banner2
Opublikowane 10 sty, 2017

Jakich używanych ciągników siodłowych Polacy szukali w 2016 roku – marki, roczniki oraz konfiguracje

statystyki_wyszukiwania_uzywanych_2016_1

Najczęściej do wiadomości podawane są statystyki sprzedaży pojazdów nowych, udostępniane przez poszczególnych producentów. Trudno jest jednak znaleźć informacje o popularności używanych ciągników siodłowych. Wiedza taka może być przydatna nie tylko sprzedawcom samochodów, ale również ich użytkownikom.

Aby uzupełnić tę lukę, przygotowaliśmy zestawienie na podstawie kilkudziesięciu tysięcy zapytań wpisanych przez użytkowników serwisu www.getruck.eu w wyszukiwarce na stronie www.getruck.eu/ciagniki-siodlowe.

statystyki_wyszukiwania_uzywanych_2016_2

Jakie więc marki były najczęściej wyszukiwane?

Odpowiedź na to pytanie może mieć znaczenie, jeżeli planując zakup ciągnika siodłowego, już teraz myślisz o łatwości jego dalszej odsprzedaży po okresie użytkowania.

statystyki_wyszukiwania_uzywanych_2016_3

Zdecydowanym zwycięzcą w tej kategorii jest DAF, który był przedmiotem aż 1/3 wszystkich wyszukiwań. Ten 33-procentowy udział jest wynikiem naprawdę imponującym, a w połączeniu ze statystykami sprzedaży pojazdów nowych – w których DAF jest w Polsce wieloletnim liderem – tylko podkreśla zaufanie Polaków do holenderskiej marki. Drugie i trzecie miejsce ex aequo zajęły Scania i MAN zbierając po 16% zapytań. Za nimi uplasowało się Volvo z 13%, Renault z 10% oraz Mercedes z 7%. Stawkę zamyka Iveco, o które pytało tylko 4%  szukających.

Jakie roczniki były najbardziej poszukiwane?

Odpowiedź na to pytanie może być wskazówką, kiedy należy zacząć myśleć o sprzedaży posiadanego sprzętu tak, by bez problemu znaleźć nabywcę. Dla dostawców jest to informacja, jaki towar powinni zapewnić potencjalnym kupującym. Generalnie, jako zasadę można przyjąć, że najlepiej sprzedają się ciągniki w wieku 1 do 5 lat, później zainteresowanie nabywców systematycznie spada. Ale uwaga, nie we wszystkich markach sytuacja wygląda tak samo.

statystyki_wyszukiwania_uzywanych_2016_4

W przypadku ciągników siodłowych Scania i DAF niemal jednakowym zainteresowaniem cieszyły się pojazdy aż do rocznika 2010.

statystyki_wyszukiwania_uzywanych_2016_5 statystyki_wyszukiwania_uzywanych_2016_6

Z kolei MAN i Volvo zaczynają tracić na popularności już od rocznika 2011.

statystyki_wyszukiwania_uzywanych_2016_7 statystyki_wyszukiwania_uzywanych_2016_8

Najciekawiej wyglądają dane dla Mercedesa i Renault. W przypadku pierwszej z tych firm poważne zainteresowanie dotyczy niemalże tylko pojazdów typu Euro 6, później zaczyna spadać. Silnie zauważalna jest też zmiana przy roczniku 2012, czyli pierwszym roku produkcji obecnej generacji Actrosa. Może to wskazywać, że Actros Euro 6 będzie cieszył się dużym zainteresowaniem w najbliższej przyszłości.

statystyki_wyszukiwania_uzywanych_2016_9

Zupełnie odwrotnie wygląda sytuacja Renault. Nowsze modele, reprezentujące Gamę T, cieszą się znacznie niższą popularnością niż pojazdy z lat 2010- 2012. Można więc powiedzieć, że przewoźnicy naprawdę docenili modele Premium oraz Magnum, natomiast opornie podchodzą do nowego modelu, i to pomimo jego atrakcyjnych cen. Inaczej więc niż w przypadku Mercedesa, można się spodziewać, że handel używanymi „Renówkami” w Polsce będzie przeżywał w kolejnych latach kryzys.

statystyki_wyszukiwania_uzywanych_2016_10Dalsze pytania:

Jakich szukano skrzyni biegów?

Jakie preferowano kabiny?

Jakie wybierano warianty mocowe?

Odpowiedzi na te pytania znajdziecie TUTAJ, na blogu Getruck.eu.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 3 komentarzy

  1. miszcz pisze:

    Ciekawy artykuł. Swoją drogą nie rozumiem tego fenomenu Dafa i magicznego „105.460”. Stał się marzeniem chyba połowy branży transportowej. Daleki jestem oczywiście od stwierdzenia, że to złe ciągniki – jednak Daf zawsze był ceniony, za dobrą jakość za niższą cene… a obecnie taka 105.460 to najwyższa półka cenowa, obok topowych Scanii i Volva. Nie gorsze MANy są tańsze o kilkanaście procent, nie odbiegajać chyba bezawaryjnością, ani kosztami eksploatacji od Dafa.

    • Jaś pisze:

      A czemu się dziwić? Daf to siła i prostota tam się nie ma co psuć praktycznie,nigdy nie widziałem też Dafa na drodze który by stał zepsuty czy coś,a Scanie widziałem nie jedną,nie wiem dlaczego Polacy tak się Scanią zachwycają,3 letni Daf nie dość że tańszy to 100 razy lepszy.

      • miszcz pisze:

        no właśnie o tym pisze – MAN tgx jest równie prosty i równie bezawaryjny moim skromnym zdaniem. O ile na niekorzyść Scanii czy Volva przemawia drozszy serwis, o tyle MAN i DAF sa dla mnie w pelni porownywalne – prostota, koszty, bezawaryjnosc – dla mnie to ta sama półka.

Odpowiedz