rekrutuj 40ton665
Opublikowane 24 mar, 2017

7 emulatorów AdBlue jednego dnia, 20 w ciągu tygodnia – norweskie służby kontrolne biją w Svinesund rekordy

daf_bialorus_emulator_adblue_2

Norwegia to kolejny kraj, który wziął na celownik ciężarówki z emulatorami AdBlue. Od razu odnotowano przy tym prawdziwy rekord, w wykonaniu funkcjonariuszy pracujących na przejściu granicznym Svinesund.

W ciągu jednego tylko tygodnia pracownicy Statens Vegvesen wytropili w Svinesund aż 20 ciężarówek z emulatorami. Aż 7 z nich przypadło na jedną zmianę, tylko jednego dnia, a i na tym liczby się nie kończą. Ledwie bowiem Statens Vegvesen poinformowało prasę o tych pierwszych 20 przypadkach, już trzeba było przygotować kolejny komunikat, o trzech kolejnych emulatorach.

Tak szybkie tempo wykrywania nielegalnych urządzeń świadczy o nonszalancji samych przewoźników – najwyraźniej nie robią oni niczego, żeby korzystanie z emulatorów jakoś ukryć. Trudno się temu jednak dziwić, jako że w Norwegii nie spotykają ich z tego tytułu żadne konsekwencje. Jedne co trzeba zrobić, to odpiąć emulator od wiązki pojazdu i już można kontynuować jazdę.

Statens Vegvesen podkreśla, że jest tylko jeden scenariusz, który ściągnie na firmę poważne problemy, polegające na przekazaniu sprawy policji. Mowa tutaj o sytuacji, w której ciężarówka zostanie przyłapana na posiadaniu emulatora kilkukrotnie w bardzo krótkim czasie.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 12 komentarzy

  1. cmldn pisze:

    żadnych konsekwencji? a zgodność z homologacją pojazdu z zakresie emisji zanieczyszczeń?

  2. ciekawy pisze:

    male niemcy
    Dużo szumu o nic
    Do czego się to ma w Norwegii czy to euro 0 czy euro 6
    Nadgorliwi i tyle
    Ale kto zna „ich” naturę
    wie w czym rzecz

  3. artur pisze:

    A wystarczyłoby udrzyć w firmy to montujące i byłoby po kłopocie. Faktem jest natomiast to, że po co, jak można łupic mandaty…………………nie podcina się gałęzi, na której się siedzi

  4. TED pisze:

    Jakim trzeba być dziadtransem ,żeby sępić na AdBlue ?

  5. GeKa pisze:

    Ile razy można tłumaczyć takim znafcom jak TED, że to nie chodzi o płyn adblue tylko o kosztowne naprawy układu ?

    • TED pisze:

      Nigdy w żadnym wozie nie miałem problemów z AdBlue i o takich nie słyszałem , poza chwilowa krystalizacja,musisz jeździć wyjątkowym trupem . Jeśli takie kosztowne awarie faktycznie się zdarzają to wlicz to sobie w swój biznes plan ! i nie jeździj za grosze,licząc,że jakoś to będzie … Typowe dziad transy .

      Chyba że lejesz wodę do układu ..

      • Bob pisze:

        W autach euro 6 nigdy nie doczekałem się czyszczenia filtra w normalny sposób. Najczęściej był czyszczony na serwisie. A większość awarii dotyczyła AdBlue. Nie polecam nikomu komunikatu o obniżonej mocy a potem o obniżonej prędkości do 30 km. Obecnie jeżdżę starym Actrosem euro 4 i tam raz się jedyny wtrysk zapiekł jednak w tym modelu czy ten wtrysk działa czy nie nie ma to najmniejszego znaczenia na pracę silnika – takie info od mechanika.

  6. Marcin pisze:

    Ted chyba piszesz o sobie bo widzę że nawet nie masz pojęcia o czym mówisz skoro nawet nie słyszałeś o problemach z adblue, widocznie jeździsz trupem jeszcze bez adblue…

  7. yogi pisze:

    Jak się jeździ na magnesach to komputer wariuje nic dziwnego że układ adblue też głupieje a potem dziwne awarie

    • Bob pisze:

      Kolego w roku 2015 w jednej firmie zasiadałem za kierownicą 6 nowych aut. Przychodziło nowe auto i jeździłem nim przez 2 miesiące. I powiem Ci, że jedynie z Manem nie było żadnych wariacji. Może przez to iż wypalanie filtra było włączane manualnie. Poza Manem najmniejszy problem jaki był z Adsblue to wysokie spalanie 5-7l. Poza tym yogi nie wiem czy zdajesz sobie sprawę iż w nowych autach tachograf szczytuje prędkości nie tylko z impulsatora lecz także z całego systemu ABS. Więc jak wiesz w jaki sposób przykleić magnez aby nie było potem problemów przy kontroli to proszę podziel się z innymi. Odnośnie samego oszukiwanie systemu to dziwię się tym co dali się złapać gdyż za około 5 tys. można wyłączyć cały ten system oczyszczania spalin zwyczajnie przez komputer. Te emulatory to zwyczajnie tańsze rozwiązanie. Jak kolego policzysz sobie to wyjdzie Ci iż za samą przeróbkę w kompie starczy Ci AsBlue na ponad 1,5 miliona kilometrów. Jednak wielu przewoźników decyduje się na to z prostego powodu. Wbudowane niewymienialne pompy w zbiornikach, system który w ciągu roku na pewno będzie wymagał naprawy. Kierowca idiota który z braku AdBlue naleje wody jak w Euro5 (znam takie przypadki) jednak w Euro6 samo rozcieńczenie płynu często kończy się na serwisie.

Odpowiedz