Źródło zdjęcia: komunikat ITD o ciężarówce jadącej na „opale”
Czerwony olej napędowy – przeznaczony do ogrzewania, a w wielu krajach też dla pojazdów rolniczych, budowlanych lub leśnych – to znane źródło pokusy dla przewoźników drogowych. Barwione paliwo podlega bowiem znacznie niższemu opodatkowaniu, co potrafi obniżyć cenę nawet o kilkadziesiąt procent. Problem jednak w tym, że mowa o paliwie nieprzeznaczonym do użytku na drogach publicznych, a samo barwienie jest zupełnie nieprzypadkowe, mając wyróżniać taki olej napędowy podczas ewentualnej kontroli drogowej.
Dlaczego natomiast o tym wszystkim wspominam? Powyższy wstęp prowadzi nas do informacji z amerykańskiego stanu Teksas, gdzie lokalne władze podjęły nietypową decyzję. Jest to zawieszenie zakazu stosowania czerwonego oleju napędowego na drogach publicznych, a także wstrzymanie wystawiania kar w przypadku wykrycia takiego paliwa na przykład w ciężarówce. Wyjątki te mają obowiązywać przez cztery najbliższe miesiące, a wszystko po to, by wesprzeć przedsiębiorców w obliczu trwającego kryzysu paliwowego. Bo choć Teksas dysponuje olbrzymimi złożami ropy naftowej, wielkie podwyżki również są tam odczuwalne, wynikając z powiązania ze światowymi rynkami. Tylko od początku bieżącego roku cena oleju napędowego na lokalnych stacjach zwiększyła się o około 75 procent.
Wszystko stanowi przykład na to, jak szybką i prostą decyzją można obniżyć ceny dla tej części gospodarki, która najbardziej zależy od cen oleju napędowego i przeznacza na ten olej największe środki. Warto tutaj bowiem pamiętać, że w Stanach Zjednoczonych niemal nie spotyka się aut osobowych z silnikami diesla, a i w przypadku popularnych pickupów diesle pozostają domeną najcięższych, typowo użytkowych wersji. Tym samym możliwość tankowania tańszego, czerwonego oleju napędowego to zmiana, którą odczują przede wszystkim użytkownicy samochodów ciężarowych, wykorzystujący swoje pojazdy do pracy.
Ile kosztuje zwykły olej napędowy w Teksasie? W pierwszych dniach 2026 roku było to 3,30 dolara za galon, czyli w przeliczeniu 3,40 złotego za litr. Obecnie średnia cena na tamtejszych stacjach to 5,80 dolara za galon, czyli około 5,90 złotego za litr. Jeśli natomiast chodzi o paliwo barwione, objęte omawianym wyjątkiem, to jest ono zwolnione z podatku stanowego i federalnego, .co czyni je o około 8 procent tańszym. Tyle też będą mogli zaoszczędzić przewoźnicy jeżdżący tymczasowo na czerwonym oleju napędowym.












