Przygotowania do normy Euro 7 stają się coraz bardziej zaawansowane. Wymownie świadczy o tym informacja, którą opublikowała kilka dni temu firma BorgWarner.
Popularny producent turbosprężarek pochwalił się bardzo dużym kontraktem, zawartym z jednym wiodących europejskich producentów ciężarówek. Umowa przewiduje dostawy nowych turbin o zmiennej geometrii łopatek (VTG) oraz nowych układów recyrkulacji spalin (EGR), specjalnie na potrzeby nowej generacji silników, spełniającej właśnie normę Euro 7.
O jakiej konkretnie marce ciężarówek mowa, tego niestety nie podano. Można się więc tylko domyślać, że to któraś z marek „wielkiej siódemki”. Wiadomo za to, od kiedy BorgWarner będzie musiał dostarczać swoje nowe produkty. Rozpocznie się to pod koniec 2028 roku, a więc właśnie wtedy nowa generacja jednostek napędowych powinna trafić do produkcji.
Powyższa data ciekawie wpisuje się w harmonogram wprowadzania normy Euro 7. Ostatecznie Bruksela przystała tutaj na dwustopniowy proces: od 29 maja 2028 roku silniki Euro 7 będą wymagane w zupełnie nowych modelach ciężarówek, a dopiero od 29 maja 2029 roku trzeba będzie je stosować w modelach dostępnych już wcześniej na rynku. To też oznacza, że kontrakt z BorgWarner zawarto na potrzeby któregoś z oferowanych już modeli.
Na koniec przypomnę, że na jednym z europejskich rynków pojawiła się już specjalna oferta handlowa, przewidująca właśnie dostawy ciężarówek Euro 7. Jest to specjalna akcja ze Szwajcarii, prowadzona przez tamtejszą firmę Scania, w ramach której można odebrać dzisiaj ciągnik Euro 6, a jednocześnie podpisać list intencyjny gwarantujący wymianę tego pojazdu na wersję Euro 7 w pierwszym możliwym terminie, bez czekania na koniec leasingu. Szerzej opisywałem to w tym artykule: Program „przedsprzedaży” ciężarówek Euro 7 – Scania szuka pierwszych klientów












