baner665x124_3 665
Opublikowane 5 lut, 2017

8 miesięcy więzienia, pół miliona kary i nawet 4 lata zakazu jazdy – duński proces dotyczący tachografów

dania_policja_radiowoz

W Danii zakończył się proces, w którym oskarżony został jeden z lokalnych przewoźników, a także siedmiu jego kierowców. Cała sprawa dotyczyła przekraczania czasu pracy oraz jazdy, a wyroki, które usłyszeli oskarżeni, naprawdę dają do myślenia.

Pierwsze wydarzenia, których dotyczył proces, datowane są na kwiecień ubiegłego roku. Wówczas policja zatrzymała ciężarówkę należącą do firmy z miasta Horsens, stwierdzając w niej nielegalne wykorzystanie kart kierowców. Tym samym podjęto więc decyzję o dokładnym sprawdzeniu tego przedsiębiorstwa, właśnie pod kątem czasu pracy oraz jazdy. Wyniki okazały się zaś łatwe do przewidzenia – przekraczanie norm było u tego przewoźnika masowym zjawiskiem.

W związku z powyższym, sam właściciel firmy usłyszał wyrok ośmiu miesięcy więzienia oraz zapłaci karę w wysokości ponad 900 tys. koron, czyli około pół miliona złotych. Ponadto przez najbliższe trzy lata nie będzie mógł on prowadzić w Danii działalności transportowej. Jeśli natomiast chodzi o kierowców, to siedmiu z nich – ewidentnie zgadzających się na masowe przekraczanie norm – również trafi do więzienia. Będą oni tam od dwudziestu dni do czterech miesięcy, mający przy tym zakazy wprowadzenia pojazdów na nawet cztery lata.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 9 komentarzy

  1. wiśnia pisze:

    Dlaczego u nas takich przepisów nie wprowadzą trochę by się uspokoiło w transporcie z wariacką jazdą

    • fds pisze:

      raczej wątpię. problem w tym że ludzie tak jeżdżą jak im powiedzą bo inaczej nie zarobią. aby była spokojna jazda to ludzie musieliby zmienić całkowicie mentalność a rząd musiałby zmienić prawo. dziś można jeździć jak się chce bo ważne są kilometry. gdyby były stałe umowy o pracę bez dodatków typu premie diety wypłacane pracownikom za spanie w kabinie itp. to by tego nie było bo , masz stałą pensję i gwiżdżesz na to czy zdążysz czy nie – jedziesz zgodnie z przepisami bo dostaniesz i tak tyle samo. tak jednak nie jest – dziś jeśli nie zdążysz to dostaniesz po premii albo ci odciągną od pensji. niby legalne ale mobilizuje skutecznie do dzikowania, przekrętów, patologii. do tego wypadało by zmienić mentalność kierowców, powołać specjalną działkę zajmującą się sprawdzaniem zgłoszeń anonimowych na „błędy w sztuce prowadzenia działalności transportowej” – pyk zgłoszenie jest, szybko przyjeżdżają kolesie i realizują bilecik albo zamykają dziadtransa. wszystko w temacie. dzięki, miło było. ale w tym kraju nic sie nie zmieni bo chcemy zarabiać więcej, wszystko co powiemy może być użyte przeciwko nam. wyjawienie tajemnicy firmy to delikt. miło było idę spać dobranoc. jutro śmigam na odcięciu, i oczywiście kombinuję z tacho. (żarcik oczywiście)…

  2. wiśnia pisze:

    Dania ma ostre mandaty, jakieś 3 lata temu dostałem mandat 500 euro, bo pauza była łączona 6h i 3h musiałem przestawić auto, stałem na gabarytach i w nocy zapomniałem opisać tacho i nie było tłumaczenia, ale sama kontrola przebiegła bardzo sympatycznie

  3. Diabeł pisze:

    Jechać z nimi. U nas też by się przydało takie nagrody i wczasy dziadtransom fundować. Oczywiście za ich kasę a nie podatnika

  4. artur pisze:

    Dlaczego nie podali narodowści kierowców? Przecież to same romki, macedończyki byli.

  5. fds pisze:

    czegoś nie rozumiem, to szef który tym wszystkim zawiadywał dostał 8 miesięcy kary więzienia i tylko 3 lata zakazu prowadzenia transportowej działalności a kierowcy aż po 4 lata wykluczenia z zawodu. czy to nie powinno być odwrotnie? to kierowcy powinni dostać 3 lata zakazu jazdy a przedsiębiorca 4 lata zakazu prowadzenia działalności…

  6. kitty pisze:

    Czytam posty i nie dowierzam.W Polsce mamy samych idealnych kierowców…Gdzie jest patologia?

  7. słoń pisze:

    Skończyła się wraz z jewro 😉

  8. 13*60 pisze:

    To jest ta „duńska” uczciwość.Norma.
    A u nas …wystarczy zabierać prawa jazdy.
    To proste ,bezkosztowe , skuteczne i natychmiastowo działające leczenie patologii
    w skali całego kraju a nie tylko na pojedynczych medialnych popisówkach.
    Z oczywistych przyczyn…..nigdy tak się nie stanie.

Odpowiedz