Minione miesiące obfitowały w negatywne doniesienia o sytuacji finansowej w Grupie Wielton. Jak natomiast polski producent naczep może podsumować cały 2025 rok? Sama firma właśnie wydała oficjalny raport na ten temat.
Dobra wiadomość jest taka, że cały 2025 rok przyniósł w Grupie Wielton wzrost sprzedaży. Dostarczono 15 548 nowych pojazdów, o ponad 7 procent więcej niż w roku poprzednim. To też skutkowało wzrostem przychodu, do poziomu 2,2 miliarda złotych, o 4,8 procenta więcej niż przed rokiem. Nadal problem jest jednak taki, że z tej zwiększonej sprzedaży nie wygenerowano żadnego zysku.
Zysk, liczony w formie EBITDA (zysk operacyjny firmy przed odliczeniem odsetek, podatków, amortyzacji aktywów trwałych oraz wartości niematerialnych), wyniósł -6,6 miliona złotych, a marża uplasowała się na poziomie -0,3 procenta. Te ujemne wartości wskazują, że zamiast zarobić, firma na swojej działalności straciła. Co jednak pozytywne, była to strata znacznie mniejsza niż przed rokiem. W 2024 roku firma doszła bowiem do wyniku -17,2 miliona złotych, mając marżę na poziomie -0,8 procenta.
Jakie kroki firma podejmuje, by wyjść z tego kryzysu? Przede wszystkim Grupa Wielton odnosi się do sytuacji rynkowej. W drugiej połowie 2025 roku zauważono już powolny wzrost popytu na nowe naczepy, więc firma ma nadzieję na odrobienie dzięki temu strat. Poza tym wśród planów na 2026 rok wymienia się „dalszą optymalizację kosztów wytwarzania”, „maksymalizację wykorzystania istniejącej bazy produkcyjnej”, „rozwój segmentu usług serwisowych”, „nowy model zarządzania”, „przyspieszenie procesów decyzyjnych” oraz „aktywne uczestnictwo w postępowaniach ofertowych w sektorze obronnym”. Ten ostatni punkt może okazać się szczególnie istotny, gdyż spółka Wielton Defence uzyskała w 2025 roku certyfikaty pozwalające na startowanie w wojskowych przetargach, a przy obecnej skali zamówień od wojska może to być źródło lukratywnych przychodów.












