baner665x124_3 665
Opublikowane 26 wrz, 2017

Protesty francuskich kierowców trwają – od rana zablokowano już m.in. zajezdnię autobusów miejskich

W nawiązaniu do tekstu:

Francuscy kierowcy zapowiadają blokady dróg także w wtorek – rozmowy z rządem dopiero za 3 dni

Zgodnie z zapowiedziami, francuscy kierowcy ciężarówek kontynuują swój protest przeciwko zmianom w prawie pracy. Już po godzinie ósmej blokujących samochody związkowców można było spotkać w Rouen, Caen, Nantes, Rennes oraz Marsylii. Co też ciekawe, blokady te rozstawiono przede wszystkim przy strategicznych miejscach. Przykładem mogą być wydarzenia z Rennes, gdzie związkowcy blokują wyjazd z autobusowej zajezdni (na poniższym zdjęciu). Z drugiej strony, nie znaczy to, że protestów nie można spodziewać się po prostu na drogach, w ramach blokowania zwykłego ruchu.

Jak wygląda sytuacja paliwowa? Jest oczywiście coraz gorzej. Jak wynika z obecnych danych, aż 227 stacji paliw ma ograniczoną ofertę, natomiast na 138 stacjach paliwa zabrakło już całkowicie. Łącznie problem dotyczy więc 365 placówek. Pełna mapa ze stacjami bez zaopatrzenia znajduje się zaś tutaj.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. Polak pisze:

    Jedyni ludzie w transporcie których darze szacunkiem!!!!Dbają o swoje to mają a polski robol tylko czapke poprawi i w podskokach ucieknie przed szefem .W polsce warunki nie do porownania ale nikt mordy z szamba nie wynurzy

  2. Hola hola pisze:

    Jak nie przystają na warunki kierowców grzecznie w biurach rozmowe sie przenosi na droge!!!!Rozmarzyłem sie że w Polsce kierowcy też osiągną taką sprawność umysłową jak Francuscy

  3. Dawid pisze:

    Do roboty niech się wezmą. Jeszcze trochę sreber rodowych im pozostało do sprzedania. A gdy już wszystko sprzedają co wtedy? Czy wy naprawdę myślicie że francuz wypracowuje przez 36 godzin tygodniowo dobrobyt? Nie!!! Francja posiada kolonie w całej Europie wschodniej i nie tylko Francja. I to wy-my charujemy żeby panowie Francuzi ” jedyni których szanuje ” jak to kolega napisał mogli sobie strajkować. I jeszcze jedno ludzi na drogi i ulice wysłały związki zawodowe i organizacje komunistyczne. A czy w Chinach mają 36 godzin tygodniowo? Jaki wzrost PKB mają? I jak się tego dorobili? Zapewne protestując na ulicach.

    • PiotrFr pisze:

      Kubasa dobrze ci powiedział. Dla ciebie nierobem jest ktoś, kto nie pracuje za 1500zl? Wiesz w ogóle przeciwko czemu protestują? Nie masz pojęcia. Tak jak brednie o 36h tygodniu. Kodeks mówi o 35h ale w praktyce standard to 39h, w transporcie odpowiednio więcej. A jeśli uważasz, że musisz tyrac na innych to czyja wina? Skoro przez prawie 40lat nie byłeś w stanie nauczyć się ojczystego języka?

  4. Kubasa78 pisze:

    Dawidek. Dziecię. Jaki Ty jestes głupi i chaotyczny.

  5. Dawid pisze:

    Wnioskuję że 78 to twój rocznik, mój 79 więc dziwne że zwracasz się do mnie ” dziecię” a za tekst „głupi” to nos na plecy bym ci chętnie przedstawił. No ale jeżeli tylko tyle masz do powiedzenia to naprawdę szacunek. Prostaku.

  6. Dawid pisze:

    Acha i może zmień nazwę, no bo sam wiesz Kubasa ciągnie ……

Odpowiedz