OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 7 Marzec, 2016

Cała flota ciężarówek przejeżdżała przez Polskę na jednym zezwoleniu, wymieniając się nim na granicach

W tym komunikacie nie będzie mowy o żadnych spektakularnych karach. A szkoda, bo przewinienie, które wykryli funkcjonariusze WITD Łódź i do którego następnie przyznali się sami kierowcy, było naprawdę nieprzeciętne. Kompletny bałagan w dokumentach jednej ciężarówki okazał się być związany z przekazywaniem jednego zezwolenia całej flocie ciężarówek, czekających na Litwie i w Niemczech na możliwość przejechania przez Polskę. Wszystko wytłumaczone jest poniżej, a najciekawszą część zaznaczam wytłuszczonym drukiem:

W dniu 25 lutego br., inspektorzy oddziału WITD w Łowiczu, zatrzymali do kontroli zestaw pojazdów należący do rosyjskiego przewoźnika. W chwili kontroli wykonywał międzynarodowy przewóz drogowy bez posiadania w pojeździe prawidłowo wypełnionego zezwolenia CEMT, które uprawnia do wykonania przewozów wielokrotnych i wielostronnych. W przypadku przewoźnika rosyjskiego ładunek został pobrany w Holandii, a odbiorcą była firma z Moskwy. Natomiast rosyjski kierowca wpisał do karnetu, który jest integralną częścią zezwolenia jako miejsce rozładunku miejscowość Kalvaria na Litwie. Na podstawie dokumentu przewozowego CMR ustalono, że rosyjscy kierowcy wykonywali międzynarodowy transport drogowy  rzeczy z Holandii do Rosji. Do kontroli okazali zezwolenie CEMT z którego wynikało, iż wykonują transport na trasie Holandia – Litwa. Kierowcy podczas kontroli okazali również kartę z zezwolenia CEMT o innym numerze z którego wynikało, iż w dniu 21.02.2016 r.  kontrolowany pojazd pokonywał trasę z miejscowości Kalvaria do Frankfurtu nad Odrą.

Inspektorzy ustalili, że w ciągu ostatnich pięciu dni zezwolenie CEMT przebywało w sześciu pojazdach. Kierowcy w trakcie kontroli powiedzieli, że zezwolenie CEMT jest przewożone między Budziskiem, a Frankfurtem. Zarówno po litewskiej jak i niemieckiej stronie stoją ciężarówki rosyjskiej firmy i oczekują w kolejce aby otrzymać zezwolenie CEMT tylko na przejazd po Polsce, a nie na całej trasie przewozu od miejsca załadunku do miejsca rozładunku.

Na przewoźnika za stwierdzone naruszenie nałożono kaucję w wysokości 10 000 zł. Kierowcę ukarano mandatem karnym w kwocie 500 zł za brak wymaganego dokumentu oraz zatrzymano zezwolenie CEMT.  Zespół pojazdów odholowano na parking wyznaczony przez Starostwo Powiatowe w Łowiczu.

jedno_zezwolenie_6_ciezarowek_2 jedno_zezwolenie_6_ciezarowek_3 jedno_zezwolenie_6_ciezarowek_1

Ten wpis ma 5 komentarzy

  1. Stasz napisał(a):

    Firma 10tys. a kierowca 500zł-śmiech… Powinni im dosolić taką kare, że by się nie pozbierali.
    W związku z tym, że kary są tak śmiesznie niskie, spodziewajmy się na 40ton bardzo często takich komunikatów

  2. Rafik napisał(a):

    Firma, która takie wałki odstawiała w tranzycie przez PL powinna mieć z miejsca zatrzymaną licencję na przewóz. Jest też prostsze rozwiazanie. Komunikat np. ITD zabraniający wjazdu do PL pojazdom danego przewoźnika przez np. najbliższe 12 miesięcy.

  3. kierowca napisał(a):

    Wy barany z itd i sejmu kary powinny byc w euro smieja sie z was w europie z takich kar.

  4. Krzychu napisał(a):

    Zgadza się kara stanowczo za niska, za brak pieczątki w cmr jadąc z F do D policja poczęstowała mnie mandatem w wysokości 750 €, a tu za taki wałem 10 tys.

  5. kitty napisał(a):

    Nic nowego,polscy kierowcy robili TO SAMO jak były granice.Teraz się okazuje,że są czyści jak łza…

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.