baner665x124_3 665
Opublikowane 4 lip, 2017

Czy to Jelcz 315 z silnikiem przed kabiną? Nie, to Kraz 255, na którym ktoś wpasował kabinę z Jelcza…

Po prostu nie mogę się powstrzymać przed nawiązaniem do Scanii S730T z kanciastym „nosem”, którą wczoraj prezentowałem tutaj. Jak bowiem pokazuje to ogłoszenie, nie tylko w Holandii kombinuje się z ustawianiem kabin za silnikami, tworząc przy tym pojazdy o kontrowersyjnym wyglądzie 😉

Za dokładnie 18 tys. złotych można kupić Kraza z 1977 roku, na którym ktoś postawił kabinę z Jelcza serii 300. Oczywiście postawił ją za silnikiem, jak miało to miejsce w Krazach oryginalnie. Trudno się zresztą spodziewać, żeby radzieckie V8 o pojemności 14,8 litra w ogóle zmieściło się pod kabiną Jelcza, bez wprowadzania jakiś szeroko zakrojonych zmian. Jak jednak modyfikacja tego typu wypadła w praktyce? Z jednej strony Kraz na pewno znacznie zyskał na komforcie. Jego oryginalna kabina pochodziła w końcu jeszcze z lat 50-tych, będąc wyjątkowo krótką, niską i ciasną. Z drugiej zaś strony mamy tutaj dosyć szalony wygląd, który możecie zobaczyć poniżej, na zrzucie ekranu z ogłoszenia:

kraz_z_kabina_jelcza

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 9 komentarzy

  1. 64-QAM pisze:

    Maszyna jak z mad maxa

  2. egon pisze:

    całkiem niezły , oryginalna kabina kraza była z drewna moze dlatego ktos dal kabine od jelona super sprawa

  3. pete379 pisze:

    Jaki kraj taki OSHKOSH 1070… ;D bo jednak na ostatnim zdjęciu wygląda dość podobnie

  4. jj pisze:

    Jak dla mnie bomba. Parę stalowych dodatków, nowe opony, większe kotły i na trasy do UK jak znalazł. 😀

  5. dzodzo pisze:

    Ładniejszy od tej nowej scanii

  6. x pisze:

    Jakby drzwi było zrobione na kąt prosty, a nie z tym wycięciem na jelczowy błotnik to by było naprawdę nieźle, ale i tak wiochy nie ma

  7. RoBkar pisze:

    To PETERBILT polskich dróg!

  8. Skilder3000 pisze:

    To je na benzín?

  9. apede pisze:

    Na drugim zdjęciu kojarzy się z jakimś Scammelem :)

Odpowiedz