Po dwóch dekadach przerwy, Scania znowu będzie produkować ciężarówki z silnikiem przed kabiną. Nie będą to jednak popularne „Torpedy”, jakie przez lata pracowały w transporcie cywilnym, lecz wojskowe pojazdy o przydomku Le Vampire, zaprojektowane na zamówienie francuskiej armii.
Scania Le Vampire to specjalistyczne podwozie typu 4×4, mające oferować 14,5-tonowe DMC oraz 13-litrowy silnik o mocy 460 KM. Pojazd ma charakteryzować się dużą mobilnością, mieć lekki i zwrotny charakter, a przy tym mieścić się na pokładach samolotów, by zapewnić łatwy i szybki transport. Stąd decyzja o stworzeniu zupełnie nowego nadwozia o maksymalnie obniżonym charakterze. Kabina została przy tym przesunięta za silnik, by móc zostać ustawionym tuż nad ramą, a jednostka napędowa otrzymała bardzo prostą, podłużną pokrywę. Uwagę zwracają też cztery wycieraczki na szybie przedniej, uświadamiające jak bardzo niska jest to szyba.
W nowej kabinie zmieści się czterech żołnierzy, natomiast w części ładunkowej przewidziano miejsce dla działka przeciwlotniczego bardzo krótkiego zasięgu Mistral 3. Najnowsze wersje tego działka są przystosowane także do zwalczania dronów, otrzymując w tym celu specjalne algorytmy. Może być to więc sprzęt bardzo przydatny na współczesnym polu walki.
Jak już wspomniałem na wstępie, Le Vampire będzie produktem samej marki Scania. Wytwarzaniem wojskowej ciężarówki zajmie się francuski zakład Scania Production Angers, na co dzień odpowiedzialny za dostarczanie pojazdów na rynki Europy Południowej oraz Wysp Brytyjskich. Pierwsze 50 egzemplarzy trafi do francuskich żołnierzy latem 2026 roku.












