Zmiana nazwy, barw i prezesa u wielkiego przewoźnika, liczącego 1500 ciągników

Przewoźnik dysponujący flotą około półtora tysiąca ciągników zdecydował się na zmianę nazwy oraz kolorystyki swoich pojazdów. Tak nietypowa sytuacja zaistniała w firmie Boekestijn Transport, wywodzącej się z Holandii, ale operującej głównie z Polski.

Przez ostatnie 31 lat, nieprzerwanie od 1994 roku, przedsiębiorstwo operowało pod nazwiskiem swoich założycieli. Teraz postanowiło jednak stworzyć nową markę, mianowicie: Egala. Ma ona trafić na firmowe ciężarówki wraz z charakterystycznym, zielonym oklejeniem, wyróżniając tę część floty, która zajmuje się „truckingiem”, a więc ciąganiem naczep klientów.

Wprowadzenie nowej nazwy idzie w parze ze zmianą generacyjną w firmie. Dotychczasowy prezes Peter Boekestijn ustępuje z najwyższego stanowiska, choć pozostanie w radzie przedsiębiorstwa. Jego miejsce zajmie reprezentant młodszego pokolenia, bratanek Sjef Boekestijn.