
Potwierdziły się wcześniejsze zapowiedzi o wielkich oszczędnościach w koncernie Daimler Truck. Niemiecki gigant poinformował podczas wtorkowej konferencji o planach, które obejmują między innymi zmniejszenie niemieckiego zatrudnienia o około 5 tys. osób.
Przedstawiając swoje plany, koncern uargumentował je wyraźnymi spadkami sprzedaży oraz słabymi przewidywaniami na przyszłość. Tylko w drugim kwartale firma odnotowała 5-procentowe zmniejszenie popytu, schodząc z 112 195 egzemplarzy w roku ubiegłym do 106 715 egzemplarzy w roku bieżącym. Wynika to nie tylko z problemów w Europie, ale też w Ameryce Północnej. Niemniej zwolnienia i oszczędności mają objąć głównie nasz kontynent, gdyż większość koncernowych operacji realizowana jest z Niemiec.
Wielki plan pod nazwą „Cost Down Europe” obejmuje nie tylko zwolnienie lub wysłanie na wcześniejsze emerytury 5 tys. niemieckich pracowników, ale także oszczędności materiałowe, administracyjne, informatyczne oraz rozwojowe. Wszystko to ma dostarczyć firmie ponad miliard euro oszczędności do 2030 roku. Jak twierdzą władze koncernu, coś takiego przywróci firmowe finanse na właściwy tor, stabilizując sytuację.
Dla wyjaśnienia dodam, że Daimler Truck to koncern powstały w 2021 roku, w ramach usamodzielnienia ciężarowo-autobusowej części wielkiego koncernu Daimler. Firma tworzona jest obecnie przez pięć ciężarowych marek, mianowicie Mercedesa w Europie, Freightlinera oraz Western Stara w Ameryce Północnej, Fuso w Japonii oraz BharatBenza w Indiach. Niemieckie zatrudnienie koncernu wynosiło pod koniec ubiegłego roku około 35,5 tys. osób, a więc omawiane zwolnienia obejmą co siódmego pracownika.











