rekrutuj 40ton665
Opublikowane 15 sty, 2016

Białe Volvo, rosyjskie rejestracje, czerwone logo nad kabiną i oczywiście podrobiony dokument CMR

Logicznie rzecz biorąc, jeśli jakaś firma transportowa na przykład dziesięć razy zostanie przyłapana na takim samym złamaniu przepisów, wykonywanie działalności w danej branży powinno zostać jej po prostu zabronione. Od razu rodzą się bowiem dwa pytania – jaki jest sens nakładać mandaty, skoro firma ta niczego sobie z nich nie robi, a także jaki jest sens przestrzegać przepisów, skoro za miedzą rośnie sobie przedsiębiorstwo łamiące je na każdym kroku, bez żadnych większych konsekwencji? O jakim przedsiębiorstwie mowa, to natomiast rzecz oczywista -białe Volvo FH, czerwone logo na boku kabiny i wszystko jest jasne. Słynna Girteka po raz kolejny wywoziła z Polski ładunek rosyjską ciężarówką, posługując się przy tym fałszywym dokumentem CMR. A o wszystkim opowiada komunikat WITD Łódź:

witd_lodz_girteka_podrobiony_cmrW dniu 14 stycznia br., inspektorzy z łowickiego oddziału WITD w Łodzi, podczas patrolowania autostrady A2 w okolicach węzła Nieborów wytypowali do kontroli zestaw pojazdów będący w prawnej dyspozycji rosyjskiego przewoźnika. Podczas kontroli kierujący okazał dokument CMR z którego wynikało, iż zestaw pojazdów został załadowany na Litwie, a miejsce rozładunku znajduje się w Holandii. Po wczytaniu danych z tachografu cyfrowego i dokładnej analizie okazanych dokumentów stwierdzono, iż zachodzi podejrzenie posługiwania się fałszywym dokumentem CMR. Po analizie czasu pracy kierowcy inspektorzy nabrali podejrzeń, iż pojazd został załadowany na terytorium Polski. Kierowca został kilkukrotnie poproszony o okazanie wszystkich dokumentów związanych z przewożonym ładunkiem. Kierujący stwierdził, iż okazał do kontroli wszystkie dokumenty. Inspektorzy wezwali na miejsce kontroli funkcjonariuszy KPP w Łowiczu z Wydziału do Zwalczania Przestępczości Gospodarczej oraz Korupcji. Po przybyciu grupy dochodzeniowo-śledczej kierowca okazał prawdziwy dokument CMR. Z dokumentu wynikało, iż przewozi artykuły spożywcze tj. majonez, keczup oraz sosy z województwa podlaskiego do Francji. Wspólnie z funkcjonariuszami KPP w Łowiczu dokonano otwarcia ładowni. Ładunek na naczepie był zgodny z dokumentem przewozowym okazanym  grupie dochodzeniowo-śledczej. Funkcjonariusze KPP w Łowiczu dokonali przeszukania kabiny kierowcy i znaleźli dodatkowy fałszywy dokument CMR – na ewentualność  innego ładunku niż artykuły spożywcze. Wszystkie fałszywe dokumenty zostały zabezpieczony jako dowód w sprawie. Kierowca w trakcie kontroli przyznał się, iż w zestaw fałszywych dokumentów CMR wyposaża go przewoźnik. Menager instruuje kierowcę jak posługiwać się fałszywymi dokumentami podczas ewentualnej kontroli.

W trakcie kontroli stwierdzono brak prawidłowego zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy do/z państwa trzeciego. Orzeczono kaucję w wysokości 10 000zł. Kierowca został zatrzymany i oczekuje na przesłuchanie. Dalsze czynności procesowe będzie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Łowiczu.

Należy zaznaczyć iż nie jest to pierwszy przypadek gdy inspektorzy z łowickiego oddziału WITD w Łodzi wykryli fałszowanie dokumentów CMR przez przewoźników rosyjskich. W ciągu ostatnich 14 miesięcy łowiccy inspektorzy wykryli dwadzieścia przypadków fałszowania dokumentów CMR.  Fałszowanie dokumentów CMR ma na celu ukrycie faktu ładowania pojazdów na terenie RP i przewozu ładunków do innych krajów Unii Europejskiej bez wymaganego prawidłowego zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy do/z państwa trzeciego. Sądząc po liczbie zatrzymanych i ukaranych przewoźników kara 10 000zł nie odstrasza skutecznie od fałszowania dokumentów.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 13 komentarzy

  1. Blink pisze:

    Tam przy tej karze brakuje minimum jednego zera z tyłu, ale równie dobrze mogłyby by dwa zera. I jeszcze by mnie ucieszyła konfiskata pojazdu na poczet kary.

