Na dwa tygodnie przed targami IAA Transportation 2026 w Hanowerze, MAN zaprezentował zaskakująco konkretną zapowiedź targowej premiery. Jest to zestaw zdjęć zmodernizowanego TGX-a, przedstawiający wybrane zmiany.
Ogólna sylwetka pojazdu pozostała na fotografiach przysłonięta, ale jak najbardziej można zobaczyć kilka poszczególnych nowości. To przede wszystkim wydłużony o 12 centymetrów, pochylony przód nadwozia, który powinien też zaklasyfikować MAN-a do unijnego wyjątku długościowego, przewidzianego dla bardziej aerodynamicznych ciężarówek. Poza tym widać też zmiany w zakresie widoczności z kabiny, objawiające się dodatkowo przeszklonymi drzwiami pasażera oraz obniżonym układem deski rozdzielczej. W ten sposób firma najwyraźniej chce poprawić swój wynik w testach Euro NCAP, gdzie oceniana jest widoczność pieszych i rowerzystów.
Wydłużony o 12 cm przód:
Obniżona linia deski rozdzielczej:
Przeszklone drzwi pasażera:
Wraz ze zdjęciami przedstawiono kilka danych technicznych, choć te dotyczą wyłącznie elektrycznego modelu eTGX. O ile dotychczas model ten występował w wersjach do 544 KM, po modernizacji osiągalne będzie 598 KM. Stąd widoczne na zdjęciach oznaczenie eTGX 20.600. MAN zapowiedział też powiększenie pakietów baterii oraz zwiększenie efektywności ogniw, dzięki czemu ciągnik siodłowy w konfiguracji 4×2 będzie mógł osiągnąć do 660 kilometrów zasięgu. Potwierdzono też montaż gniazd MCS, zapewniających superszybkie ładowanie z mocą do 750 kW. Poza tym istotną rolę ma odegrać wspomniana aerodynamika, ograniczając zużycie energii o 3 procent.
Pozostaje pytanie, czy wydłużony przód zobaczymy także w wersjach z silnikami diesla i czy poprawa aerodynamiki zauważalnie wpłynie na zużycie oleju napędowego? Do tych tematów zapowiedzi się nie odniosły, więc odpowiedzi powinny pojawić się już na samych targach. Te rozpoczynają się za dwa tygodnie, 15 września 2026 roku.















