Zdjęcia: Ochotnicza Straż Pożarna w Żelechowie
Nie upłynął nawet tydzień od kolizji na MOP-ie Jawor Zachód przy trasie S3, gdzie ciężarówka nie wyhamowała na oblodzonej kostce i uderzyła w filar na stacji paliw. Zdarzenie to stanowiło bardzo wymowną przestrogę przed gołoledzią i zdobyło rozgłos wręcz na skalę międzynarodową. Tymczasem strażacy już poinformowali o kolejnej tego typu kolizji, tym razem przy S8.
To drugie zdarzenie miało miejsce w miniony wtorek, 10 lutego, około 19.30. Volvo FH z naczepą kurtynową zjechało wówczas na MOP Przeszkoda przy trasie S8, na którym znajduje się stacja Orlen. Zestaw skierował się przy tym w stronę dystrybutorów, zjeżdżając z asfaltu na kostkę brukową, a ta niestety okazała się wyjątkowo śliska, uniemożliwiając kierowcy wyhamowanie. W efekcie ciągnik zatrzymał się dopiero na filarze podtrzymującym wiatę.
Ciągnik uderzył w filar samym środkiem kabiny. Uległ przy tym uszkodzeniu, ale na szczęście nie były to straty aż tak poważne, jak przy sprawie z trasy S3. Kierowca nie odniósł przy tym żadnych obrażeń i mógł o własnych siłach opuścić wrak. Obyło się też bez wycieków paliwa oraz innych zagrożeń o charakterze chemicznym. Za to sam filar uległ naprawdę wyraźnemu naruszeniu, będąc przesuniętym na pobliski dystrybutor. Stworzyło to obawy o stabilność wiaty i do czasu jej dokładniejszego sprawdzenia postanowiono nie ruszać rozbitego zestawu, wykorzystując go w roli dodatkowego podparcia i zabezpieczenia.
Kto natomiast będzie za to wszystko odpowiadał? Policja wskazała jako winnego kierowcę ciężarówki i ukarała go mandatem za spowodowanie kolizji. Tutaj przypomnę, że taryfikator przewiduje za to wykroczenie co najmniej 1000 złotych. Rodzi się też jednak pytanie, czy pracownicy stacji zadbali o odpowiednie przygotowanie kostki, posypując ją na przykład solą, czy może zaniedbano ten temat i dojazd do wiaty przypominał wielkie lodowisko? Odpowiedzialność za MOP-y rozkłada się bowiem w taki sposób, że to właśnie stacjom paliw podlegają otaczające je place, zwykle pokryte kostką i przez to bardzo mocno podatne na gołoledź. Za to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zajmuje się utrzymaniem głównych alejek, wjazdów i zjazdów, zwykle pokrytych asfaltem.
Poglądowy widok na wjazd do MOP-u:
Zbliżenie na fragment z kostką:
Dla przypomnienia, zdjęcia z MOP-u Jawor Zachód, sprzed sześciu dni:
