  2. 13*60 pisze:

    Poprzednik powiedział wszystko.
    Nieudacznicy na Wiejskiej !!!! Pobudka !!!

  3. pir pisze:

    Sam WITD w komunikacie stwierdził, że kara nie odstrasza więc to oni powinni zgłosic zmianę przepisów.

  4. andrzej pisze:

    Jaki mam sens? a taki jak to koledze kiedys powiedzial inspektor ITD, owce sie strzyze a nie zabija, gdyby kary byly surowsze to proceder by sie ukrocil co wiazalo by sie z brakiem pieniedzy gdyz nie bylo by na kogo nakladac kary, a ze nieuczciwa konkurencja, ze niezgodne z „prawem”? kogo to obchodzi, gdyby obchodzilo, to oprocz przewoznika kara nakladana byla by rowniez na zaladowce ktory tez ma gleboko w powazaniu ze polski przedsiebiorca nie zawiezie tego ladunku, inaczej by po prostu bez zezwolenia auta nie zaladowal, proste jak drut, pieniadz rzadzi swiatem i nic innego sie dzis nie liczy!

  5. ktoś pisze:

    Szanowni Państwo.

    Co ta kara znaczy dla Girteki – odpowiedź jest prosta – nic. Zapłacą, pośmieją się i odbiją sobie na następnych kursach. Sytuacja jest prosta:
    1. Kara za takie przestępstwo powinna wynosić 200 000 PLN + konfiskata sprzętu którym dokonano przestępstwa.
    2. Kategoryczny zakaz wjazdu dla takiego „przewoźnika” jakim jest Girteka na terytorium RP – ciekawe co zrobiliby gdyby dostali wilczy bilet?

    Jak tego dokonać, kontrole, kontrole i jeszcze raz kontrole w pobliżu przejść granicznych z Litwą oraz na drogach. Szczególny nacisk należy położyć ma przewoźników z LT, LV, Sowietów, BY, EST. Gwarantuję, że takich „przewoźników” w krótkim czasie można byłoby wyeliminować.

  6. tylda pisze:

    Zlikwidowac itd jak chce pis
    Wtedy ocalimy nasz polski rynek transportowy a girteka bedzie sie bala podbierac ladunki z Pl bo przeciez jest policja

  7. 13*60 pisze:

    Jeśli coś jest nieskuteczne/nieudaczne – utylizacja – po co obciążać budżet ?

  8. Kokos pisze:

    Itd nie mogą zlikwidować. Byśmy musieli z uni europejskiej odejść wtedy by mogli zlikwidować.

  9. jaceknie pisze:

    A czemu to nie karają tego co załadował jemu też 10000 tysięcy przywalić i na drugi raz nie załaduje takiego bez zezwolenia.

  10. M.P> pisze:

    Moim zdaniem powinne byc ukarane dwie strony, Girteka że psuje robotę i załadowca po surowej karze i wszystko by sie skonczyło, przewoznikowi skonfiskowac skład i jeden z drugim by sie nauczył

  11. Kamil pisze:

    Może mi ktoś wyjaśnić co dało Girtece kilka cmr? W jakim celu stosują taką prkatykę?

  12. ktoś pisze:

    @Kamil – szukają idiotów, że nie jadą z Polski. Tak jak masz w komunikacie napisane próbują oszukać wszystkich. Zobacz masz auto spoza UE więc musi być zezwolenie na kraje trzecie, a tego nie mieli.
    2. LEWE CMR-ki były im potrzebne aby zatuszować swoje przestępstwo. Myśleli, że ITD nie wykryje ich oszustwa. Inspektorzy w bardzo szybki i sprawny sposób porówna;i CMR-ki z tachografem i wyszło oszustwo.
    3. Konfiskata składu jest najlepszym rozwiązaniem ponieważ każdy dziesięć razy zastanowiłby się czy warto oszukiwać.
    4. Kary nic nie dadzą, chyba że je podwyższą i będą wynosić po 100 tysięcy dla załadowcy i przewoźnika.
    5. Wina załadowcy jest jednoznaczna i tiu nie ma dyskusji, powinien sprawdzić licencję oraz tablice rejestracyjne. Ostatnio w Niemczech na załadunku mojemu kierowcy sprawdzano licencję i uważam, że to jest kolejny krok aby wyeliminować oszustów.

  13. diwad pisze:

    Co to jest dla nich 10 tys zł w porownaniu do 16 mln euro ich obrotu miesiecznie

Odpowiedz