęły próbę reanimacji, zauważono, że kierowca pobliskiej ciężarówki wysiadł z kabiny i zaczął nagrywać ich działania telefonem. Policjanci uznali więc, że należy na takie rachowanie zareagować.

W związku z powyższymi zarzutami, kierowcy grozi teraz do 2 lat więzienia lub bardzo wysoka grzywna. Ponadto skonfiskowano mu telefon.

Widok na miejsce zdarzenia:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 13 komentarzy

  1. raff pisze:

    BAAS transport. Kolleka no problem video maken!!!
    Nl dat mag..

  2. Jan pisze:

    szkoda że głupota nie boli… i właśnie między innymi dlatego tworzą się gigantyczne korki na wypadkach bo buractwo zwalnia prawie do zera telefony w łapki i muszą filmik nagrać żeby później się kolegom na parkingu pochwalić jaki „piękny wypadek widzieli”

  3. CHRIS pisze:

    Co za głupie komentarze i tekst. Kiedy na miejsce przybyły służby ratunkowe i podjęły próbę reanimacji, zauważono, że kierowca pobliskiej ciężarówki wysiadł z kabiny i zaczął nagrywać ich działania telefonem.Zatem zaczął nagrywać gdy pierwsza pomoc była już udzielana. Proszę o podstawę prawną do skonfiskowania telefonu i naruszenia prywatności. Prywatność to by naruszył jakby upublicznił to nagranie. Idąc tym tokiem rozumowania należy skonfiskować wszystkie monitoringi.No i oczywiście ukarać właścicieli!

    • Adam pisze:

      Z jednej strony uważam że takie nagrywania na drodze nie powinny mieć miejsca(ile razy przy jakimś wypadku robią się olbrzymie korki bo ktoś musi obejrzeć dokładnie co do stało i przy okazji to nagrać) Ale z drugiej strony to jest tak jak piszesz są równi i równiejsi. Nawet jeśli kierowca chciałby to wrzucić do sieci to nie byłoby żadnym wykroczeniem bo mógłby zasłonić twarz danej osobie i nikt nie miałby prawa się do tego przyczepić podobnie jak w przypadku wielu programów z drogówką w roli głównej gdzie kierowcy proszą aby zewnętrzna firma ich nie nagrywała(i policja w takim przypadku informuje że zewnętrzna firma ma do tego prawo). Ale jeśli chodzi o zwykłego obywatela to już karać. Ciekawe czy kierowcy których wizerunki upubliczniono w związku z wykonywaniem innej czynności podczas prowadzenia pojazdu mogą wystąpić o odszkodowania bo jakby nie patrzeć to dopiero jest nielegalne.

    • dono pisze:

      Nie wiem jak bylo, ja zrozumialem tak: Przyjechali ratowac motocykliste i zobaczyli, ze pierwszy w korku stoi facet i sobie nagrywa. Zabrali mu telefon i zobaczyli, ze nagrywal przed przyjazdem karetki, kiedy zobowiazany byl udzielic pomocy. To moj domysl jakby co.

    • www pisze:

      To działo się w Niemczech a nie dzikiej Polsce gdzie każdy z telefonikiem za 2zł może nagrywać co mu się podoba.Mam nadzieję, że burak odsiedzi swoje.

  4. Szkoda, że niemiaszki nie są tacy do przodu z przestępczością wśród nielegalnych imigrantów w stosunku do niemieckich kobiet.
    Sprawa z sylwestra do dziś nie wyjaśniona, żaden ciapaty nie odpowiedział, a najlepsze, że media i policja miały zakaz o tym mówić i wszystko wyszło na jaw dopiero po tygodniu …
    Ale pouczają nas na temat demokracji i wolności słowa, żeby tylko u nich była taka wolność słowa jak u nas.

  5. tigga pisze:

    Sami eksperci od niemieckiego ustroju prawnego. Żelazna dyscyplina wiedzy polaków zaraz po skokach narciarskich oraz fizyce lotu.

  6. 13*60 pisze:

    Jakiej narodowości był ten głupek ?

  7. kitty pisze:

    Naruszenie prywatności,wszystko w temacie…W dzikich krajach,tudzież w Polsce,też nagrywają filmy i puszczają na youtube.Mało tego,policjanci zachęcają żeby im podrzucać filmy,normalnie jak za komuny.Konfident konfidenta konfidentem pogania ha ha ha.Ktoś się kiedyś przeliczy…

Odpowiedz